REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

MSZ Estonii przestrzega: Europę czeka powtórka z 1938 roku. Jak jej uniknąć?

2024-11-26 20:48
publikacja
2024-11-26 20:48
Dodaj Bankier.pl w Google

Mam wrażenie, że żyjemy obecnie w czasach podobnych do 1938 r., tuż przed spotkaniem przywódców w Monachium. Później szybko niestety przyszła II wojna światowa i dokładnie pamiętamy, co się wydarzyło, a dla nas (krajów bałtyckich) ceną była utrata niepodległości na 50 lat – powiedział we wtorek szef MSZ Margus Tsahkna.

MSZ Estonii przestrzega: Europę czeka powtórka z 1938 roku. Jak jej uniknąć?
MSZ Estonii przestrzega: Europę czeka powtórka z 1938 roku. Jak jej uniknąć?
fot. INTS KALNINS / /  Reuters / Forum

Estoński minister podczas konferencji w Tallinie z szefem dyplomacji Litwy Gabrielem Landsbergisem, nawiązał do wydarzeń poprzedzających wybuch II wojny światowej i zawartego w 1938 r. Układu Monachijskiego. Wówczas to przedstawiciele zachodnich mocarstw europejskich zdecydowali o oddaniu III Rzeszy części Czechosłowacji. Porozumienie to zapisało się w historii jako jedno z najbardziej haniebnych posunięć dyplomatycznych.

Według Tsahkny, w kontekście pokojowego zakończenia pełnoskalowego ataku Rosji na Ukrainę, Zachód nie może popełnić błędów z 1938 r., kiedy to sądzono, że polityka ustępstw wobec imperialistycznego dyktatora, Adolfa Hitlera, pozwoli zachować pokój w Europie.

Szef estońskiej dyplomacji zwrócił uwagę, że obecnie szansę na "długotrwały pokój" są tylko przy wsparciu Ukrainy, a jej miejsce jest w UE i NATO, ale do tego – zaznaczył – potrzebne są "rzeczywiste gwarancje".

Estoński minister przyznał, że w związku z nową prezydenturą Donalda Trumpa, od USA oczekuje się innego przywództwa. “Potrzebujemy silnego lidera, a USA mają zdolności militarne, gospodarcze i również świeży polityczny mandat” – podkreślił.

Wakacje na giełdzie

W jego ocenie Trumpa “ma szansę stać się takim Churchillem naszych czasów”, nie tylko – zaznaczył – w kontekście agresji Rosji na Ukrainę, ale także w związku np. z zaangażowaniem żołnierzy Korei Płn. na froncie ukraińskim, konfliktu Iranu z Izraelem, czy dotychczasowego zachowania Chin wobec tych wydarzeń.

Nie chodzi – mówił Tsakhna – w kontekście możliwego rozejmu na Ukrainie "o zawarcie nowych porozumień mińskich", ponieważ wiemy, że po tym nadejdzie kolejna agresja, ale chodzi o osiągnięcie trwałego pokoju, w który będą zaangażowani Ukraińcy i Europa.

Litewski minister ocenił z kolei, że dotychczas Zachód w obliczu wojny Rosji z Ukrainą obrał strategię “opóźniającą, deeskalacji, nie zaś strategię zwycięstwa”. “Mam przeczucie, że prezydent-elekt Donald Trump myśli o takiej strategii zwycięstwa” – przyznał Landsbergis, podkreślając, że kontynuacja polityki poprzedniej administracji USA, nie będzie celem Trumpa. (PAP)

pmo/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (5)

dodaj komentarz
antyoni
Jak uniknąć? Oto odpowiedz dla ratlerka z byłego regimentu Waffen SS: ponowna bezwarunkowa kapitulacja!
ebm242
Zachód od trzech lat powinien mieć przestawioną gospodarkę na wojenną a Państwa NATO powinny się zbroić po zęby. A zamiast tego mamy polityków pajaców, którzy robią show przed wyborcami zamiast powiedzieć im wprost, że czeka nas III WŚ jeśli nic nie zmienimy i nie zainwestujemy w zbrojenia kosztem innych dziedzin gospodarki nawet Zachód od trzech lat powinien mieć przestawioną gospodarkę na wojenną a Państwa NATO powinny się zbroić po zęby. A zamiast tego mamy polityków pajaców, którzy robią show przed wyborcami zamiast powiedzieć im wprost, że czeka nas III WŚ jeśli nic nie zmienimy i nie zainwestujemy w zbrojenia kosztem innych dziedzin gospodarki nawet jeśli pogorszy to warunki życia obywateli. . Osobiście nie rozumiem dlaczego to my boimy się Rosji a nie Rosja nas. Mamy nieporównywalnie większe zasoby finansowe, ludzkie oraz również broń nuklearną. Ale to Putin nas terroryzuje i straszy zagładą. Jeśli nic się nie zmieni to Polacy powinni się zastanowić, czy warto w przyszłości umierać za zachód. Nie wyobrażam sobie powtórki z 1939 roku i kolejnej Jałty.
klimaciarz
z artykułu wynika, że albo wpuścimy UA do UE i NATO, albo mamy wojnę - straszenie fałszywą alternatywą. "Albo się zaszczepicie, albo zabijecie dziadków i osoby z niską odpornoscią", lub "albo obniżymy temperaturę na świecie o 2 stopnie, albo grozi nam zagłada" - wszystkie przykłady, to socjotechnika oparta na strachu.

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki