REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Złoty mocniejszy po decyzji Fedu. Kurs dolara blisko tegorocznego dna

2024-09-19 11:06, akt.2024-09-19 11:25
publikacja
2024-09-19 11:06
aktualizacja
2024-09-19 11:25
Dodaj Bankier.pl w Google

Mocne cięcie stóp procentowych w Rezerwie Federalnej przełożyło się na osłabienie dolara i umocnienie złotego w relacji do euro. W rezultacie kurs dolara zbliżył się do wyznaczonego w sierpniu tegorocznego minimum.

Złoty mocniejszy po decyzji Fedu. Kurs dolara blisko tegorocznego dna
Złoty mocniejszy po decyzji Fedu. Kurs dolara blisko tegorocznego dna
fot. Karolina Kaboompics / / Pexels

W środę wieczorem bank centralny USA rozpoczął cykl obniżek stóp procentowych, od razu tnąc stopę funduszy federalnych aż o 50 punktów bazowych. Rynek zakłada, że za rok stopy w Fedzie spadną do ok. 3%, co oznaczałoby gwałtowne poluzowanie polityki pieniężnej. W tym samym czasie w Polsce oczekuje się dopiero początku obniżek kosztów kredytu.

Taka sytuacja jednoznacznie premiuje złotego (i w mniejszym stopniu także euro) względem dolara. I taka też była początkowa reakcja rynku walutowego, gdzie kurs EUR/USD wyrównał tegoroczne maksimum leżące w pobliżu 1,12 dolara za euro.

Na krajowym rynku przekładało się to na spadek notowań dolara amerykańskiego do poziomu 3,8194  zł. Jesteśmy zatem już blisko tegorocznego minimum kursu USD/PLN (3,8026 zł) ustanowionego pod koniec sierpnia, kiedy to dolar był najtańszy od blisko trzech lat.

W opinii analityków PKO BP kierunek i układ trendów na głównych parach z PLN nie zmienił się, a więc w dalszym ciągu preferuje on niższe poziomy EUR/PLN i USD/PLN. - Taki scenariusz będzie dla nas bazowym, dopóki najbliższe, techniczne opory odpowiednio na 4,29 i 3,86 zostaną utrzymane – przewidują w PKO BP.

Wakacje na giełdzie

Nieznacznie w dół poszły też notowania eurozłotego. W czwartek rano kurs euro wynosił 4,2685 zł, a nad ranem na parze euro-złoty obserwowano najniższe wartości od  początku września. Tutaj nadal obowiązuje trend boczny i dopiero trwałe przebicie strefy 4,24-4,25 zł byłoby sygnałem do zmiany średnioterminowych tendencji.

Frank szwajcarski taniał o 1,6 grosza, osiągając kurs 4,5192 zł. Są to najniższe od 3 września notowania pary frank-złoty. Bardzo stabilna pozostaje wycena funta brytyjskiego, który w czwartek o poranku kosztował 5,0714 zł.

KK

Źródło:
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
ambulans21
No i klęska żywiołowa lub pandemia bardzo wzmacniają złotówkę.
A może Glapa upłynnia waluty dla łatania dziury budżetowej?
po_co
Przecież to wszystko to spekulacja, złotówka, dolar, juan, euro, mogą zmienić wartość w 20 sekund, wystarczy że większy fundusz wpompuje w rynek odpowiednią kwotę.

Dawniej za walutą stało państwo i stałość wartość kruszcu - np. złote/srebrne czy miedziane monety miały wartość po prostu + wartość jaką gwarantowała konkretnie
Przecież to wszystko to spekulacja, złotówka, dolar, juan, euro, mogą zmienić wartość w 20 sekund, wystarczy że większy fundusz wpompuje w rynek odpowiednią kwotę.

Dawniej za walutą stało państwo i stałość wartość kruszcu - np. złote/srebrne czy miedziane monety miały wartość po prostu + wartość jaką gwarantowała konkretnie wybita na nich gęba władcy.
O ile ktoś nie odkrył nowej wyspy na atlantyku i nie przywiózł z niej 10 galeonów złota, o tyle wartość pieniądza była mniej więcej stała.
ambulans21
Dowodem na te manipulacje są symetryczne spadki lub wzloty głównych walut o tej samej godzinie.

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki