Jeśli masz ciekawy pomysł, na którym można zarobić lub wymyśliłeś coś, czego nie ma na rynku, a ma potencjał sprzedażowy – koniecznie zadbaj o ochronę prawną swojej innowacji. Jakie narzędzia i rozwiązania mogą ci w tym pomóc i na jakie niuanse warto uważać?


Pomysł często jest tylko pierwszym etapem potencjalnego rynkowego sukcesu, ale już w tej wczesnej fazie nie wolno zapominać o jego ochronie prawnej. Wiele osób zaniechało takich zabezpieczających działań – i wiele na tym stracili.
Ochrona własności intelektualnej może dać autorowi danego rozwiązania wiele korzyści – nie chodzi tylko o zabezpieczenie przed plagiatami, ale także o namacalne korzyści finansowe i zwiększenie renomy swojego biznesu. Jeśli dane rozwiązanie podbije rynek, jego autor może otrzymywać stosowne profity przez wiele lat.
Jakie są najpopularniejsze w Polsce narzędzia ochrony własności intelektualnej? Które warto wybrać w przypadku różnych rodzajów nowatorskich rozwiązań? Odpowiedzi znajdziesz w tym tekście.
Firmy coraz częściej stawiają na ochronę prawną
Jak wynika z ubiegłorocznego podsumowania przygotowanego przez Urząd Patentowy RP (UPRP), polscy przedsiębiorcy i naukowcy coraz częściej budują swoje strategie biznesowe, opierając się na własności intelektualnej i dostrzegając w niej fundament przewagi konkurencyjnej, również na globalnym rynku. W 2025 r. w trybie krajowym i międzynarodowym dokonano blisko 35 tys. zgłoszeń do ochrony prawnej, co w porównaniu z 2024 r. oznacza wzrost o 9 proc. Aż 85 proc. zgłoszeń wpłynęło drogą elektroniczną.

– Rok 2025 upłynął pod znakiem cyfrowej transformacji i mierzenia się z prawnymi aspektami technologii AI. Naszym priorytetem pozostaje ułatwianie dostępu do ochrony prawnej małym i średnim firmom oraz budowanie pomostu między nauką a biznesem, tak aby innowacyjne technologie jak najszybciej trafiały do biznesu i przyczyniały się do wzmacniania siły polskiej gospodarki – komentowała prezentację rocznego raportu dr hab. Ewa Skrzydło-Tefelska, prezes Urzędu Patentowego RP.
Najczęstsza forma ochrony: znaki towarowe
Wśród prawie 35 tys. zgłoszeń do ochrony prawnej zdecydowanie najwięcej było znaków towarowych. Wzrastającą wśród przedsiębiorców popularność tej formy ochrony potwierdzają statystyki – w 2025 r. Urząd Patentowy RP przyjął blisko 19 tys. takich zgłoszeń, podczas gdy w 2024 r. było ich prawie 16 tys. To potwierdza, że przedsiębiorcy rozumieją, że posiadanie monopolu prawnego jest znakomitym narzędziem budowania renomy i przewagi konkurencyjnej na rynku.
Zgłaszane do ochrony znaki najczęściej dotyczyły tzw. klas związanych z reklamą, nauczaniem oraz urządzeniami i przyrządami.
– Zarówno w kraju, jak i na poziomie Unii Europejskiej obserwujemy znaczącą aktywność polskich przedsiębiorców. Polska znajduje się w pierwszej dziesiątce krajów zgłaszających znaki towarowe w trybie unijnym oraz w pierwszej piątce krajów UE pod względem zgłoszeń wzorów przemysłowych do EUIPO [European Union Intellectual Property Office czyli Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej – przyp. red.] – mówi dr hab. Ewa Skrzydło-Tefelska.
Wynalazki: ekosystem potrzebuje impulsu
Dużą popularnością wśród osób dbających o ochronę prawną własnych pomysłów cieszyły się wynalazki. W ubiegłym roku dotyczyło ich 3454 zgłoszeń - dokładnie tyle samo co w 2024 r.
– Utrzymująca się od kilku lat stabilizacja liczby krajowych zgłoszeń wynalazków na poziomie około 3,5 tysiąca rocznie to dla nas wyraźny sygnał, że polski ekosystem innowacji potrzebuje strukturalnego impulsu. Z jednej strony cieszy fakt, że w coraz bardziej wymagających realiach gospodarczych nasi innowatorzy utrzymują stałą aktywność. Z drugiej – musimy otwarcie postawić diagnozę, dlaczego nie notujemy tu dynamicznych wzrostów – mówi dr hab. Ewa Skrzydło-Tefelska.
Jakość ważniejsza niż ilość
Prezes UPRP przyczyn tego stanu rzeczy upatruje w dwóch zjawiskach.
– Po pierwsze, obserwujemy wyraźną ewolucję podejścia, czyli rezygnację, mówiąc kolokwialnie, z pogoni za liczbą patentów na rzecz ich jakości. Twórcy i przedsiębiorcy coraz rzadziej zgłaszają rozwiązania o marginalnym znaczeniu rynkowym, skupiając się na technologiach o rzeczywistym potencjale biznesowym. Po drugie, polscy przedsiębiorcy coraz odważniej korzystają z procedur międzynarodowych (PCT) oraz europejskich (EPO), co sprawia, że część ich aktywności przenosi się poza krajowy rejestr – tłumaczy prezes UPRP.
Dodaje, że największym wyzwaniem, na które wskazuje raport za 2025 rok, nie jest sama liczba zgłoszeń wynalazków, ale wciąż zbyt niski wskaźnik ich komercjalizacji.
– Dlatego Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej w nadchodzących latach chce jeszcze aktywniej wspierać naukę i biznes, tak aby ochrona własności intelektualnej była traktowana jako inwestycja, a nie koszt. Chcemy jeszcze mocniej postawić na edukację w zakresie zarządzania portfelem patentowym – podkreśla dr hab. Ewa Skrzydło-Tefelska.
Większy popyt na patenty
Znaczny wzrost nastąpił natomiast w liczbie udzielonych patentów. UPRP w ubiegłym roku udzielił 2283 patenty na wynalazki oraz 490 praw ochronnych na wzory użytkowe. W porównaniu z 2024 r. oznacza to wzrost o 12 proc. Warto dodać, że na koniec 2025 r. w mocy pozostawało 15 601 patentów na wynalazki.
Warto wspomnieć również o wzorach przemysłowych. Liczba zgłoszeń dotyczących tej formy w ciągu roku nieznacznie spadła – w 2024 r. było ich 909, natomiast w 2025 r. – 839. Najpopularniejsze klasy w kategorii wzorów przemysłowych to urządzenia oświetleniowe oraz meble.

























































