Notowania miedzi na giełdzie metali LME w Londynie spadają. To może być kolejny burzliwy dzień dla notowań tego metalu - informują maklerzy.


Miedź w dostawach 3-miesięcznych na LME jest wyceniana niżej o 0,5 proc. - po 14 086,50 USD.
Na Comex w Nowym Jorku miedź kosztuje 6,6625 USD za funt, niżej o 0,80 proc. Metal zyskał w tym roku na Comex ponad 15 proc.
Na giełdzie metali SHF w Szanghaju miedź jest wyceniana po 107 680 juanów za tonę, po zniżce o 1,21 proc. i po wzroście od początku roku o 9,1 proc.
Inwestorzy z uwagą obserwują zachowania cen miedzi, które rosły wcześniej w tym roku dzięki optymizmowi związanemu z zwyżkującym popytem ze strony centów danych i odnawialnych źródeł energii, co spowodowało ograniczenie podaży.

Kryzys na rynku miedzi nasilił się jednak po tym, jak traderzy przerzucili setki tysięcy ton tego metalu do Stanów Zjednoczonych, aby skorzystać jeszcze przed wprowadzeniem ceł przez administrację Donalda Trumpa na import miedzi.
Departament Handlu USA miał wydać rekomendację w sprawie ceł na miedź do końca czerwca, ale jeszcze nie ma z jego strony żadnego oświadczenia. Tymczasem miedź nadal napływa w dużych ilościach do amerykańskich portów, a to powoduje, że jej zapasy w magazynach w innych częściach świata są niskie.
Na zakończenie poprzedniej sesji miedź na LME w Londynie kosztowała 14 157,50 USD za tonę, niżej o 2 USD.
Szczyt cen miedzi wynosi na razie 14 527,50 USD za tonę.
Od początku 2026 r. cena miedzi na LME wzrosła o 13,96 proc. (PAP Biznes)
aj/ ana/



























































