W 2017 r. polskich bankach 9 osób zarobiło powyżej 1 mln euro – wynika z danych Europejskiego Urzędu Nadzoru Bankowego. Rekordowy pod tym względem jest rynek brytyjski. Tam bankowych milionerów było 3,5 tys.
Unijna dyrektywa CRV IV zobligowała Europejski Urząd Nadzoru Bankowego do publikowania informacji na temat osób zarabiających powyżej 1 mln euro rocznie. Wczoraj EUNB opublikował raport z zarobkami za rok 2017. Liczba bankierów zarabiających powyżej tego pułapu wzrosła z 4597 w 2016 r. do 4859 w 2017, czyli o 5,7 proc. Rekordowy pod tym względem okazał się natomiast rok 2015, gdzie bankowych krezusów było aż 5142. Z raportu wynika, że większość osób zarabiających powyżej 1 mln euro otrzymała wynagrodzenie w przedziale 1-2 mln euro.
Najwięcej najbogatszych bankierów ma Wielka Brytania – 3567 osób. W tym kraju znajdują się centrale wielu banków, a także zaplecze operacyjne. Oznacza to, że 73 proc. wszystkich najlepiej zarabiających otrzymuje wynagrodzenie w funtach. Przy czym nadzór zwraca uwagę, że tym razem relacja kursu EUR/GBP nie wpłynęła w istotny sposób na wyniki zestawienia, co miało miejsce w poprzednich latach.
W większości krajów europejskich przybyło milionerów, ale kilka z nich podało mniejszą liczbę najlepiej zarabiających w porównaniu do roku 2016. Ubyło ich na Cyprze, w Danii, Grecji, Irlandii, Luksemburgu, Rumunii, Szwecji i na Łotwie. Największy wzrost liczby bankowych krezusów odnotowała natomiast Norwegia, a za nią Niemcy, Włochy, Austria, Francja i Hiszpania. Polska w ogólnym rankingu „bankowych milionerów” uplasowała się na 14. miejscu z liczbą 9 osób zarabiających powyżej 1 mln euro rocznie.

W raporcie Europejskiego Urzędu Nadzoru Bankowego nie znajdziemy informacji na temat zarobków konkretnych osób, jednak na łamach Bankier.pl co roku publikujemy zestawienie zarobków prezesów giełdowych banków. Znajdują się wśród nich krezusi raportowani do EUNB. W 2017 roku najlepiej zarabiającym prezesem banku był szef Pekao Luigi Lovaglio, który zainkasował 9,8 mln zł. Była to rekordowa stawka na polskim rynku bankowym, choć Włoch zarobił o 2 mln mniej niż w 2016 r.
Były szef i twórca Alior Banku Wojciech Sobieraj zarobił 6,2 mln zł. Sobieraj, podobnie jak Lovaglio, pożegnał się z fotelem prezesa w czerwcu 2017 r. Ponad milion euro zarobili także szef Banku Millennium Joao Bras Jorge (5 mln zł) oraz Sławomir S. Sikora, prezes Citi Handlowego (4,7 mln zł). Kolejny na liście jest Cezary Stypułkowski, ale jego zarobki nie przekroczyły już 1 mln euro (3,9 mln zł).
Niewątpliwie lista polskich najlepiej zarabiających bankierów byłaby dłuższa, gdyby nie miotła kadrowa, która w 2017 r. przetoczyła się przez sektor. Był to rekordowy rok pod względem zmian personalnych na najwyższych stanowiskach. Swoich szefów wymieniło aż 10 banków. Szczegółowo pisaliśmy o tym w artykule „Karuzela z prezesami. Aż 10 banków wymieniło szefa w 2017 r.”.































































