REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zgrzyt o pociągi na pograniczu. Berlin blokuje szybką rozbudowę trasy do Polski

2026-07-06 11:26, akt.2026-07-06 11:34
publikacja
2026-07-06 11:26
aktualizacja
2026-07-06 11:34
Dodaj Bankier.pl w Google

Ministerstwo transportu Niemiec obecnie nie widzi potrzeby szybkiej rozbudowy Kolei Wschodniej (Ostbahn) z Berlina w kierunku Kostrzyna nad Odrą - podała agencja dpa. O przyspieszenie prac od lat zabiegają władze regionów przygranicznych Polski i Niemiec.

Zgrzyt o pociągi na pograniczu. Berlin blokuje szybką rozbudowę trasy do Polski
Zgrzyt o pociągi na pograniczu. Berlin blokuje szybką rozbudowę trasy do Polski
fot. Lutsenko_Oleksandr / / Shutterstock

- Warunkiem awansu do obowiązkowej dla finansowania federalnego kategorii „pilna potrzeba” byłaby pozytywna ocena ogólnogospodarcza - powiedział dpa rzecznik ministerstwa. Dodał, że potrzeba wykorzystania Kolei Wschodniej do międzynarodowego ruchu dalekobieżnego i towarowego ponad istniejące już połączenia „nie jest widoczna”.

Według dpa trasa z Berlina do przygranicznej miejscowości Kuestrin-Kietz (naprzeciwko Kostrzyna nad Odrą) figuruje w federalnym planie jako „potencjalna potrzeba”. Jednak - podkreśliła agencja - Kolej Wschodnia mogłaby zyskać na znaczeniu także jako trasa objazdowa, ponieważ w kolejnych latach zmodernizowana ma zostać linia Berlin-Frankfurt nad Odrą, co grozi dużymi utrudnieniami w ruchu.

Kolej Wschodnia wciąż czeka na zielone światło

O szybką rozbudowę trasy Berlin-Kostrzyn zabiegają kraje związkowe (landy) na wschodzie Niemiec wraz z przygranicznymi województwami zachodniej Polski. Cytowany przez dpa premier Brandenburgii Dietmar Woidke krytykuje rząd Niemiec, który nie wykorzystując lepszych połączeń z Europą Wschodnią, rezygnuje - jego zdaniem - z szansy na włączenie się w polską dynamikę gospodarczą i z płynących z tego korzyści dla niemieckiej gospodarki.

Dpa zauważyła, że w projekcie ustawy o przyszłości infrastruktury, mającej przyspieszyć planowanie i wydawanie zezwoleń, Kolej Wschodnia ma zostać ujęta jako linia kolejowa podlegająca w pierwszej instancji Federalnemu Sądowi Administracyjnemu. W Niemczech skargi na inwestycje kolejowe przechodzą zwykle przez kilka instancji sądowych, co potrafi opóźnić budowę o lata. Przypisanie trasy bezpośrednio Federalnemu Sądowi Administracyjnemu oznacza pominięcie niższych instancji, a więc skrócenie ewentualnych sporów prawnych.

Wakacje na giełdzie

Takie rozwiązanie pozytywnie oceniło zrzeszenie Interessengemeinschaft Ostbahn, skupiające gminy i izby przemysłowo-handlowe, oraz minister transportu Brandenburgii Robert Crumbach. - Fakt, że w przyszłości tylko Federalny Sąd Administracyjny będzie orzekał w pierwszej i ostatniej instancji, świadczy o dużym znaczeniu tej trasy - ocenił Crumbach, cytowany przez dpa. Jest to uznawane za duży sukces - dodał.

Pociągiem z Kostrzyna do Berlina 160 km/h? Na razie to tylko marzenie

Jak przypomniała dpa, Brandenburgia postuluje, by trasa kolejowa z Berlina w kierunku Kostrzyna była w całości dwutorowa i zelektryfikowana, co umożliwi pociągom osiąganie prędkości maksymalnej 160 km/godz. - Trzeba teraz dalej walczyć, by Kolej Wschodnia została szybko zaklasyfikowana jako „pilna potrzeba” w federalnym planie dróg transportowych lub by była forsowana za pomocą innych ustaw o rozbudowie - powiedział Crumbach.

Od dłuższego czasu na trasie łączącej Berlin z Frankfurtem nad Odrą i dalej z Polską trwają prace modernizacyjne. Niemiecki przewoźnik Deutsche Bahn planuje na 2029 rok kompleksową modernizację linii regionalnej między Berlinem Wschodnim a Frankfurtem nad Odrą, obejmującą naprawę torów, sieci trakcyjnej i infrastruktury. Modernizacja ma potrwać dziewięć miesięcy, co oznacza utrudnienia dla około 60 tys. osób podróżujących tą trasą. Część komentatorów, powołując się na opóźnienia m.in. przy remoncie linii Berlin–Hamburg, obawia się, że przerwa potrwa dłużej niż zapowiadane dziewięć miesięcy.

Z Monachium Iwona Weidmann (PAP)

ipa/ akl/ mow/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
estepan
Niestety ale to racjonalne działanie ze strony Niemców. U nas od Kostrzyna na zachód do Gorzowa i Krzyża nie ma elektryfikacji więc jeżdżą tam głównie szynobusy. Najpierw Polacy się muszą ogarnąć i zainwestować, żeby to miało sens po stronie niemieckiej.

U nas elektryfikacja jest tylko wzdłuż granicy. Do Szczecina i Słubic
Niestety ale to racjonalne działanie ze strony Niemców. U nas od Kostrzyna na zachód do Gorzowa i Krzyża nie ma elektryfikacji więc jeżdżą tam głównie szynobusy. Najpierw Polacy się muszą ogarnąć i zainwestować, żeby to miało sens po stronie niemieckiej.

U nas elektryfikacja jest tylko wzdłuż granicy. Do Szczecina i Słubic są już dobre linie z Berlina więc do Kostrzyna nie ma sensu.
estepan
Miałem oczywiście na myśli kierunek "na wschód". Od Kostrzyna do Gorzowa
moravietz
Ja tez popieram. Zaorac drogi, przejscia graniczne i tory do rzeszy niemieckiej. Przynajmniej trudniej bedzie szwabskim patrolom podrzucac hummus
mesten
Proponuje pilna wizytę u lekarza.
samsza
taka "pilna potrzeba" „nie jest widoczna”, ok
nabuchodonozoriii
Ciekawe czy Flixbus maczał w tym palce
brututs
Nie!
Berlin już wie że Polin będzie wychodzić z UE i zamykać granicę to jaki sens ma ta inwestycja
hylobiusnews odpowiada brututs
Kolejna porażka twojego guru.
Brawo.
Gratuluję wyboru płemieła.
brututs odpowiada hylobiusnews
Po co chcesz jechać do metropolii europejskiej ? Pojedziesz tam i zobaczysz na własne oczy ze tv Republika w jajco cie robiła.
Tak samo jak z OZE sroze sobie pozakładali a tobie wybrzydzają.
A dzisiaj w polskim oddziale MAN strajk że zarabiają 5 z mniej jak ich koledzy w Niemczech i wykonują w z więcej roboty.

pozhoga
No proszę: liczą SWOJE pieniądze, patrzą na SWOJE interesy... Nie wiedzą, że to trzeba bezwarunkowo?

Powiązane: Kolej Dużych Prędkości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki