REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zajrzą do baku: Szykują się częstsze kontrole paliwa na drogach

2005-09-28 09:29
publikacja
2005-09-28 09:29
Dodaj Bankier.pl w Google
Już nie tylko policja i celnicy, ale także inspektorzy transportu drogowego będą mogli sprawdzić, czym jest napędzany silnik w Twoim samochodzie

Zgodnie z projektem konsultowanym w rządzie, inspektorzy drogowi będą mogli kontrolować, czy paliwo wlane do baku jest legalne i czy kierowcy nie jeżdżą na znacznie tańszym oleju opałowym. Do tej pory takie uprawnienia mieli tylko policjanci i celnicy. Na razie nowe przepisy obejmą tylko ciężarówki. – Mam nadzieję, że bardzo szybko dotyczyć będą również samochodów osobowych – mówi Aurelia Kuran-Puszkarska, prezes Polskiej Izby Paliw Płynnych.

Co dwunasty na lewo

Bardzo ją ucieszył najnowszy pomysł Ministerstwa Infrastruktury. – Szara strefa jest u nas ogromna. Szacujemy, że na nielegalnym paliwie jeździ w tej chwili siedem procent samochodów – mówi Aurelia Kuran-Puszkarska. Według niej po dopuszczeniu do kontroli inspektorów transportu drogowego, ten wskaźnik spadnie nawet o połowę. Z nowych przepisów jest także zadowolony Arkadiusz Barędziak z wrocławskiej izby celnej. – Zazwyczaj karzemy mandatami ok. 70 osób miesięcznie – opowiada Barędziak. – Większość osób jeżdżących na oleju opałowym to kierowcy ciężarówek.

– Paliwo jest tak drogie, że wielu przedsiębiorców sięga po nielegalne sposoby, by zaoszczędzić na kosztach transportu – twierdzi Alvin Gajadhur, rzecznik Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Teraz inspektorzy sprawdzają, czy ciężarówki mają wykupione obowiązkowe winiety albo nie są za ciężkie.

Grozić będzie więzienie

Tajemnicą poliszynela jest, że także wielu rolników korzysta z oleju opałowego, zwłaszcza przy pracach polowych. Skąd taka popularność jazdy na nielegalnym paliwie? Kusi różnica w cenach. Olej napędowy jest droższy przede wszystkim dlatego, że minister finansów obciążył go dużo wyższą akcyzą niż opałowy. Im wyższe ceny na stacjach, tym większa skala procederu. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, przepisy zatwierdzi jeszcze obecna ekipa rządowa. Z kolei w połowie grudnia wejdą w życie nowe regulacje zmieniające kodeks karny skarbowy. Zgodnie z nimi kierowcy, który używa niewłaściwego oleju, będzie grozić kara do dwóch lat więzienia.

Dają mandaty

W ubiegłym roku policja skontrolowała ponad 34 tys. pojazdów. Za jazdę na nielegalnym paliwie zostało ukaranych ponad dwa tysiące kierowców. Zapłacili mandaty w wysokości od 20 do 50 złotych.

Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Łukasz Pałka
Źródło:
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~ziutek
a straz miejska to gorsza? tez im dac uprawnienia do sprawdzania paliwa , w przypadku wykrycia naduzycia , komendant strazy skazuje prawomocnym wyrokiem na 3 lata wiezienia
~Marcusso
A co z jazdą na rzepaku na który starsze Ursusy czy Krazy mogą jeździć bez żadnej przeróbki, a tym bardziej co z jazdą na prąd? Przecież używanie takich nośników energii w samochodzie OKRADA państwo jeszcze bardziej niż 'opałówka'!

Powiązane: Transport towarów

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki