REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wykup lokali z TBS-u nie będzie już fikcją?

2015-08-17 10:57
publikacja
2015-08-17 10:57
Wykup lokali z TBS-u nie będzie już fikcją?
Wykup lokali z TBS-u nie będzie już fikcją?
fot. mw / / Bankier.pl

Wynajem od Towarzystwa Budownictwa Społecznego (tzw. TBS-u), nie jest szczególnie popularną formą zaspokajania potrzeb mieszkaniowych. Mimo tego, TBS-y przez 20 lat zdołały wybudować ponad 66 000 mieszkań. Wiele osób wynajmujących te lokale, chce je wykupić na własność. Dotychczas taka możliwość istniała tylko w teorii. Niedawna zmiana przepisów porządkuje chaos, wykluczający zakup mieszkań od TBS-u. Nie można jednak oczekiwać, że Towarzystwa Budownictwa Społecznego zaczną masowo sprzedawać swoje lokale.

Restrykcyjne przepisy to nie jedyne utrudnienie dla najemcy

Perspektywa wykupu mieszkań z Towarzystwa Budownictwa Społecznego może interesować przynajmniej 30% - 50% osób, które wynajmują takie lokale. Większość uczestników systemu TBS mieszka w lokum wybudowanym od 2001 r. do 2007 r. Wtedy Towarzystwa Budownictwa Społecznego rozpoczynały najwięcej nowych inwestycji (patrz poniższy wykres). W 2009 r. doszło do likwidacji Krajowego Funduszu Mieszkaniowego, który wspierał TBS-y i spółdzielnie mieszkaniowe. Ta zmiana skutecznie ograniczyła liczbę nowych "czynszówek".

Dwa lata po rozwiązaniu KMF-u, Parlament uchwalił ustawę pozwalająca na wykup lokalu z Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Już po kilku miesiącach okazało się jednak, że szanse na odkupienie takiego mieszkania są iluzoryczne. Nieprecyzyjne i wadliwe przepisy stwarzały liczne trudności interpretacyjne. Dodatkowym problemem był opór wielu TBS-ów, które nie chciały wyprzedawać swoich zasobów mieszkaniowych. Większość Towarzystw Budownictwa Społecznego należy do gmin. Samorządowcy twierdzą (nie bez racji), że sprzedaż "czynszówek" w TBS-ach utrudni im prowadzenie polityki mieszkaniowej. Trzecią barierą była konieczność zakupu lokalu po cenie rynkowej (pomniejszonej o partycypację). Ze względu na tę zasadę wielu lokatorów TBS-u rozwiązało umowę najmu, otrzymało partycypację i zakupiło "M" na rynku pierwotnym lub wtórnym. Opisywana sytuacja nie martwi właścicieli TBS-ów, ponieważ nadwyżka ponad koszty budowy lokalu i tak musi zostać przekazana do Funduszu Dopłat Banku Gospodarstwa Krajowego. Po prawie czterech latach obowiązywania przepisów przewidujących wykup, mieszkania sprzedane przez TBS-y można policzyć na palcach jednej ręki. Ta sytuacja wydaje się kuriozalna nawet w polskich warunkach.

Wakacje na giełdzie

Zmiany w zasadach wykupu lokali nie wywołają rewolucji

Nowelizacja ustawy o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego z 12 czerwca 2015 r. to dość późna odpowiedź na problem dotyczący wykupu mieszkań czynszowych. W ramach przepisów obowiązujących od 29 sierpnia 2015 roku, zostały ustanowione jednolite zasady zakupu lokali wynajmowanych przez TBS. To rozwiązanie usuwające wątpliwości prawne, nie wprowadza jednak zmian dotyczących samego wykupu. Taka operacja nadal będzie możliwa w przypadku mieszkań wybudowanych z kredytu, o który TBS wnioskował do 30 września 2009 r. Dodatkowy warunek to minimum pięcioletni termin między datą wykupu i oddania lokalu do użytku. Podobnie jak obecnie, możliwość wykupienia mieszkania czynszowego (po cenie rynkowej), będzie miał jedynie najemca, który wcześniej wniósł partycypację. Ten warunek można ominąć poprzez przeniesienie (cesję) praw do partycypacji jeśli TBS nie zawarł dodatkowych ograniczeń w umowie. Podstawą do cesji jest artykuł 29 ustęp 4 ustawy o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego lub artykuł 509 kodeksu cywilnego (KC). Przepisy KC mają zastosowanie w przypadku mieszkań wybudowanych z kredytu, o który TBS wnioskował do 30 września 2004 r.

Zmiany obowiązujące od końca sierpnia b.r. usuwają tylko jedną z przeszkód, która uniemożliwia wykup lokali. Można oczekiwać, że większość Towarzystw Budownictwa Społecznego nadal nie będzie chętna do pozbywania się wybudowanych mieszkań. Usunięcie nieścisłości w przepisach bez ich gruntownej zmiany, na pewno nie wywoła rewolucji dotyczącej wykupu lokali czynszowych. Do sprzedaży mieszkań będą skłonne jedynie te TBS-y, które zostały założone przez prywatne firmy (np. deweloperów).

"Czynszówek" z nowego programu nie będzie można wykupić

W kontekście Towarzystw Budownictwa Społecznego warto wspomnieć, że rząd chce zaktywizować działalność takich instytucji oraz spółdzielni mieszkaniowych. Wspomniany cel ma zostać osiągnięty dzięki nowemu programowi wspierania budownictwa czynszowego (2016 r. - 2025 r.). Ten program będzie finansowany ze środków Banku Gospodarstwa Krajowego (752 mln zł). Preferencyjne kredyty dla spółdzielni mieszkaniowych oraz TBS-ów mają pozwolić na budowę około 30 000 mieszkań wynajmowanych przez mniej zamożne osoby. Zgodnie z ustawą, którą Sejm uchwalił 23 lipca 2015 roku, lokale wybudowane w ramach nowego programu, nie będą podlegały wykupowi.

Zakaz wykupu nowych "czynszówek" ma służyć trwałemu powiększeniu zasobu mieszkań dla osób, które nie mogą zaciągnąć kredytu hipotecznego i skorzystać z lokali socjalnych. Wydaje się jednak, że potrzeby takich klientów, po usprawnieniu procedur eksmisyjnych, lepiej i szybciej mogliby zaspokoić prywatni wynajmujący. W obecnych warunkach najbardziej palącym problemem jest niedobór mieszkań socjalnych i zastępczych w wielu miastach.

Andrzej Prajsnar

Źródło:
Tematy

Komentarze (21)

dodaj komentarz
~518549530
Tylko tak na marginesie . Gdyby nie komuna - Nie było by miast . Poza tym . Moja rodzina mieszka w kamienicy zaborcy 1906 . Przez sanację i pana hitlera , komune płaciłem do tyłu za wynajem zawsze . Ale nowa władza zarządała do przodu . W ten sposób przysłano mi nakaz eksmisji nie za 2 miesiące tylko 3 miesiące niby długu . Na drugi Tylko tak na marginesie . Gdyby nie komuna - Nie było by miast . Poza tym . Moja rodzina mieszka w kamienicy zaborcy 1906 . Przez sanację i pana hitlera , komune płaciłem do tyłu za wynajem zawsze . Ale nowa władza zarządała do przodu . W ten sposób przysłano mi nakaz eksmisji nie za 2 miesiące tylko 3 miesiące niby długu . Na drugi dzień wpłaciłem zaległą kwotę . Policzyłem wszystkie rachunki i okazało się , że chciano nas wywalić za niecały miesiąc płatności . Teraz płacimy za całe piętro 90m/kw . Czynsz 900zł razy co miesiąc już 112 lat . Kwota wkładu przekroczyła chyba milion . I jeszcze drobiazg brak ciepłej wody i ogrzewania . Żadnych remontów czy napraw . Ogrzewanie piece kaflowe opał na zewnątrz w piwnicy dwa wysokie piętra czyli 4 kondygnacje z weglem(sąsiedzi mają jeszcze dużow wyżej) . Przesi i ich rodzinki stać na wszystko i kolesiów .
~ju
cały problem sprzedaży mieszkań w TBS to dobre koryto dla siedzących tam samorządowych klanów którzy jak pijawki przyssały się do koryta i z niego doją ,mam nadzieje ze i z nimi obecnie rządzący zrobią porządek bo tak stworzonego towarzystwa budowlanego to świat nie widział za ten sam towar każą sobie podwójnie płacić
~nick
Chcieli kapitalizmu to niech nie narzekają Za opluwanej komuny nie było takich problemów. Gdy zaczynałem budować swoja przyszłość po zawarciu ślubu to jeżdziłem z żona od zakładu do zakladu pracy i wybralem najlepszą oferte pracy z mieszkaniem. Dziś można sobie pomarzyć i dalej zohydzać komunę.
~Hehahahahahsd odpowiada ~nick
Przypomnij kiedy skończyliśmy spłacać długi z czasów komuny.
~PRL odpowiada ~nick
To chya we wczesnych latach 70-tych tuż po zaciągnięciu przez Gierka 40 mld dolarów kredytu. W latach 80-tych gdy komuna się waliła to mogłeś pomarzyć i wpłacać na książeczkę, No chyba ,że byłeś ubekiem to co innego :)
~Mart odpowiada ~Hehahahahahsd
buhaahahah a pomysl kiedy skonczymy splacac te DZISIEJSZE ZAJEBISTE dlugi ? zabraknei ci zycia kolego! i twojemu potomstwu!!! wiec zanim siet ak smiejesz z komuny to pomysl łbem najpierw
~autor odpowiada ~Hehahahahahsd
To były grosze -t eraz są długi
~jq
Petycja WYKUP TBS

http://www.petycjeonline.com/signatures/wykup_mieszkanie_w_tbs_-_petycja_o_nowelizacj_ustawy/start/160
~Lokator
a ciekawe jak wyglada sytuacja gdy chcialoby sie takie mieszkanie przepisac na innego najemce np czlonka rodziny skoro to nie jest wlasnosc tylko wynajmowanie
~tbsowiec
Nigdy tego syfu nie wykupię za cenę rynkową, już wolę utrzymywać z wysokiego czynszu prezesa pasożyta i jego świtę. Pamiętacie jak było z wykupem mieszkań spółdzielczych? Ci, którzy się pospieszyli kupili za kilkadziesiąt tysięcy, reszcie "należało" się za chwilę za złotówkę. Tu może być podobnie, ty kupisz za 250 tysięcy,Nigdy tego syfu nie wykupię za cenę rynkową, już wolę utrzymywać z wysokiego czynszu prezesa pasożyta i jego świtę. Pamiętacie jak było z wykupem mieszkań spółdzielczych? Ci, którzy się pospieszyli kupili za kilkadziesiąt tysięcy, reszcie "należało" się za chwilę za złotówkę. Tu może być podobnie, ty kupisz za 250 tysięcy, a twój sąsiad poczeka i kupi sobie to samo za 2,50 zł.

Powiązane: Budownictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki