Środowa sesja na Wall Street zakończyła się spadkami głównych indeksów, podczas gdy rentowności obligacji skarbowych wzrosły do najwyższego poziomu od listopada 2023 roku. Dow Jones zniżkuje trzeci dzień z rzędu.


Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 0,77 proc. i wyniósł 52.380,66 pkt.
S&P 500 na koniec dnia stracił 0,48 proc. i wyniósł 7.636,36 pkt.
Nasdaq Composite zniżkował o 0,64 proc. do 26.253,34 pkt.
Indeks spółek o średniej kapitalizacji Russell 2000 spada o 1,32 proc. i wynosi 2.921,24 pkt.

Indeks VIX rośnie o 4,71 proc., do 16,46 pkt.
Rentowność obligacji skarbowych wzrosła w środę po tym, jak Departament Skarbu ogłosił potrojenie programu skupu długoterminowych obligacji rządowych do 6 miliardów dolarów. Decyzja ta jest następstwem ogłoszenia Departamentu Skarbu z zeszłego miesiąca, że zamierza co najmniej podwoić skalę skupu obligacji rządowych.
Po ogłoszeniu zapowiedzi rentowność 10-letnich obligacji skarbowych wzrosła do 4,857 proc., osiągając najwyższy poziom od listopada 2023 r. We wtorek rentowność na krótko wzrosła powyżej pilnie obserwowanego poziomu 4,8 proc., ponieważ rosnące ceny ropy naftowej nasiliły obawy o inflację.
Peter Boockvar z The Boock Report powiedział, że niektórzy spodziewali się, że skup sięgnie nawet 7–8 miliardów dolarów.
Choć w środę akcje znajdowały się pod presją, Thomas Martin z Globalt Investments zauważył, że rynek „utrzymał się” pomimo obaw o wyższe ceny ropy naftowej, dodając, że od początku tego roku nie odnotowano żadnej korekty.
„Patrząc na sentyment giełdowy, widać, że jest on skrajny. Jednocześnie, sentyment dotyczący wyższych stóp procentowych również jest skrajny” – powiedział starszy menedżer portfela firmy. „Te dwie rzeczy nie powinny współistnieć zbyt długo” - dodał.
Martin z Globalt powiedział również, że ceny ropy naftowej sięgające 120 dolarów za baryłkę „przyciągną uwagę rynku”.
Ryzyko korekty maleje w miarę rozszerzania się rynku
Strateg stwierdził, że szczególnie uspokaja go fakt, iż indeksy giełdowe utrzymują się w pobliżu rekordowych poziomów, nawet po osłabieniu dynamiki wzrostu. Dodał, że spodziewa się niemal całkowitego wygaśnięcia dynamiki wzrostu i w drugiej połowie roku poszerzenia trendu wzrostowego.
„Ryzyko spadku wartości całego rynku powinno się zmniejszać” – napisał Matejka.
„Wyższe ceny ropy naftowej i stopy procentowe pozostają głównymi zagrożeniami dla perspektyw rynku akcji w najbliższym czasie. Powszechnie wiadomo, że rezerwy strategiczne ropy zostały znacząco zredukowane w celu amortyzacji cen ropy” – napisali w raporcie analitycy Morgan Stanley, pod przewodnictwem Mike'a Wilsona, głównego stratega ds. akcji w USA.
Raport o CPI w USA, który ma zostać opublikowany w piątek oraz odczyt PPI w czwartek również będą brane pod uwagę jako wskazówki dotyczące perspektyw stóp procentowych Fedu.
„Raport o wskaźniku CPI z tego tygodnia jest najważniejszym punktem odniesienia przed wrześniowym posiedzeniem Fedu, ostatnim odczytem inflacji, jaki decydenci zobaczą przed podjęciem decyzji o stopach procentowych” – napisali w raporcie stratedzy z Glenmede.
Inwestorzy szacują na blisko 60 proc. prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną USA w przyszłą środę.
Inwestorów niepokoi dalsza eskalacja działań wojennych w Zatoce Perskiej
Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) poinformował w środę, że zaatakował dwa amerykańskie statki i osiem tankowców w Zatoce Perskiej w reakcji na wcześniejsze ostrzelanie przez USA pięciu tankowców z Iranu.
Obserwowane od kilku dni nasilenie ataków zarówno ze strony USA, jak i Iranu przerwało miesięczny okres względnego spokoju na Bliskim Wschodzie. Uderzono w cele wojskowe, infrastrukturę żeglugową i energetyczną, co doprowadziło do gwałtownego wzrostu cen ropy i w ostatnich dniach wciągnęło w konflikt sojuszników z regionu.
„100 dolarów za baryłkę to liczba okrągła, granica psychologiczna, ale próg rentowności cen ropy naftowej dla rynków rozwiniętych jest znacznie wyższy. Uważamy, że cena ropy musi osiągnąć 150 dolarów, aby spowodować poważne zahamowanie cyklu popytu” – powiedział Manish Kabra, strateg ds. wielu aktywów Societe Generale.
Na rynku ropy kontrakty na WTI na październik zwyżkują o 4,14 proc. do 96,88 USD za baryłkę, a listopadowe futures na Brent rosną o 3,86 proc. do 101,70 USD/b. (PAP Biznes)
pr/























































