REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wzrost wynagrodzeń przyspieszył w październiku

2018-11-19 10:15
publikacja
2018-11-19 10:15

W październiku dynamika wynagrodzeń powróciła powyżej 7 proc. rocznie. Dane z polskiego rynku były lepsze od oczekiwań ekonomistów.

Wzrost wynagrodzeń przyspieszył w październiku
Wzrost wynagrodzeń przyspieszył w październiku
/ YAY Foto

Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w przedsiębiorstwach zatrudniających ponad 9 osób wyniosło w październiku 4921,39 złotych. To o 7,6 proc. więcej niż rok wcześniej – poinformował Główny Urząd Statystyczny.

We wrześniu GUS oszacował wzrost przeciętnej płacy na 6,7 proc., w sierpniu na 6,8 proc., w lipcu na 7,2 proc., a w czerwcu na 7,5 proc. rdr. Mamy zatem do czynienia z pewnym przełamaniem spadkowego trendu wzrostu płac. Rynkowy konsensus zakładał, że tempo wzrostu wynagrodzeń w październiku wyniosło 6,7 proc. Tymczasem odnotowany wynik na poziomie 7,6 proc. jest najlepszy od kwietnia tego roku.

Z kolei wzrost zatrudnienia we wrześniu oszacowano na 3,2 proc. rdr. To powtórzenie wyniku z września oraz poziom, który przewidywali analitycy. W liczbach bezwzględnych zatrudnienie sięgnęło 6227,3 tys. i było o 191 tys. wyższe niż rok wcześniej oraz 2 tys. wyższe niż miesiąc wcześniej.

Warto odnotować, że dane zaprezentowane dziś przez GUS dotyczą przedsiębiorstw, w których liczba pracujących przekracza 9 osób. Nie obejmują zatem ani najmniejszych firm, ani sektora publicznego. Zatem dane z sektora przedsiębiorstw obejmują niespełna 37% pracowników.

Wakacje na giełdzie

Z kolei lepiej opisujący realia polskiego rynku pracy raport o medianie wynagrodzeń GUS publikuje tylko co 2 lata. Najnowsze dane zostały upublicznione pod koniec listopada i dotyczyły stanu na październik 2016 roku. Z tego opracowania wynika, że połowa zatrudnionych pracowników otrzymywała do 3510,67 zł brutto, czyli około 2512 zł netto (tzn. "na rękę").

Dzisiejsza publikacja z rynku pracy otwiera serię raportów dotyczących polskiej gospodarki, które w tym tygodniu opublikowane zostaną przez GUS. We wtorek poznamy dynamikę produkcji przemysłowej, w środę wskaźniki koniunktury konsumenckiej, a w czwartek tempo wzrostu sprzedaży detalicznej.

Michał Żuławiński

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Firma BPO wygrała ze skarbówką 227 spraw. Ale jej dwie spółki upadły, a ponad tysiąc osób straciło pracę
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (11)

dodaj komentarz
2kbb
Coś z tą gospodarką jest nie tak... Ceny materiałów budowlanych nie spadają , ceny mieszkań wciąż idą w górę choć spada ilość ich sprzedaży .... w Niemczech wzrost PKB jest na poziomie 1,2 % i podobnie jest jeszcze u kilku naszych dużych odbiorców... O co tutaj chodzi ...? Czy Polacy zapomnieli że wcześniej czy później przyjdzie Coś z tą gospodarką jest nie tak... Ceny materiałów budowlanych nie spadają , ceny mieszkań wciąż idą w górę choć spada ilość ich sprzedaży .... w Niemczech wzrost PKB jest na poziomie 1,2 % i podobnie jest jeszcze u kilku naszych dużych odbiorców... O co tutaj chodzi ...? Czy Polacy zapomnieli że wcześniej czy później przyjdzie spowolnienie czy może uwolnienia gotówki na rynku przez programy 500+ i inne spowodowało że ożywiła się duża część społeczeństwa która do tej pory pracował po 8 godzin za marną kasę a resztę dnia spędzała przed TV. ? Nie za szybko następują te zmiany ? Do tego na polski rynek przyjeżdżają najbardziej aktywni ludzie z takich krajów jak Ukraina , Białoruś Rosja Gruzja.... Po efektach tych pracowników ze wschodu widać ile Polska straciła na emigracji do Anglii i innych krajów po 2004 roku....
silvio_gesell
Demografia, a dokładnie to malejąca ilość osób w wieku produkcyjnym, tłumaczy praktycznie wszystkie symptomy, które wymienieś. Najbardziej niepokojący jest wzrost cen mieszkań przy spadającej płynności na tym rynku.
kzabor odpowiada silvio_gesell
Czy może się zakończyć wzrost cen mieszkań, przy malejącej płynności?
silvio_gesell odpowiada kzabor
Słabo to widzę. Płynność maleje, bo przy ujemnych realnych stopach nawet pustostany są bardziej rentowne niż depozyty. A nie zapowiada się na wzrost realnych stóp z powodów demograficznych. Jedyne co może zapobiec powstawaniu bańki, czyli opodatkowanie wartości nieruchomości (a najlepiej samej wartości ziemi bez wartości budynku),Słabo to widzę. Płynność maleje, bo przy ujemnych realnych stopach nawet pustostany są bardziej rentowne niż depozyty. A nie zapowiada się na wzrost realnych stóp z powodów demograficznych. Jedyne co może zapobiec powstawaniu bańki, czyli opodatkowanie wartości nieruchomości (a najlepiej samej wartości ziemi bez wartości budynku), czyli wprowadzenie jakiejś formy podatku katastralnego, to samobójstwo polityczne w Polsce.
h-b
Nie tak jest bo... od wielu już lat gospodarka jest sztucznie i tylko do czasu pompowana coraz droższym kredytem dla ,,Państwa" czyli tak naprawdę coraz bardziej przygniatanego ciężarem rosnącego coraz szybciej karku całego społeczeństwa od noworodka do staruszka ! Żałosna pseudo polityka gospodarki trwa - ale niestety tylko Nie tak jest bo... od wielu już lat gospodarka jest sztucznie i tylko do czasu pompowana coraz droższym kredytem dla ,,Państwa" czyli tak naprawdę coraz bardziej przygniatanego ciężarem rosnącego coraz szybciej karku całego społeczeństwa od noworodka do staruszka ! Żałosna pseudo polityka gospodarki trwa - ale niestety tylko do czasu wielkiej eksplozji finansowych długów.
samsza odpowiada silvio_gesell
Największe szanse miałby chyba podatek typu greckiego, gdzie kolejne nieruchomości jednego właściciela opodatkowane są wyżej? Rząd mógłby tłumaczyć, że biednego co najwyżej stać na 1 nieruchomość, a tu nie byłoby wzrostu opłat.
silvio_gesell odpowiada samsza
Tak, tylko że w takiej formie to jest podatek łatwy do uniknięcia, wystarczy dać rodzicom lub dzieciom, przepisać na firmę, a nawet mieszkać w niedokończonej nieruchomości...
po_co odpowiada silvio_gesell
Wystarczy zrezygnować z głupich podatków, na rzecz tych łatwo ściągalnych. Podatek jest łatwy do ściągnięcia wtedy kiedy nie ma ulg które pozwalają go uniknąć oraz nie istnieją progi które pozwalają go pomniejszyć.
Zamiast pitów i wszelkich akcyz wystarczy jeden podatek od obrotu, przykre bo sam bym na takim podejściu ucierpiał
Wystarczy zrezygnować z głupich podatków, na rzecz tych łatwo ściągalnych. Podatek jest łatwy do ściągnięcia wtedy kiedy nie ma ulg które pozwalają go uniknąć oraz nie istnieją progi które pozwalają go pomniejszyć.
Zamiast pitów i wszelkich akcyz wystarczy jeden podatek od obrotu, przykre bo sam bym na takim podejściu ucierpiał ale w ogólnym rozrachunku taki podatek jest trudny do uniknięcia i bardzo łatwy w poborze.
Dodatkowo łatwo jest oszacować koszty biznesu, bo w takiej sytuacji opodatkowanie jest jednakowe i jasne.

W Polsce jest obecnie kilka progów podatkowych, klasyczne 18% oraz 32% oraz 19%, progresywne 0-18%, podatek 75% od nieujawnionych dochodów, kilka skal podatku ryczałtowego 2%, 3%, 5,5%, 8,5%, 17%, 20% o ile się nie mylę jest również podatek 12,5% od najmu.
Dodatkowo są trzy stawki podatku dla firm zaczynając od składki 320 zł (na rok 2018), mały i duży ZUS.
Można się też nadziać na "interpretacje", mając mieszkania na wynajem w jednym mieście można mieć ich 100 nie prowadząc działalności w innym powyżej 10 mieszkań jest się z automatu uznawanym za osobę prowadzącą działalność (to samo państwo i prawo !).
Dzięki interpretacją może się okazać, że podatek nie wynosi 8,5% tylko 18%, a mały ZUS się nie należy bo naczelnik miał zły dzień.

Dlatego ujednolicony podatek, który w ogólnym odczuciu może być wyższy, tak naprawę kosztuje nas wszystkich zdecydowanie mniej bo dzisiaj nawet jednoosobowa działalność musi posiłkować się uproszczoną księgowością, a w wielu przypadkach usługami radcy prawnego.
po_co odpowiada silvio_gesell
PS. Dodam jeszcze, że ja w Polsce boję się prowadzić biznes. Szczerze mówiąc bardzo się boję.
Prowadząc działalność pod szyldem "jednoosobowa działalność gospodarcza" odpowiadam całym swoim majątkiem za ewentualne błędy, nawet gdy są one spowodowane niedopatrzeniem lub nadużyciem ze strony urzędu.

Jeden błąd w
PS. Dodam jeszcze, że ja w Polsce boję się prowadzić biznes. Szczerze mówiąc bardzo się boję.
Prowadząc działalność pod szyldem "jednoosobowa działalność gospodarcza" odpowiadam całym swoim majątkiem za ewentualne błędy, nawet gdy są one spowodowane niedopatrzeniem lub nadużyciem ze strony urzędu.

Jeden błąd w zeznaniu podatkowym może kosztować mnie utratę mieszkania i wysłać na bruk na wiele miesięcy, a w sytuacji gdy udowodnię swoją niewinność (tak dla przypomnienia Art. 42 par. 3 Konstytucji twierdzi, że powinienem zostać osądzony i uznany za winnego ale Urząd Skarbowy ma konstytucje w du..ie) mogę liczyć, że po kilku LATACH urząd ewentualnie odda to co mi ukradł ale bez rekompensaty.

Jak można sobie nagrabić w urzędzie ? Wystarczy rozliczyć koszt który zostanie uznany przez urzędnika za niesłuszny (jego prywatna interpretacja, człowieka po szkole średniej bez wykształcenia prawniczego i bez wiedzy technicznej w temacie). To powoduje konieczność składania korekt, czasem na kilka lat wstecz, może pociągnąć za sobą blokadę rachunku bankowego, wystawienie mandatu oraz oczywiście uregulowanie należnego podatku.
Jeżeli mówimy o samochodzie to sprawa jest banalna aktualnie to kilka tysięcy złotych, ale jak mówimy o maszynie która kosztuje grube tysiące i jest amortyzowana przez 5 lat to sprawa nie jest taka zabawna bo wywołuje korektę w okresie kilku lat.

Można oczywiście założyć spółkę, spółkę komandytową itd. ale to nie jest łatwe prawo tylko kombinowanie i szukanie w nim luk. Sprzedawca na targu powinien martwić się o to czy ma świeże owoce, a nie o to czy zmienią się przepisy i sprzedaż ogórka będzie inaczej opodatkowana niż sprzedaż ogórka kiszonego (a tak obecnie jest szczególnie jak ktoś sprzedaje kawę albo kawę z mlekiem bo obowiązują na nie różne stawki podatku).
h-b
To tylko sprytnie spreparowany Mit od lat z realnymi zarobkami na rynku zatrudnienia dla zdecydowanej większości pracujących nie ma nic wspólnego z prawdą od lat świetlnych.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki