

We Wrocławiu powstaje osiedle mieszkaniowe, które ma być wizytówką Europejskiej Stolicy Kultury w 2016 roku. Zastosowane rozwiązania powinny zaskoczyć odwiedzających. Właśnie trwają poszukiwania osób, które stworzą tzw. kooperatywę i zaprojektują sobie blok, w którym później zamieszkają.
Pod kooperatywy na tym planowanym od podstaw osiedlu zostały przeznaczone trzy nieruchomości. Miasto właśnie uruchomiło przetargi na oddanie tych gruntów w użytkowanie wieczyste na 99 lat. W każdej z nich zamieszka grupa kilku rodzin, które wspólnie zaprojektują kształt przyszłej nieruchomości. Ubiegać się o nie mogą grupy osób fizycznych.
Pomysłodawcy osiedla kuszą przyszłych mieszkańców wizją ucieczki od gotowych, powtarzalnych projektów deweloperskich, przez innych zwanych "mieszkaniami z taśmy". W tym przypadku każdy zespół przyszłych mieszkańców będzie mógł zdecydować o umiejscowieniu w bloku dodatkowych pomieszczeń gospodarczych, świetlicy czy komórek lokatorskich. Projektanci biorący udział w budowie osiedla Nowe Żerniki zaproponowali wstępny kształt bloków – lokatorzy będą mogli jednak wnioskować o inny rozmiar i rozkład mieszkań.
– Ceny wywoławcze gruntów to odpowiednio 257, 300 i 315 tysięcy złotych. Ci, którym uda się zwyciężyć w przetargach, jeszcze przed podpisaniem umowy notarialnej będą musieli zapłacić 20 procent uzyskanej ceny, powiększonej o podatek VAT, a potem co roku płacić 1 procent ceny gruntu – podają pomysłodawcy osiedla. – Termin składania ofert mija 23 września, a sześć dni później zostaną one otwarte. Uczestnicy przetargu muszą w sumie złożyć dwie koperty: jedną z ofertą przetargową, a drugą z umową lub porozumieniem zawartym między członkami kooperatywy – czytamy na oficjalnej stronie internetowej powstającego osiedla.
„Członkowie Kooperatywy podpisują niniejsze porozumienie w celu realizacji wspólnego przedsięwzięcia budowlanego polegającego na nabyciu prawa użytkowania wieczystego nieruchomości położonej we Wrocławiu (…) w celu wybudowania na niej budynku wielorodzinnego z zamiarem zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych” – to fragment dokumentu, jaki będą musieli podpisać członkowie kooperatywy.
Idea wspólnego sąsiedzkiego budownictwa od dawna funkcjonuje na Zachodzie. Pisaliśmy już o niej szczegółowo na łamach Bankier.pl. Podstawowe informacje o nowej dzielnicy Wrocławia, która od 2016 roku ma być wizytówką Wrocławia jako ESK znajdują się TUTAJ.
mwc
































































