REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polityk stawia dolary przeciwko gospodarce własnego kraju? Trading w Kongresie trwa

2025-09-16 09:00
publikacja
2025-09-16 09:00

Republikanin należący do Komisji ds. Usług Finansowych Izby Reprezentantów postawił pieniądze na spadek akcji amerykański spółek o małej kapitalizacji. Zakład o wartości nawet 215 000 dolarów obejmuje lewarowany fundusz ETF short na indeks Russell 2000. To jednak tylko wycinek skomplikowanego obrazka.

Polityk stawia dolary przeciwko gospodarce własnego kraju? Trading w Kongresie trwa
Polityk stawia dolary przeciwko gospodarce własnego kraju? Trading w Kongresie trwa
fot. Kurt Amthor / / imageBROKER

Republikanin z Izby Reprezentantów, Tim Moore, który zasiada w Komisji ds. Usług Finansowych, ujawnił dokonane przez siebie transakcje, które wskazują na lewarowany zakład przeciwko amerykańskim spółkom o małej kapitalizacji - nagłośnił w ostatnich dniach startup Unusual Whale, który śledzi giełdowe ruchy polityków.

Moore zainwestował w giełdowy fundusz Direxion Daily Small Cap Bear 3X Shares ETF (TZA). Instrument zapewnia trzykrotnie wyższą odwrotną dzienną stopę zwrotu niż indeks Russell 2000, przynosząc zyski w okresach spadków akcji spółek o małej kapitalizacji. Innymi słowy, jeżeli indeks Russell 2000 spadnie o 1%, Moore zarobi na swoim zakładzie 3%. 

Z uwagi na fakt, że amerykańscy politycy nie mają obowiązku podawać dokładnych kwot giełdowych transakcji, a jedynie określić ich widełki, nie wiadomo, ile dokładnie postawił na spadki reprezentant Republikanów. W czterech transakcjach zawartych pomiędzy 13 i 28 sierpnia, które zgłoszono do SEC 3 września, polityk wykazał kupno jednostek udziału w ETF-ie TZA za minimum 81 000 dolarów a maksymalnie 215 000 dolarów.

Wszystkie transakcje Tima Moore'a

Informacje o zakładach polityka zdążyły wzburzyć część amerykańskiej opinii publicznej. Media pisały o "zakładzie przeciwko amerykańskiej gospodarce". Podnoszono hasła, że Tim Moore, należący do partii republikańskiej, publicznie chwali politykę gospodarczą Donalda Trumpa, natomiast skrycie obstawia, że jej skutki przyniosą szkodę małym biznesom z USA. 

Wakacje na giełdzie

Prawda jest jednak dużo bardziej skomplikowana. Niektórzy pomijali bowiem szerszy kontekst giełdowych zakładów Moore'a. Według danych "Quiver Quantitative" wartość obrotu instrumentami na giełdzie reprezentanta z Karoliny Północnej przekroczyła już 11 mln dolarów, a został on zaprzysiężony 3 stycznia 2025 roku, co dobrze obrazuje jego styl inwestowania.

Obstawiając spadki indeksu Russell 2000, Moore stawiał też niemałe pieniądze na przeciwny zakład, czyli ETF o nazwie Direxion Daily Small Cap Bull 3X Shares (TNA). Fundusz daje zarobić 3% przy wzroście indeksu Russell 2000 o 1%, przez co pojawiły się opinie, że obstawione spadki były jedynie hedgowaniem pozycji.

Po stronie long polityk nie dokładał nic w sierpniu, ale w lipcu kupił jednostki TNA w przedziale od 105 000 do 350 000 dolarów. Jednocześnie wykazał sprzedaż tego samego instrumentu na kwotę od 100 000 do 250 000 dolarów. Przypomnijmy, że amerykańscy prawodawcy określając wartość transakcji w zgłoszeniach do SEC podają w nich dość szerokie widełki.

Sięgając głębiej, jak policzyliśmy na podstawie zgłoszeń Tima Moore'a, od stycznia do końca czerwca polityk postawił na Direxion Daily Small Cap Bull 3X Shares od 890 000 do 2,3 mln dolarów i jednocześnie wykazał sprzedaż tego samego instrumentu za kwotę pomiędzy 900 000 a 1,85 mln dolarów. W tamtym czasie nie obstawiał spadków na Russell 2000. 

"(Moore) zabezpiecza swoją pozycję long, aż do osiągnięcia przez nią 12 miesięcy i wypracowania długoterminowego zysku, po czym ją sprzeda. To sposób na uzyskanie akcji cenowej (lub jej braku) ze sprzedaży pozycji bez wywoływania zdarzenia podlegającego opodatkowaniu" - spekulował jeden z użytkowników platformy Reddit. 

Z drugiej strony jak pokazały kwotowe przedziały dokonanych transakcji zakupu i sprzedaży, sposób w jaki amerykańscy prawodawcy są zobowiązani zgłaszać swoje giełdowe ruchy, pozwala im bez trudu na ukrycie realnej wielkości ich zakładów i obranej strategii. Prawdę o swoich transakcjach short i long na Russell 2000 zna więc tylko Tim Moore. 

Kontrowersyjny inwestor

Tim Moore to jeden z najbardziej aktywnych traderów giełdowych w Kongresie USA, co bez problemu udaje mu się łączyć z funkcję wiceprzewodniczącego Podkomisji ds. Nadzoru i Śledztw w Komisji ds. Usług Finansowych Izby Reprezentantów.

Jak opisywał "Fortune", Moore naruszył przepisy ustawy Stop Trading z 2012 roku, w zakresie dotyczącym ujawniania informacji o zawartych transakcjach, nie zgłaszając prawidłowo zakupów akcji za setki tysięcy dolarów, których dokonał bezpośrednio przed lub tuż po ogłoszeniu ceł Donalda Trumpa w tzw. “Dniu Wyzwolenia” z 2 kwietnia. Nie był zresztą jedyny

Obecnie dwupartyjna koalicja w Kongresie USA stara się o wprowadzenie przepisów zabraniających politykom i członkom ich najbliższej rodziny handlu na giełdzie. W przeszłości nie brakowało jednak podobnych inicjatyw, które zakończyły się porażką.

MM

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Women on Boards na ostatniej prostej. Firmy czekają na decyzję prezydenta
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (2)

dodaj komentarz
peluquero
Bo kryzys wymusza restrukturyzację, połączenia się dużych i zwiększa koszty biznesów o małej bezwładności kapitału?
sterl
Nie jest tajemnicą ,że największe pejsate fundusze w USA współpracują i ustalają kogo uwalają a kto ma rosnąć..i razem pompują wszystkie te balony w porozumieniu i dla własnej korzyści..

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki