REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

„Wyniki powyżej oczekiwań”. Szefowie MON i MSZ: Krwiobieg paliwowy NATO dotrze do Polski

2026-07-09 06:45
publikacja
2026-07-09 06:45
Dodaj Bankier.pl w Google

Efekty szczytu NATO w Ankarze są powyżej oczekiwań - ocenił w środę po powrocie ze spotkania wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski. Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, iż padła deklaracja uczestników, że Europa bierze więcej odpowiedzialności za obronę terytorium i produkcję zbrojeniową.

„Wyniki powyżej oczekiwań”. Szefowie MON i MSZ: Krwiobieg paliwowy NATO dotrze do Polski
„Wyniki powyżej oczekiwań”. Szefowie MON i MSZ: Krwiobieg paliwowy NATO dotrze do Polski
fot. Jacek Szydlowski / Forum / / FORUM

W środę wieczorem wicepremierzy po powrocie do kraju podsumowali dwudniowy szczyt Sojuszu w Ankarze. Według szefa MSZ jego wyniki są „powyżej oczekiwań”.

- Szkoda, że nie możemy mówić o tym, co było na zamkniętych sekcjach, ale chcę, by państwo nam zaufali, że to była naprawdę dobra, sojusznicza rozmowa i w spokojniejszej atmosferze niż niektóre wypowiedzi publiczne - ocenił Sikorski.

Jak dodał, polska delegacja w Ankarze „mówiła jednym głosem”. - Różnie z tym w przeszłości bywało, tym razem prezydent (Karol Nawrocki - przyp. PAP) potraktował stanowisko rządu poważnie, i Polska mówiła zgodnie ze swoimi strategicznymi interesami. Między innymi dzięki temu nasz głos był prominentny i słyszalny - powiedział szef MSZ.

- Polska dyplomacja osiągnęła to, że w dwóch formatach, zarówno spotkania sojuszniczego, jak i dokumentów. Podkreśliliśmy wagę formatu E5, a więc grupę państw, która reprezentuje wszystkie regiony Europy; bardzo ważne jest, by zachód Europy nie próbował decydować za Europą Wschodnią czy południe - dodał Sikorski.

Wakacje na giełdzie

Z kolei Kosiniak-Kamysz podkreślił, że na szczycie padła deklaracja ze strony wszystkich uczestników, że Europa „bierze więcej odpowiedzialności za konwencjonalną obronę swojego terytorium, za niezależność łańcucha dostaw i produkcję zbrojeniową”. Szef MON ocenił, że siła NATO została potwierdzona.

- Wszystkie nasze cele, które mieliśmy z panem premierem Sikorskim, które miała Polska wspólnie z prezydentem, który uczestniczył w szczycie, zostały zrealizowane - zaznaczył szef MON.

Wśród takich celów wymienił m.in. rozszerzenie rurociągów paliwowych na wschód i południe Europy czy do państw bałtyckich. Jak mówił, szczyt zakończył się „bardzo konkretną decyzją w tej sprawie”, a sekretarz generalny NATO Mark Rutte wymienił ją jako jeden z priorytetów Sojuszu. - To bardzo ważna decyzja, o którą zabiegaliśmy od dłuższego czasu - zaznaczył szef MON.

Należący do NATO rurociąg naftowy CEPS (Central Europe Pipeline System), nazywany także krwiobiegiem paliwowym NATO. Jedną z jego kluczowych ról jest transport paliwa lotniczego do baz wojskowych NATO i lotnisk cywilnych w zachodniej Europie. System rurociągów CEPS liczy ponad 5 tys. km, ale Polska czy Litwa nie są do niego podłączone. Warszawa pracuje nad przyłączaniem do tej infrastruktury.

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte powiedział w środę, że na szczycie podjęto historyczny krok w celu wzmocnienia łańcucha dostaw paliw NATO, aby zapewnić siłom zbrojnym dostawy energii niezbędne do utrzymania gotowości bojowej. - Podczas gdy sojusznicy wciąż dopracowują szczegóły, wiemy, że ta inwestycja w wysokości 27 mld euro zmodernizuje naszą istniejącą infrastrukturę magazynowania i dystrybucji paliw, a także wesprze nowe obiekty, w tym rurociągi prowadzące do wschodniej części Sojuszu - powiedział.

Na konferencji w środę po południu Kosiniak-Kamysz mówił też, że o budowaniu transatlantyckich relacji na sojuszniczej lojalności świadczą zbrojne inwestycje USA w Europie i Polsce. W tym kontekście wymienił m.in. umowę z amerykańskim Andurilem na produkcję pocisków Barracuda-500M oraz porozumienie dotyczące serwisowania w Europie pocisków rakietowych PAC-3 do systemu Patriot.

Ministrowie zostali zapytani ponadto m.in. o kwestię postawy USA i prezydenta Donalda Trumpa, który na szczycie m.in. ostro krytykował Hiszpanię oraz podkreślał, że USA powinny kontrolować Grenlandię.

- Zapewniam, że Moskwa nie ma żadnych powodów do satysfakcji względem wyników tego szczytu. Sojusz wychodzi z niego wzmocniony kolejnymi deklaracjami wydatków obronnych i z silnym przekonaniem, że jesteśmy dalej w tej samej drużynie i jesteśmy mocniejsi - odpowiedział Sikorski.

Nawiązał także do kwestii deklaracji USA o przenoszeniu części produkcji zbrojeniowej do Europy, w tym m.in. możliwej licencji na produkcję pocisków do systemów przeciwlotniczych Patriot do Ukrainy. - Te decyzje powinny bardzo dużo dać do myślenia Władimirowi Putinowi. Bo to oznacza, że Ukraina w perspektywie paru miesięcy będzie miała się czym bronić i nie zdoła on zastraszyć Ukrainy - stwierdził szef MSZ.

Prezydent USA Donald Trump powiedział w środę podczas spotkania z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, że Ukraina otrzyma licencję na produkcję rakiet do systemów Patriot w Ukrainie. - Jedną z rzeczy, o których będziemy mówić, jest to, że damy wam licencję na tworzenie Patriotów, to całkiem fajne - powiedział Trump, zwracając się do Zełenskiego podczas spotkania na marginesie szczytu NATO w Ankarze. - W ten sposób nie będziecie mogli narzekać, że nie dajemy ich wystarczająco dużo. Powiedziałem: „Zróbcie je sami” - dodał.

Kosiniak-Kamysz przypomniał na konferencji, że od zeszłorocznego szczytu NATO w Hadze „Europa zrobiła ogromny postęp”. - To jest 20 proc. wydatków więcej na zbrojenia niż rok temu - wskazał. Jak mówił, przez lata proporcja wydatków na obronność między USA a sojusznikami z Europy i Kanadą utrzymywała się na poziomie 70 proc. po stronie USA do 30 proc. po stronie pozostałych członków NATO.

- Dzisiaj to już jest 60 proc. do 40 proc. Celem jest zrównanie tych możliwości wydatkowych. A wydatki Stanów Zjednoczonych rosną - więc bardzo dynamicznie muszą wzrastać także inwestycje europejskie - zaznaczył. Kosiniak-Kamysz podkreślił też, że kluczowe jest budowanie niezależnych łańcuchów dostaw w produkcji zbrojeniowej.

Jak mówił, podczas obrad szczytu wielokrotnie było podkreślane i doceniane to, co udało się już zrobić. - Polska zawsze była wymieniana w gronie najlepszych sojuszników, na pierwszym miejscy - podkreślił szef MON.

Dwudniowy szczyt NATO odbył się we wtorek i w środę w stolicy i Turcji; Polskę reprezentował prezydent Karol Nawrocki i szefowie MON i MSZ.

Przywódcy państw Sojuszu potwierdzili w przyjętej w środę deklaracji ze szczytu „niezachwiane zaangażowanie na rzecz zbiorowej obrony zgodnie z art. 5 Traktatu Waszyngtońskiego”. Zadeklarowali też, że europejscy członkowie Sojuszu i Kanada przejmą większą odpowiedzialność za bezpieczeństwo. (PAP)

mml/ pab/ kl/ sdd/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
pozhoga
Agent JKM nawet teraz musi szczuć na głowę państwa. @ jagodno: przy kolejnych wyborach zostajecie w domu: verstanden?
trolley
„Wyniki powyżej oczekiwań” - zwykłe brednie bez konkretów typu "nie oddajemy rakiet" - konkret to byłby gdyby Kosiniak oddał Polsce rakiety poprzez sciągniecie ich od innych - co nam po jakiś rurociągach jak ruskie rakiety będą to równać bez żadnych przeszkód????? Zdrajcy i sprzedawczyki zwykłe
trolley
Prokurator. Zarzuty. Proces.Wyrok. Więzienie. I won z polityki na zawsze!!
kartel odpowiada trolley
typowo sowieckie myslenie.
kartel
Jak osiągnęli NIC ,. To jakie mieli oczekiwania? To sa ludzi ektórzy NIC NIE POTRAFIĄ poza służeniem obcym państwom.
matheous
chcąc się cokolwiek dowiedzieć o tym (czy innym tego typu) szczycie trzeba jak zawsze poczytać zachodnie media, bo naszym politykom za grosz nie można wierzyć.
oni z każdego międzynarodowego szczytu wracają z ogłoszonym sukcesem, przywiezionymi miliardami i stertą podpisanych umów.
zycie potem brutalnie weryfikuje te kłamstwa
chcąc się cokolwiek dowiedzieć o tym (czy innym tego typu) szczycie trzeba jak zawsze poczytać zachodnie media, bo naszym politykom za grosz nie można wierzyć.
oni z każdego międzynarodowego szczytu wracają z ogłoszonym sukcesem, przywiezionymi miliardami i stertą podpisanych umów.
zycie potem brutalnie weryfikuje te kłamstwa i półprawdy
niepejsiaty_polak
Trzeba im przyznać - pięknie się wyłgali w sprawie pocisków. Jest tylko jeden mały szczegół : dlaczego Jankesi nie dali banderowcom pocisków z własnych zapasów albo np. z zapasów niemieckich ? No ale tak tylko nieśmiało i retorycznie pytam, w sumie to pewnie mały, nieistotny szczegół jest.
trolley
Kiedy człowiek bez honoru reprezentuje kraj to jakby cały kraj honoru nie miał.
miketheripper
Lekarzy dobrze reprezentuje.

Pytanie czy Polska skończy jak polscy lekarze czy jak polscy rolnicy.

Powiązane: Szczyt NATO

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki