W siłowniach i klubach fitness we Włoszech trwa walka z czasem, by w ciągu tygodnia, jak zalecił rząd w dekrecie, wprowadzić wszystkie wymogi norm bezpieczeństwa. Właściciele wielu sal zapewniają, że reguły sanitarne są u nich przestrzegane.


Te placówki, które nie wprowadzą wszystkich wymaganych zaleceń dotyczących poszczególnych rodzajów aktywności sportowej i nie przejdą kontroli, zostaną zamknięte - zaznaczono w niedzielnym dekrecie.
Wśród wyznaczonych reguł jest wprowadzenie rezerwacji miejsc, by uniknąć tłoku, reorganizacja aktywności oraz samego wejścia - w kolejce z zachowaniem dystansu i w maseczce. Niezbędna jest odległość w środku między osobami ćwiczącymi: od metra do dwóch metrów.
Ponadto rząd oczekuje pełnego przeszkolenia pracowników w sprawie zasad postępowania i wymogów sanitarnych w nowych warunkach. Konieczne jest przygotowanie planu dezynfekcji, instalacja barier z pleksiglasu dla personelu, gdy jest to konieczne.
Ma też obowiązywać zakaz zostawiania elementów garderoby we wspólnych miejscach i jedzenia w szatniach.

W siłowniach muszą zostać wyznaczone trasy poruszania się między miejscem ćwiczeń a szatnią; zawsze w maseczce.
Z Rzymu Sylwia Wysocka




























































