REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Węgry oskarżają Ukraińców o pranie pieniędzy. W tle antyterroryści i były generał służb Ukrainy

2026-03-06 11:10, akt.2026-03-06 20:12
publikacja
2026-03-06 11:10
aktualizacja
2026-03-06 20:12
Dodaj Bankier.pl w Google

Krajowa Administracja Podatkowa i Celna Węgier (NAV) prowadzi postępowanie karne ws. podejrzenia prania brudnych pieniędzy przez przewoźników z Ukrainy, którzy zostali zatrzymani na Węgrzech - podano w piątek w oświadczeniu NAV. Ukraińskie władze oskarżyły Budapeszt o „wzięcie Ukraińców jako zakładników”.

Węgry oskarżają Ukraińców o pranie pieniędzy. W tle antyterroryści i były generał służb Ukrainy
Węgry oskarżają Ukraińców o pranie pieniędzy. W tle antyterroryści i były generał służb Ukrainy
fot. YVES HERMAN / /  Reuters / Forum

Z komunikatu NAV wynika, że zatrzymano siedmiu obywateli Ukrainy, w tym byłego generała ukraińskich służb specjalnych, oraz dwa opancerzone pojazdy do transportu gotówki, które przewoziły łącznie 40 mln dolarów, 35 mln euro i 9 kg złota z Austrii na Ukrainę. Według komunikatu tylko w tym roku przez terytorium Węgier przetransportowano na Ukrainę ponad 900 mln dolarów, 420 mln euro i 146 kg złota.

Śledztwo jest prowadzone we współpracy z centrum antyterrorystycznym Węgier. Ukraińska służba konsularna została natychmiast powiadomiona o rozpoczęciu procedury, ale jak dotąd nie otrzymano od niej żadnego komentarza w tej sprawie - napisała NAV.

Węgierski MSZ żąda wyjaśnień

Szef MSZ Węgier Peter Szijjarto zażądał od rządu w Kijowie wyjaśnień w sprawie tranzytu gotówki przez kraj po zatrzymaniu siedmiu obywateli Ukrainy. Ukraińskie władze oskarżyły Budapeszt o „wzięcie Ukraińców jako zakładników”, wezwały do ich uwolnienia i wydały ostrzeżenie przed wyjazdem na Węgry.

Szijjarto zaznaczył w swoim oświadczeniu, że Węgry chcą wiedzieć, czy Ukraina jedynie przewoziła gotówkę przez Węgry, czy też pieniądze te zostały „wykorzystane przez kogoś tutaj, na Węgrzech, lub na korzyść kogoś na Węgrzech”.

„Mamy szereg poważnych pytań. Po pierwsze, to ogromna ilość gotówki i zastanawiamy się, dlaczego Ukraińcy muszą transportować tak dużą jej ilość. Jeśli to prawda, że jest to transakcja między bankami, to słusznie nasuwa się pytanie, dlaczego banki nie rozliczają się między sobą przelewem, dlaczego konieczne jest transportowanie tak dużej ilości gotówki i dlaczego musi się to odbywać przez Węgry” – dodał.

„Pytania te pojawiają się głównie dlatego, że tym transportom gotówki towarzyszą osoby mające wyraźne powiązania z ukraińskimi służbami specjalnymi. Domagamy się wyjaśnienia, dlaczego Ukraińcy w ostatnich miesiącach przetransportowali przez Węgry tak ogromną ilość gotówki. Na co są przeznaczane te pieniądze i do kogo należą?” – podkreślił Szijjarto.

„Domagamy się natychmiastowych odpowiedzi i wyjaśnień. Dopóki ich nie uzyskamy, władze węgierskie przeprowadzą oczywiście jak najdokładniejsze i najbardziej szczegółowe śledztwo” – zakończył.

Węgierski portal Telex podał, że pojazdy zatrzymano w czwartek przy stacji benzynowej przy autostradzie M5. W akcji uczestniczyli węgierscy antyterroryści.

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha napisał w nocy z czwartku na piątek na X, że władze Węgier wzięły w czwartek jako zakładników siedmiu obywateli Ukrainy, pracowników banku Oszczadbank SA. Poinformował, że zatrzymani Ukraińcy jechali dwoma samochodami banku z Austrii na Ukrainę, przewożąc gotówkę w ramach regularnych przewozów. „Mamy tu do czynienia z wzięciem ich przez Węgry jako zakładników i kradzieżą pieniędzy” - ocenił Sybiha.

Wakacje na giełdzie

W piątek Sybiha powtórzył na X, że Kijów domaga się natychmiastowego uwolnienia swoich obywateli. „Konsulowie Ukrainy nadal nie otrzymali pozwolenia na dostęp do siedmiu obywateli Ukrainy, wziętych jako zakładnicy w Budapeszcie. Strona węgierska nie przedstawiła żadnych wyjaśnień” – oznajmił minister.

Ukraina: To uprowadzenie. Odradzamy wyjazdy na Węgry 

W związku z uprowadzeniem siedmiu obywateli Ukrainy na Węgrzech i kradzieżą w tym kraju mienia państwowego banku Oszczadbank, zalecamy obywatelom Ukrainy powstrzymanie się od podróży na Węgry i wybieranie innych tras tranzytowych, z pominięciem Węgier - poinformowało w piątek MSZ w Kijowie.

„Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaleca obywatelom Ukrainy powstrzymanie się od podróży na Węgry ze względu na niemożność zagwarantowania ich bezpieczeństwa w obliczu arbitralnych działań władz węgierskich. W miarę możliwości, prosimy także o priorytetowe wybieranie innych tras tranzytowych, z pominięciem terytorium Węgier” – napisano na oficjalnej stronie MSZ.

„Zwracamy również uwagę ukraińskiego i europejskiego biznesu na zagrożenie arbitralnym przejmowaniem mienia na terytorium Węgier i zalecamy uwzględnianie tego ryzyka w kontekście wszelkiej działalności gospodarczej w tym kraju” – czytamy w komunikacie.

Wcześniej, w nocy z czwartku na piątek, szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha powiadomił, że w Budapeszcie węgierskie władze wzięły siedmiu obywateli Ukrainy jako zakładników. Według ministra przyczyny tej sytuacji są nadal nieznane, podobnie jak obecny stan zdrowia pojmanych obywateli Ukrainy. Nie ma też możliwości skontaktowania się z tymi osobami.

„Tych siedmiu Ukraińców to pracownicy państwowego banku Oszczadbank, którzy obsługiwali dwa bankowe pojazdy tranzytowe, kursujące między Austrią a Ukrainą, i przewozili gotówkę w ramach regularnych usług między bankami państwowymi. W rzeczywistości, mamy do czynienia z sytuacją, w której Węgry biorą zakładników i kradną pieniądze” - napisał Sybiha na platformie X.

Minister wyjaśnił, że Ukraina wysłała już oficjalną notę do władz w Budapeszcie z żądaniem natychmiastowego uwolnienia ukraińskich obywateli. „Zwrócimy się również do Unii Europejskiej z wnioskiem o jednoznaczną ocenę bezprawnych działań Węgier – wzięcia zakładników oraz rabunku” - zapowiedział szef resortu dyplomacji.

„Zjedli zebry, ukradli pieniądze” - napisał na platformie X szef MSZ Polski Radosław Sikorski. Odniósł się w ten sposób do nagrania z drona, ukazującego posiadłość Hatvanpuszta, należącą do rodziny premiera Węgier Viktora Orbana. Nagranie, na którym widać było pasące się na terenie posesji zebry, zostało opublikowane w sierpniu 2025 r.

Sybiha podziękował Sikorskiemu za szybką reakcję. „Nie może być żadnej tolerancji dla państwowego terroryzmu. Wzywam wszystkich naszych europejskich partnerów do zdecydowanej reakcji na bezprawie węgierskiego rządu oraz uprowadzanie ludzi” - zaapelował szef ukraińskiego MSZ.

Państwowy Bank Ukrainy Oszczadbank potwierdził doniesienia o zatrzymaniu przez węgierskie władze samochodów służby inkasenckiej oraz siedmiu pracowników banku. Według źródeł agencji Interfax-Ukraina, pojazdy znajdują się na zamkniętym terenie Centrum Antyterrorystycznego w Budapeszcie, natomiast miejsce pobytu pracowników pozostaje obecnie nieznane.

Rzecznik węgierskiego rządu: zatrzymani w czwartek Ukraińcy zostaną wydaleni z kraju

„Krajowa Administracja Podatkowa i Celna Węgier (NAV) ustaliła tożsamość siedmiu obywateli Ukrainy, zatrzymanych w związku z transportami dużej ilości gotówki i złota przez Węgry. Operacja była nadzorowana przez byłego generała Służby Bezpieczeństwa Ukrainy, a były major Sił Powietrznych Ukrainy pełnił funkcję jego zastępcy. Asystowały im osoby z doświadczeniem wojskowym. Na podstawie tych ustaleń wszystkich siedem osób zostanie wydalonych z Węgier” - poinformował rzecznik węgierskiego rządu Zoltan Kovacs.

Sybiha: Udało się uwolnić siedmiu naszych obywateli zatrzymanych w Budapeszcie

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha poinformował w piątek prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, że udało się doprowadzić do uwolnienia siedmiu obywateli Ukrainy, pracowników państwowego Oszczadbanku, którzy poprzedniego dnia zostali zatrzymani w Budapeszcie.

„Obecnie są już bezpieczni i przekroczyli ukraińską granicę. Nasi konsulowie udzielili im niezbędnej pomocy. Dziękuję naszemu zespołowi w MSZ i ambasadzie Ukrainy na Węgrzech, a także organom ścigania, instytucjom państwowym, bankom państwowym i wszystkim, którzy pomogli doprowadzić do ich uwolnienia” – oświadczył Sybiha na Facebooku.

MSZ Ukrainy przekazało, że w piątek do resortu został wezwany p.o. charge d'affaires ambasady Węgier na Ukrainie w celu złożenia wyjaśnień dotyczących okoliczności i podstaw prawnych zatrzymania pracowników Oszczadbanku.

Ministerstwo zaznaczyło, że władze Ukrainy zastrzegają sobie prawo do podjęcia działań odwetowych, w tym do zainicjowania sankcji i innych środków ograniczających wobec osób zaangażowanych w uprowadzenie ukraińskich obywateli, a także do uruchomienia niezbędnych międzynarodowych mechanizmów prawnych.

Minister Sybiha powiadomił też, że w MSZ w Kijowie odbyło się spotkanie z ambasadorami Unii Europejskiej oraz USA, podczas którego przedstawiciele ukraińskiego systemu bankowego zaprezentowali szczegółowe informacje dotyczące sytuacji z uprowadzeniem obywateli Ukrainy.

Sybiha zaznaczył, że Ukraina uważnie śledzi wszystkie oświadczenia kierownictwa Węgier i już na kilka dni przed tym incydentem dostrzegła „sygnały wskazujące na przygotowywanie jakiejś prowokacji”.

„To brzmi jak spowiedź lub przyznanie się do winy z wyprzedzeniem. Widzimy, że ten scenariusz jest właśnie realizowany. Dostrzegamy w tym również rosyjski ślad. Wydaje mi się także, że te wizyty niektórych przedstawicieli węgierskich władz w Moskwie stanowią element łańcucha określonych zdarzeń i prowokacji, których prawdopodobnie należy spodziewać się także w przyszłości” – oświadczył.

Z Kijowa Iryna Hirnyk, z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
sterl
Podobno część tych łapówek mieli zostawić opozycji na Węgrzech...
jaroslawzbigniew
Orban przestał zarabiać na ruskiej ropie, to łupi teraz na drogach. Upadły dyktator. Willa na Rublówce już kupiona i umeblowana.
tubak
Trochę ci się pomyliło. Na dyktatora wygląda Zieliński.
endes
Przekręt goni przekręt!… ot reżimek!
jan-kowalski
"Sybiha podziękował Sikorskiemu za szybką reakcję. „Nie może być żadnej tolerancji dla państwowego terroryzmu. Wzywam wszystkich naszych europejskich partnerów do zdecydowanej reakcji na bezprawie węgierskiego rządu oraz uprowadzanie ludzi” - zaapelował szef ukraińskiego MSZ."

Znów, podobnie jak to było w przypadku
"Sybiha podziękował Sikorskiemu za szybką reakcję. „Nie może być żadnej tolerancji dla państwowego terroryzmu. Wzywam wszystkich naszych europejskich partnerów do zdecydowanej reakcji na bezprawie węgierskiego rządu oraz uprowadzanie ludzi” - zaapelował szef ukraińskiego MSZ."

Znów, podobnie jak to było w przypadku uznania Kosowa (za pierwszych rządów PO), Radzio nie mógł się powstrzymać, żeby nie wyskoczyć przed szereg. Jak widać, niczego przez te lata się nie nauczył, ani nie zmądrzał. Nadal wykazuje gorliwość neofity (natura prostaka bierze górę i słoma wychodzi z butów - jak to kiedyś się o takich mówiało). Mimo Chobelina i pozowania na przedstawiciela angielskiej jet-set society.
Ale tym razem oklasków może nie być...
endes
Nie uprowadzenie a aresztowanie przestępców!
trolley
Węgry oskarżają Ukraińców o pranie pieniędzy. - geniusze xd - wszyscy to wiedzą o banderlandzie od 90' roku xdxdxdxd
samsza
„Zjedli zebry, ukradli pieniądze” - napisał na platformie X szef MSZ Polski Radosław Sikorski.

ciężko pracuje, ba dyplomatycznym językiem...
tomitomi
....bądźcie mili brat'ia , bandyterka p-otrzebuje p-o mocy ,,,
lebski_gosc
Brawo dla Orbana, wreszcie wychodzą machloje komika. Z każdej złotówki danej przez Polskę, tylko 10 gr poszło dla prawdziwych Ukraińców.

Powiązane: Węgry

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki