REKLAMA

Zawieszenie funduszy za łamanie praworządności. Ambasadorowie zajmą się tematem w środę

2020-09-29 13:53
publikacja
2020-09-29 13:53
fot. Giulio Benzina / Shutterstock

W środę ambasadorowie państw członkowskich UE mają przedyskutować w Brukseli propozycję niemieckiej prezydencji dotyczącą mechanizmu warunkowości w budżecie UE - poinformowało PAP źródło unijne. Dotyczy ona zawieszenia funduszy za łamanie praworządności.

We wtorek propozycja jest dyskutowana na spotkaniach grup roboczych, w skład których wchodzą eksperci państw członkowskich.

"Propozycja najpewniej będzie omawiana między unijnym przywódcami na zaplanowanym na czwartek i piątek szczycie unijnym w Brukseli" - powiedział PAP jedne z unijnych dyplomatów.

KE pokaże raport na temat stanu praworządności w Unii Europejskiej

W środę Komisja Europejska zaprezentuje raport na temat praworządności w Unii Europejskiej. Będzie to pierwszy raport roczny, który obejmie wszystkie 27 państw członkowskich UE.

Niemiecka prezydencja przedstawiła w poniedziałek nową propozycję mechanizmu warunkowości w budżecie UE, w tym liczącego 750 mld euro funduszu odbudowy.

Propozycja bazuje na projekcie Komisji Europejskiej z 2018 roku i ma być podstawą do negocjacji między 27 państwami UE nad ostatecznym kształtem rozporządzenia w tej sprawie.

Z dokumentu, który widziała PAP wynika, że łamanie zasad praworządności może skutkować zawieszeniem płatności unijnych dla kraju członkowskiego.

Propozycja niemiecka nie jest satysfakcjonująca dla polskich władz. "Nie realizuje postanowień Rady Europejskiej" - powiedziało PAP polskie źródło rządowe.

Propozycja zakłada, że to KE będzie oceniała naruszenia praworządności przez kraje członkowskie. Decyzje w sprawie ewentualnego zawieszenia funduszy będzie z kolei podejmowała Rada UE.

Zgodnie z niemieckim dokumentem kary za naruszenie praworządności - zawieszenie finansowania unijnego - byłyby podejmowane większością głosów państw członkowskich UE.

To duża zmiana w stosunku do pierwotnej propozycji KE, która zakładała, że odpowiednia większość państw musiałaby zablokować a nie zatwierdzać zawieszenie funduszy (tzw. odwrócona większość kwalifikowana). Taki system utrudniłby jakiemukolwiek państwu, w przypadku którego KE uzna łamanie zasad praworządności, odrzucenie kary.

Prezydencja niemiecka, przedstawiając nową wersję, chce w ten sposób uzyskać poparcie dla propozycji krajów sceptycznych wobec mechanizmu.

Niemiecka prezydencja dodała też do projektu zapis, który zakłada, że procedura nakładania sankcji na kraj powinna być "obiektywna, niedyskryminacyjna i równo traktować kraje członkowskie" oraz powinna opierać się na podejściu "bezstronnym i opartym na dowodach".

Jeśli jednak kraj członkowski uznaje, że te zasady zostały złamane, może zwrócić się do szefa Rady Europejskiej, żeby sprawa trafiła na szczyt unijny. W takiej sytuacji nie może zostać podjęta żadna decyzja do czasu, aż przywódcy "przedyskutują" sprawę na szczycie UE.

Decyzje na szczycie UE podejmowane są jednomyślnie, jednak z projektu prezydencji niemieckiej nie wynika, że tak będzie w tym przypadku. Zapis w tym punkcie mówi tylko, że ta procedura - przeniesienia sprawy na szczyt - nie może trwać dłużej niż trzy miesiące od momentu przedstawienia wniosku przez KE.

Prezydencja niemiecka liczy, że projekt uzyska poparcie większości kwalifikowanej w Radzie UE.

„Propozycja bardzo precyzyjnie realizuje konkluzje Rady Europejskiej z lipca. Opiera się na projekcie Komisji z 2018 roku, który został dostosowany w świetle kompromisu osiągniętego między europejskimi szefami państw i rządów. Projekt nadaje formę prawną temu ciężko wypracowanemu i delikatnemu europejskiemu kompromisowi. Po raz pierwszy w historii UE powstanie mechanizm, który łączy obsługę środków z budżetu europejskiego z rządami prawa. To ważny krok naprzód" - powiedziało PAP źródło w niemieckiej prezydencji, które było zaangażowane w prace nad propozycją.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

luo/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (34)

dodaj komentarz
jarek393
Pytanie, czy Polacy chcą mieć nową drogę, czy chcą mieć swoje państwo.

"Praworządność" UE = demoralizacja społeczeństwa (teoria krytyczna) = stopniowe doprowadzenie do tego, że Polacy staną się mniejszością we własnym kraju = Plan Spinellego

Ocieplenie klimatu = 1,2-1,5 miliarda czarnych
Pytanie, czy Polacy chcą mieć nową drogę, czy chcą mieć swoje państwo.

"Praworządność" UE = demoralizacja społeczeństwa (teoria krytyczna) = stopniowe doprowadzenie do tego, że Polacy staną się mniejszością we własnym kraju = Plan Spinellego

Ocieplenie klimatu = 1,2-1,5 miliarda czarnych z Afryki gotowych w ciągu 30 lat do migracji do UE = potrzeba moralnego rozbrojenia białych państw, aby nie broniły się przed zniszczeniem (globalny rząd, globalna inwigilacja, eko-komunizm, plaga przestępczości inżynierów, tropienie "białej supremacji")


darius19
zapomnialem dodac - szczegolnie dla slabowitych w ekonomii radykalow - o subsydiowaniu niewprost cen zywnosci w Polsce. Doplaty dla rolnictwa. Edukacja, edukacja, edukacja.....
darius19
witamy wszelkiej masci radykalow. Szczegolnie eurosceptycznych.
Przypomne ze mamy jako narod - najdluzszy okres prosperity. Radykalowie nie lubia liczb - a te by sie przydaly.
Kazdego dnia, na codzien, wielokrotnie korzystamy z inwestycji europejskich w infrastrukture i nie tylko.
Moja corka ukonczyla studia w Berlinie i
witamy wszelkiej masci radykalow. Szczegolnie eurosceptycznych.
Przypomne ze mamy jako narod - najdluzszy okres prosperity. Radykalowie nie lubia liczb - a te by sie przydaly.
Kazdego dnia, na codzien, wielokrotnie korzystamy z inwestycji europejskich w infrastrukture i nie tylko.
Moja corka ukonczyla studia w Berlinie i Pekinie - glownie na koszt Unii.
Slowa zdrajca, bojkot itd... wygladaja jak napuszczanie przez tzw. trolli .... lub nawiedzonych oszolomow
piterro1980
Unia skorzystała w stopniu dużo większym na naszym przystąpieniu do eurokołchozu. Przejęcia firm za bezcen, poszerzenie rynków zbytu, tania siła robocza. Wracaj do podstawówki na lekcje historii bo córka zapewne się za ciebie wstydzi z takim obeznaniem. Swoją drogą co to za powód do dumy że ktoś ukończył studia Unia skorzystała w stopniu dużo większym na naszym przystąpieniu do eurokołchozu. Przejęcia firm za bezcen, poszerzenie rynków zbytu, tania siła robocza. Wracaj do podstawówki na lekcje historii bo córka zapewne się za ciebie wstydzi z takim obeznaniem. Swoją drogą co to za powód do dumy że ktoś ukończył studia w Pekinie-stolicy państwa komunistycznego i totalitarnego który jeszcze nie dawno rozjeżdżał studentów czołgami.
qart
Tylko że praworządność wg urzędników UE równa się skrajnie lewacka ideologia. W końcu komunista Spinelli jest ich patronem. Parę osób z Polski też tam ostro działa
https://www.federalists.eu/fileadmin/files_uef/Spinelli_Group_Page/List_of_signatures_25052020_AC.pdf
wektorwg
Zaraz się piniądze skończom i zobaczymy ile jest warta ta wyimaginowana wspólnota...
Szybciutko ustawy pozmieniają bo bez kroplówki z UE złoty dorówna ukraińskije walucie
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
wektorwg
Białorusś ciebie czeka.... Tam jest raj który ci się tak marzy...
heldbaum
Czesi czy Estonia tylko o tym marzą.
Piłeś - nie pisz.
piterro1980
He he , komisja jełurpejska będzie decydować kto i w jaki sposób łamie praworządność. Oczywiście nie będzie żadnych konkretnych kryteriów tylko luźna interpretacja tych komuchów z bruxelki.Jak francuscy albo niemieccy policjanci bedą pałować manifestantów to ok, zero problemu. Jak polscy politycy zadeklarują że He he , komisja jełurpejska będzie decydować kto i w jaki sposób łamie praworządność. Oczywiście nie będzie żadnych konkretnych kryteriów tylko luźna interpretacja tych komuchów z bruxelki.Jak francuscy albo niemieccy policjanci bedą pałować manifestantów to ok, zero problemu. Jak polscy politycy zadeklarują że żadnego motłochu z Afryki od Niemców nie przyjmują to będzie jasny przykład łamania praworządności. Ha, ha ale cyrk. Jeszcze najlepsze jest to że na Bankierze zadekowało się spore grono ruskich troli oraz volksdojczów w prostej liniiod Goebelsa i pieją z zachwytu jak to Polska pozbawiona zostanie funduszy. Tyle że moi drodzy trole i volksdojcze , jesteście w mniejszości. W związku z tym przewiduję że Polska bardzo szybko opuści ten śmierdzący komuną padołek zwany UE jak tylko odcięta zostanie pępowina. Będzie to reakcja naturalna i jednoznaczna polskiego suwerena. Ciekawe co na to komintern jełuropejski?

Powiązane: Polska kontra Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki