Ukraina prowadzi konsultacje z sąsiadami, w tym z Polską, o możliwości przesyłania przez ich porty zboża, którego nie można transportować Morzem Czarnym ze względu na rosyjskie ataki na statki handlowe – oświadczył w środę szef MSZ w Kijowie Andrij Sybiha.


„Rosja swoim terrorem faktycznie zablokowała korytarz zbożowy, czy też szlak morski do transportowania ukraińskiej produkcji za granicę. Zwróciliśmy się już do naszch partnerów i sojuszników, by pomogli nam w odblokowaniu eksportu morskiego poprzeć naciski na Moskwę” – powiedział Sybiha na konferencji prasowej w Kijowie z szefową MSZ Łotwy Baibą Braże.
„Prowadzimy obecnie intensywne konsultacje ze wszystkimi naszymi sąsiadami – Mołdawią, Rumunią, Słowacją, Węgrami i Polską – na temat tego, w jaki sposób rozbudować infrastrukturę i stworzyć odpowiednie warunki, aby pomóc Ukrainie transportować zboże na rynki państw trzecich. Chciałbym podkreślić, że mówimy o tranzycie przez te kraje” – zastrzegł szef ukraińskiej dyplomacji.
Wyjaśnił, że chodzi o rozwiązania podobne do tych z 2022 roku z wykorzystaniem lądowych korytarzy transportowych. „Tam, gdzie będzie to możliwe, chcemy również wykorzystywać porty tych państw, aby ukraińskie produkty mogły dotrzeć do odbiorców” – dodał Sybiha.
Zboże nieprzeznaczone do spożycia w polskim pieczywie
Temat transportu ukraińskiego zboża do portów państw sąsiednich nie jest nowy. W wyniku zniesienia unijnych ceł do Polski sprowadzono miliony ton, które - jak się okazało - zamiast trafić do państw docelowych, zostało u nas. Dodatkowo jakość tego zboża pozostawiała wiele do życzenia, a część określana była wprost jako "techniczne", a więc nie było przeznaczone do spożycia. Mimo to, na polskie stoły, o czym pisaliśmy jako pierwsi, trafiło około 300 tys., bochenków chleba z tejże mąki.

W tej sprawie prokuratura postawiła już zarzuty szeregowi osób, a Ministerstwo Rolnictwa udostępniło listę firm, zamieszanych w eksport.
Rosja uderza w cywilne statki i porty w Odessie. Ukraiński eksport morski stanął
W maju 2022 r. UE, razem z Ukrainą i Mołdawią, ustanowiła korytarze solidarnościowe UE–Ukraina, pozwalające stronie ukraińskiej eksportować produkty rolne, m.in. zboże, i importować potrzebne jej towary. Aby wesprzeć gospodarkę Ukrainy, w okresie od maja 2022 r. do czerwca 2025 r. UE zawiesiła cła importowe i kontyngenty na cały eksport z tego kraju, co spotkało się z protestami rolników. Po tym okresie Bruksela i Kijów osiągnęły porozumienie ws. strefy wolnego handlu.
Ukraińskie porty morskie w rejonie Odessy wstrzymały pracę 22 lipca w wyniku ataków Rosji na infrastrukturę portową oraz cywilne statki handlowe.
Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)
opr. aw



























































