REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wydatki na obronność wyłączone z oceny polskiego deficytu i długu. KE "za"

2025-02-17 17:52, akt.2025-02-18 06:49
publikacja
2025-02-17 17:52
aktualizacja
2025-02-18 06:49
Dodaj Bankier.pl w Google

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen poparła propozycję Polski dotyczącą wyłączenia wydatków na obronność z oceny deficytu i długu – powiedział PAP wiceminister finansów Paweł Karbownik. Chcemy porozumienia w tej sprawie w czasie polskiej prezydencji w UE - dodał.

Wydatki na obronność wyłączone z oceny polskiego deficytu i długu. KE "za"
Wydatki na obronność wyłączone z oceny polskiego deficytu i długu. KE "za"
fot. Tomasz Bidermann / / Shutterstock

W piątek von der Leyen zapowiedziała, że zaproponuję tzw. klauzulę ucieczki, która pozwala na poluzowanie zasad nakazujących państwom UE utrzymywać deficyt budżetowy na poziomie poniżej 3 proc. PKB. Taka klauzula uruchomiona została m.in. w trakcie pandemii COVID-19. Odstępstwo pozwoli, by państwa wydawały na obronność bez konieczności cięć budżetowych w innych obszarach.

Karbownik powiedział PAP, że polska prezydencja w Radzie UE już wcześniej przedstawiła propozycję, która miałaby na celu wyłączenie wydatków wynikających z inwestycji w obronność z oceny deficytu i długu.

„Zarówno jeśli chodzi o sprzęt, ale też jeśli chodzi o nowych żołnierzy na przykład, którzy mieliby obsługiwać ten sprzęt, czy budowę na przykład fabryk amunicji. To jest propozycja prezydencji polskiej, którą minister (finansów) Andrzej Domański złożył w styczniu i o której rozmawialiśmy wiele miesięcy z Komisją Europejską i z państwami członkowskimi” – zaznaczył Karbownik.

Dodał, że rozumie wypowiedzi von der Leyen jako poparcie dla polskiej propozycji. „Bardzo się cieszę, że właśnie pani przewodnicząca ją wsparła” – podkreślił. Zdaniem Karbownika grunt, który Polska „urabiała” przez wiele miesięcy, zaczyna przynosić skutki, bo w podobnym duchu wypowiadają się też prezydent Francji Emmanuel Macron i kanclerz Niemiec Olaf Scholz.

Wakacje na giełdzie

Podkreślił jednocześnie, że w kolejnym kroku trzeba odbyć dyskusję szefów resortów finansów państw UE o tym, jak wprowadzić te zmiany. Dodał przy tym, że koncepcja von der Leyen różni się od polskiego podejścia, co będzie wymagało jeszcze dyskusji w UE.

„Chcielibyśmy (…) przeprowadzić to w sposób bardziej skodyfikowany, a Komisja Europejska raczej w sposób bardziej dyskrecjonalny, który dałby jej większy mandat. (…) My wolimy mieć to zapisane, czyli stworzyć taki kodeks. On jest właśnie teraz tworzony” - wyjaśnił Karbownik dodając, że polska propozycja musiałaby zostać poparta przez państwa członkowskie w ramach Rady.

Pierwsze rozmowy na ten temat zaplanowane są w najbliższą środę. Wiceminister dodał, że Polska chciałaby w tej sprawie porozumienia w trakcie swej prezydencji, „najpóźniej w czerwcu”.

W ubiegłym tygodniu szef Pentagonu Pete Hegseth przypomniał w Brukseli pomysł prezydenta USA Donalda Trumpa, by zwiększyć próg wydatków na obronność w NATO do 5 proc. PKB.

Rzecznik KE: państwa same mogą uruchamiać klauzulę wyjścia z reguł wydatkowych

Rzecznik Komisji Europejskiej Balazs Ujvari  został zapytany o szczegóły tego rozwiązania. W odpowiedzi zaznaczył, że w ramach reguł fiskalnych od niedawna istnieją dwie klauzule wyjścia. Jedna jest ogólna i została uruchomiona w czasie pandemii COVID-19, ale wymagała wystąpienia poważnego kryzysu gospodarczego. W latach 2020-23 kraje mogły zwiększać wydatki bez oglądania się na 3-procentowy pułap deficytu, ponieważ klauzula chroniła je przed procedurą nadmiernego deficytu.

"Natomiast, co być może o wiele ważniejsze, w ubiegłym roku (w ramach reformy reguł fiskalnych - PAP) pojawiła się na horyzoncie narodowa klauzula wyjścia. Może ona zostać uruchomiona na wniosek kraju członkowskiego, kiedy zaistnieją wyjątkowe okoliczności, które będą poza kontrolą tego państwa i będą miały istotny wpływ na jego finanse" - wyjaśnił Ujvari.

Pytany o to, kiedy KE zaprezentuje szczegóły swojego pomysłu, odparł, że 19 marca zostanie przedstawiona tzw. biała księga, w której Bruksela określi możliwe sposoby finansowania przedsięwzięć zbrojeniowych w UE.

"Sprawy posuwają się do przodu szybko. Dwa tygodnie temu przewodnicząca zapowiedziała, że szukamy elastycznych możliwości, by dać krajom więcej przestrzeni na wydatki obronne, a potem po dwóch tygodniach poszła dalej i teraz wiemy, że na stole leżą klauzule wyjścia. Możemy więc szybko spodziewać się dalszych konkretów" - podkreślił Ujvari.

Tusk: Inwestycje w obronę nie będą traktowane jako nadmierne wydatki

Premier Tusk po zakończeniu nieformalnego spotkania w Paryżu zwołanego przez prezydenta Francji Emmanuela Macrona spotkał się z dziennikarzami podczas krótkiej konferencji prasowej. Oprócz Tuska na spotkaniu w Paryżu obecni byli: liderzy Wielkiej Brytanii, Niemiec, Włoch, Hiszpanii oraz Danii, a także sekretarz generalny NATO Mark Rutte, przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i szef Rady Europejskiej Antonio Costa.

"Nikt nie miał wątpliwości, że potrzebne jest wzmocnienie działań, jeśli chodzi o obronę granicy wschodniej (...), (otrzymaliśmy) bardzo ważne potwierdzenie, szczególnie dla nas bardzo ważne, że wydatki na obronę nie będą już traktowane jako nadmierne wydatki, a więc nie będziemy zagrożeni procedurą nadmiernego deficytu" - poinformował polski premier.

"W historii UE to bardzo poważne ustępstwo na rzecz logiki, o którym od wielu miesięcy Polska mówiła na różnych spotkaniach w Europie" - powiedział.

Jak zaznaczył, nie ma żadnych stuprocentowych gwarancji, ani pewności jak będą przebiegały ewentualne negocjacje i jak zakończy się konflikt w Ukrainie.

"Ale co do jednego jest pewność stuprocentowa i to wszystkich uczestników tego spotkania, że Unia Europejska i sojusznicy europejscy - tacy jak Wielka Brytania i Norwegia, będziemy mogli skutecznie stabilizować sytuacje w regionie i skutecznie wspierać Ukrainę w utrzymaniu suwerenności, jeśli będziemy zdolni rzeczywiście do skutecznej obrony przed zagrożeniami jako Europa, a w tej chwili tak nie jest" - powiedział premier.

"Nasi europejscy partnerzy zdają sobie sprawę, że nadszedł czas na dużo większą zdolność Europy do samoobrony. Była zgoda i jednomyślność, że wyraźne zwiększenie wydatków na obronność jest czymś absolutnie koniecznym i nie ma się co irytować, jeśli sojusznik amerykański mówi: wydawajcie więcej, bądźcie silniejsi i odporniejsi" - powiedział Tusk.

Dodał, że wzrost wydatków na obronę ma być realizowany zarówno na poziomie poszczególnych państw członkowskich, jak i na poziomie instytucjonalnym w UE oraz na poziomie bankowym.

Z Brukseli Łukasz Osiński, Magdalena Cedro (PAP)

luo/ ap/ mhr/ mce/ szm/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Spółka polskich naukowców wyceniona na 500 mln USD. Rzuca wyzwanie OpenAI i Anthropicowi
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
dasbot
Proste, jak nie wiadomo o co chodzi, chodzi zawsze o pieniądze. Dodrukujemy, kupimy trochę militarnego złomu, zadłużymy kolejne pokolenia, ogrzejemy się w błyskach fleszy, etc. Dno i dwa metry mułu. Nie mają żadnego pomysłu. Nikt nie będzie na nas napadał, bo tu nie ma nic, co Rosja, Chiny, czy inni by chcieli. Liberalna demokracja Proste, jak nie wiadomo o co chodzi, chodzi zawsze o pieniądze. Dodrukujemy, kupimy trochę militarnego złomu, zadłużymy kolejne pokolenia, ogrzejemy się w błyskach fleszy, etc. Dno i dwa metry mułu. Nie mają żadnego pomysłu. Nikt nie będzie na nas napadał, bo tu nie ma nic, co Rosja, Chiny, czy inni by chcieli. Liberalna demokracja zbankrutowała, bo została stworzona na systemie opartym na długu. Ile on jest wart widać od kilku lat. Europa jako całość nie potrafi nawet pocisków wyprodukować. Dlaczego? PKB UE to napompowany balon głównie tzw. wirtualną gospodarką. Produkcja, czyli dobra trwałe stanowią niewielką część. Za to mamy usługi kobiet, handel nielegalnymi substancjami i cały pasożytniczy sektor FIRE, który nic nie produkuje, tylko wysysa krew z systemu - patrz konsumentów, którym coraz bardziej nie starcza na wszystko. Jakim cudem to się wszystko kręci? Jedynym wytłumaczeniem jest ignorancja mas. To się zmieni, pytanie jak szybko i czy tzw. "elyta" zdąży jeszcze zakręcić kołem fortuny............swojej fortuny.............Clown world.
arzab
Jakie to proste - nie zapisujemy jakichś wydatków jako deficyt i ... pyk, nie mamy deficytu i nie trzeba oszczędzać ! Można dalej się zadłużać. Jak się zbliżymy z wydatkami do wyznaczonej wcześniej granicy to znajdujemy pretekst i znowu nie zapisujemy jako deficytu i...pyk, deficytu znowu nie ma i oszczędzać znowu nie trzeba !
Genialny
Jakie to proste - nie zapisujemy jakichś wydatków jako deficyt i ... pyk, nie mamy deficytu i nie trzeba oszczędzać ! Można dalej się zadłużać. Jak się zbliżymy z wydatkami do wyznaczonej wcześniej granicy to znajdujemy pretekst i znowu nie zapisujemy jako deficytu i...pyk, deficytu znowu nie ma i oszczędzać znowu nie trzeba !
Genialny w swej prostocie oscylator Tuska !!!
Jak to mówił prorok "słuszną linię ma nasza władza".

tomitomi
no , przeszkody zniwelowane , to se firmy handlowe teraz poszaleją na wojskowy rachunek !!!
samsza
To samo było po powodzi, przyjechała pani L do Wrocławia i oznajmiła, że tak, Polska dostanie środki z UE dla powodzian, przesuniemy środki już przyznane Polsce ale na coś innego, lepiej się przysłużą ofiarom powodzi. Ludzka pani.
Ok. Teraz tusk znów nic nie przywiózł, żadnych środków z UE na wsch. flankę NATO, jak zaciągniecie
To samo było po powodzi, przyjechała pani L do Wrocławia i oznajmiła, że tak, Polska dostanie środki z UE dla powodzian, przesuniemy środki już przyznane Polsce ale na coś innego, lepiej się przysłużą ofiarom powodzi. Ludzka pani.
Ok. Teraz tusk znów nic nie przywiózł, żadnych środków z UE na wsch. flankę NATO, jak zaciągniecie kredyty, a to łaskawie wam pozwolimy wydać na umocnienie tej flanki. Nieba przychylają łaskawcy.
samsza
Wszystkie opłaty CO2 przy tych wydatkach na obronność trzeba będzie oczywiście z żelaznymi regułami UE opłacić.
:)
dasbot odpowiada samsza
Czas najwyższy ogłosić referendum i zapytać Polaków, czy godzą się na te wszystkie neofeudalne numery. Mamy zupełnie inną rzeczywistość niż w 2004, nagiętą bezczelnie i bez żenady przez tych, którym wydaje się, że są bezkarni............Clown world.
platfusoptymista
Kreatywna księgowość. Za coś takiego idzie się za kratki, ale widać rządu to nie dotyczy, bo wyłga się wyższą koniecznością (obroną przed domniemaną rosyjską agresją). Niech żyje pokój.
antyoni
Zadłużenie po uszy na złom dla obcych wojen i kolejnej narodowej porażki oraz ostatecznego unicestwienia nie powoduje deficytu dla zwasalizowanej reżimu, poza moralnym, dlatego w polín można go wyłączyć z budżetu. Bua..ha..ha..ha ..!!!
Polin's mirror on the wall, who's the dumbest of them all?
inwestor.pl
Czy my też możemy "wyłączyć" część dochodów z opodatkowania naszych firm?

Powiązane: Budżet 2025

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki