Wtorkowe wzrosty na GPW nie były poparte obrotami
Sebastian GawłowskiMimo spadku Nasdaq i wyraźnego braku zdecydowania w poniedziałkowych notowaniach ciągłych, na wczorajszej sesji utrzymany został wzrost głównego indeksu warszawskiej giełdy. WIG zyskał 0,5 proc., jednak znaczenie tej zwyżki podważa znaczny spadek obrotów (-25 proc.). Część z obserwatorów rynku uważa, że zwyżka na GPW była po części efektem dobrych informacji na temat inflacji, której wysokość we wrześniu okazała się zgodna z wcześniejszymi prognozami.
Najsłabszym subindeksem sektorowym okazał się WIG Info, którego notowaniami szarpią nastroje na rynku amerykańskim. Wskaźnik tego rynku stracił 1,6 proc. względem poniedziałkowej, gwałtownej jego aprecjacji. Inwestorzy obawiają się dłuższego utrzymywania ryzykownych papierów w portfelach i wykorzystują każdą okazję do realizacji nawet niewielkich zysków. Wszystkie walory wchodzące w skład tego indeksu zanotowały spadki. Najwięcej straciły akcje Prokomu i Elzabu (po 2,1 proc.) oraz Ster-Projektu (1,8 proc.). Ponad 1 proc. wzrost odnotował natomiast subindeks WIG Telekomunikacja, a to dzięki zwyżce kursu Netii, której cena skoczyła o 5,4 proc.
Kolejne minima cenowe zanotowano na papierach dziewięciu spółek. Zjazd w dół na rynku podstawowym kontynuowały walory Mostostalu Warszawa, kutnowskiej Polfy i Polaru. Akcje ośmiu firm (m.in. Novita, Wistil, Mostostal Gdańsk, BIG) podrożały o blisko10 proc., a maksymalnie potaniały akcje Ganta, KZWM, Murawskiego, Sanwilu. Walory Ocean Company przeceniono o 35,7 proc. po zniesieniu ograniczeń wahań kursu. Cena akcji tej spółki ponownie zeszła poniżej 1 zł.
W notowaniach ciągłych inwestorzy rozpoczęli akumulowanie akcji. Wzrost indeksu w Warszawie potwierdziło wysokie otwarcie na Nasdaq, co doprowadziło do wzmocnienia strony popytowej. TechWIG i WIG20 zamknęły się 2,7 proc. powyżej otwarcia. Bohaterami zostały akcje BIG, które wzrosły ponad 17 proc. i Rolimpeksu z 13 proc. skokiem w górę.
































































