REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wyścig o dostawy wyrobów medycznych. USA oskarżane o "piractwo"

2020-04-06 08:03
publikacja
2020-04-06 08:03
Dodaj Bankier.pl w Google

W związku z nagłym wzrostem zapotrzebowania na wyroby medyczne spowodowanym pandemią nowego koronawirusa kraje rywalizują o ich dostawy z Azji. Niektóre państwa uważają, że USA przejmują ich zamówienia i nie postępują uczciwe. Berlin mówi nawet o "współczesnym piractwie".

fot. InkheartX / / Shutterstock
Niemieckie władze oskarżyły USA o przejęcie transportu zamówionych przez nie 200 tys. maseczek ochronnych, które miały być przeznaczone dla berlińskiej policji. Niemcy kupili środki ochronne od amerykańskiej firmy 3M, która je produkowała w Chinach. Na lotnisku w Tajlandii - jak utrzymuje strona niemiecka - Amerykanie przejęli dostawę.

Andreas Geisel, odpowiedzialny za sprawy wewnętrzne w Senacie (rządzie) Berlina, nazwał to działaniem rodem z "Dzikiego Zachodu" i oskarżył USA o "współczesne piractwo". Wyraził też pogląd, że "nie powinno się tak traktować partnerów zza Atlantyku", nawet w obliczu kryzysu. Sprawę ma wyjaśnić niemieckie MSZ.

Podobne oskarżenia wobec strony amerykańskiej sformułował Paryż. Zamówione przez Francuzów maseczki były już na pokładzie samolotu w Szanghaju, gdy mieli pojawić się amerykańscy kupcy, którzy zaoferowali za nie trzykrotnie wyższą sumę i przejęli transport - informuje brytyjski "Guardian". Rząd w Waszyngtonie zaprzecza, by był zaangażowany w sprawę.

Premier Kanady Justin Trudeau nazwał doniesienia o przejmowaniu wyrobów medycznych "niepokojącymi" i obiecał, że upewni się, by kanadyjskie zamówienia dotarły do kraju. Zapowiedział, że będzie rozmawiał z prezydentem USA Donaldem Trumpem o jego próbach zablokowania eksportu maseczek do Kanady.

Sprawa maseczek N95, używanych przez personel medyczny, stała się w ostatnich dniach poważnym problemem w relacjach między Kanadą a USA. Amerykańska administracja wymaga, by firma 3M, największy producent masek, zerwała kontrakty z innymi rządami, w tym z Kanadą i państwami Ameryki Łacińskiej.

Wakacje na giełdzie

Wcześniej minister zdrowia Brazylii Henrique Mandetta poinformował, że starania jego rządu o pozyskanie wyrobów medycznych w Chinach skończyły się fiaskiem po wejściu do gry Amerykanów. "USA wysłały 23 swoje największe samoloty transportowe do Chin, by odebrać zakupione materiały" - oznajmił. Z tego powodu nie doszło do finalizacji wielu zamówień, na które liczyły brazylijskie władze. Mandetta zaapelował do Brazylijczyków o domową produkcję masek.

"Guardian" zauważa, że Stany Zjednoczone nie są jedynym krajem, które oskarża się o nieuczciwe praktyki. Od początku pandemii rządy różnych państw blokują transport, wstrzymują dostawy i magazynują niezbędne środki ochronne.

W Kenii bez śladu zaginał transport wyrobów medycznych mający dolecieć do Niemiec. Turcja miała wstrzymywać dostawy do Europy, a izraelskie służby wywiadowcze rozpoczęły kilka tajnych operacji mających na celu sprowadzenie do kraju jak największej liczby testów.

W USA stosowana jest ustawa o produkcji obronnej (DPA), zgodnie z którą prezydent może zobowiązać firmy amerykańskie do traktowania priorytetowo zamówień z kraju. Trump w piątek zarekomendował Amerykanom noszenie maseczek jako środka ochrony przed koronawirusem.

Z Waszyngtonu Mateusz Obremski

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
carlito1
Chiny wygrały... To było naprawdę dobre zagranie
sel
Rząd w Waszyngtonie zaprzecza, by był zaangażowany w sprawę...., ale ma wszelkie siły i środki żeby ja wyjaśnić i niezwłocznie zwrócić skradziony towar?
samsza
Podobno RFN przejęło jakieś dostawy do Włoch, może ten sam Niemiec powie co sądzi o RFN w dziale solidarności.
abcx
Ach ta NATO-wska solidarność aż się łezka w oku kręci, jak się ma takich przyjaciół, to po co komu wrogowie?
ezpz
To czasem nie Niemcy jako pierwsi dopuścili się takiego czynu, przejmując maseczki, które miały trafić do Włoch?

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki