Ukraina musi odzyskać swoje terytoria w międzynarodowo uznanych granicach. W przypadku rozpoczęcia rozmów o zakończeniu wojny, każde przygotowywane rozwiązanie musi mieć akceptację naszych ukraińskich przyjaciół - oświadczył szef MSZ Radosław Sikorski po spotkaniu z ministrem SZ Ukrainy Andrijem Sybihą .


Szefowie polskiego i ukraińskiego MSZ Radosław Sikorski i Andrij Sybiha po wtorkowym spotkaniu w Warszawie zostali zapytani przez dziennikarzy o doniesienia francuskiego "Le Monde" na temat rozmów między Francją a Wielką Brytanią o możliwości wysłania do Ukrainy zachodnich żołnierzy.
Członkostwo Ukrainy w Unii Europejskiej leży w strategicznym interesie naszego kraju - podkreślił szef MSZ Radosław Sikorski po spotkaniu z szefem MSZ Ukrainy Andrijem Sybihą. Dodał też, że negocjacje w tej sprawie będą skomplikowane, dotyczące kwestii wrażliwych takich jak transport lub rolnictwo.
Szef MSZ zapewnił też, że władze Polski będą wykorzystywać okres zbliżającego się polskiego przewodnictwa w Radzie UE, by maksymalnie przyspieszyć ten proces. "Na tyle, na ile pozwala na to metodologia Unii" - zaznaczył.
Zwrócił także uwagę, że negocjacje dotyczące członkostwa Ukrainy w UE będą skomplikowane. "Będą dotyczyć kwestii wrażliwych, takich jak transport czy rolnictwo. Ale chcę wyraźnie podkreślić, że żadne kwestie niezwiązane z członkostwem w Unii Europejskiej nie będą wpływać na nasze stanowisko" - zapewnił Sikorski.

Zaznaczył też, że dyskusja z Sybihą w Warszawie będzie dotyczyć jeszcze m.in. tego, jak "Polska może udzielić Ukrainie wsparcia eksperckiego w procesie akcesji".
"Jako prezydencja będziemy nie tylko dążyć do utrzymania Ukrainy wysoko na agendzie unijnej, ale będziemy także mobilizować naszych partnerów do nakładania dodatkowych sankcji na Federację Rosyjską, w tym objęcia nimi tzw. floty cienia, czyli floty tankowców, których Rosja używa do omijania sankcji" - zapowiedział szef polskiego MSZ.
Ukraina zgadza się na ekshumacje. "Zgodnie z jej ustawodawstwem"
Ukraina potwierdza, że nie ma żadnych przeszkód do prowadzenia prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych na jej terytorium - poinformował szef MSZ Radosław Sikorski po spotkaniu z ukraińskim ministrem spraw zagranicznych Andrijem Sybihą. Podkreślił, że jest to wspólnie uzgodnione oświadczenie.
Szef ukraińskiego MS: Potrzebujemy natychmiastowych odważnych decyzji
"Przyjęliśmy wspólne oświadczenie, które podkreśla naszą determinację do pracy nad przywróceniem sprawiedliwego pokoju i wspólnego zwycięstwa Ukrainy i partnerów nad zbrodniczą rosyjską agresją" - powiedział we wtorek szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha po spotkaniu z Sikorskim w Warszawie. Jak podkreślił, "Rosję można do pokoju tylko zmusić".
Według Sybihy, aby tak się stało, partnerzy Ukrainy muszą podjąć szereg zdecydowanych kroków. "Konieczne jest zwiększenie wsparcia wojskowego dla Ukrainy i wzmocnienie tarczy powietrznej. Konieczne jest zaostrzenie sankcji wobec Rosji, szczególnie jej floty cieni i przemysłu metalurgicznego" - powiedział minister. Dodał, że było to tematem jego rozmowy z Radosławem Sikorskim.
"Oczekujemy 15. pakietu sankcji UE podczas polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej" - powiedział Sybiha. Jak dodał, nie do przyjęcia jest sytuacja, kiedy kraje europejskie wydają co roku setki tysięcy wiz Schengen obywatelom Rosji. "Obywatele Rosji w Europie są zagrożeniem dla bezpieczeństwa państw członkowskich i jesteśmy przekonani, że nadszedł czas, by ograniczyć wydawanie wiz" - oświadczył.
Przeczytaj także
Sybiha zaakcentował wdzięczność dla Polski za wsparcie. Jako przykłady wymienił "ambitną umowę o bezpieczeństwie, którą Ukraina i Polska podpisały w tym roku" oraz formowanie Legionu Ukraińskiego w Polsce. Mówił też jednak o oczekiwanym wsparciu w postaci zestrzeliwania rosyjskich rakiet nad Ukrainą, podkreślając, że Rosja codziennie atakuje miasta, infrastrukturę i cywilów w jego kraju. Potrzebujemy natychmiastowych odważnych decyzji" - podkreślił.
Minister dodał, że Ukraina liczymy na wsparcie polskiej prezydencji "dla sprawnego i szybkiego procesu negocjacyjnego Ukraina-Unia-Europejska".
Szef MSZ o zakończeniu wojny w Ukrainie: Każde przygotowywane rozwiązanie musi mieć akceptację Ukrainy
"Chciałbym podkreślić nasze stanowisko. Ukraina musi odzyskać swoje terytoria w międzynarodowo uznanych granicach. W przypadku rozpoczęcia rozmów o zakończeniu wojny, na które w naszej ocenie póki co się nie zanosi, patrząc na coraz brutalniejsze ataki Rosji, każde przygotowywane rozwiązanie musi mieć akceptację naszych ukraińskich przyjaciół. Polska będzie ich w tym wspierać" - zadeklarował Sikorski we wtorek podczas wspólnej konferencji prasowej w Warszawie.
Szef MSZ podkreślił, że każde rozwiązanie dotyczące Ukrainy będzie nieść bezpośrednie konsekwencje dla bezpieczeństwa Polski. "Znamy z historii Polski próby dogadywania się mocarstw ponad głowami zainteresowanych państw. W przeszłości nie przyniosły niczego dobrego" - zaznaczył.
MSZ Estonii przestrzega: Europę czeka powtórka z 1938 roku. Jak jej uniknąć?
Mam wrażenie, że żyjemy obecnie w czasach podobnych do 1938 r., tuż przed spotkaniem przywódców w Monachium. Później szybko niestety przyszła II wojna światowa i dokładnie pamiętamy, co się wydarzyło, a dla nas (krajów bałtyckich) ceną była utrata niepodległości na 50 lat – powiedział we wtorek szef MSZ Margus Tsahkna.
Sybiha: Uważam, że nie może być żadnych ograniczeń w poparciu Ukrainy
"Uważam, że nie może być żadnych ograniczeń w poparciu Ukrainy, która walczy z brutalnym agresorem" - odpowiedział Sybiha. Jednocześnie podkreślił, że priorytetem jest dostarczanie broni już teraz.
"Jesteśmy w dobrym dialogu ze Stanami Zjednoczonymi, tutaj też są priorytety - systemy przeciwlotnicze, bo przecież w (rosyjskich) atakach rakietowych codziennie cierpią nasi cywile, dzieci" - mówił minister.
Wśród priorytetowej pomocy wymienił również pociski artyleryjskie oraz podtrzymanie ukraińskiego przemysłu obronnego. "Chcemy dojść do sytuacji, żeby nie zależeć od krytycznych dostaw naszych partnerów. Mamy odpowiedni potencjał" - zaznaczył Sybiha. Dodał, że od początku agresji ukraińska produkcja obronna zwiększyła się sześciokrotnie.
"Dlatego skupiłbym się na tych priorytetach, które już teraz mogą nas wzmocnić w naszej walce z wrogiem, a największą gwarancją dla bezpieczeństwa Ukrainy jest członkostwo w NATO" - ocenił.
Szef polskiego MSZ Radosław Sikorski zaznaczył, że nie ma źródłowej wiedzy na temat rozmów francusko-brytyjskich. "Ale doceniam intencje, mianowicie, żeby to Władimir Putin martwił się, co my ewentualnie zrobimy" - podkreślił.(PAP).
mchom/ del/ reb/ par/ nno/


























































