Piątkowa sesja na Wall Street zakończyła się lekkimi spadkami głównych indeksów, a w centrum uwagi było wystąpienie prezesa Fed Kevina Warsha podczas sympozjum w Jackson Hole, które zostało odebrane przez analityków jako jastrzębie.


Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 0,02 proc. i wyniósł 53.559,99 pkt.
S&P 500 na koniec dnia stracił 0,25 proc. i wyniósł 7.711,73 pkt.
Nasdaq Composite zniżkował o 0,52 proc. do 26.402,42 pkt.
Indeks spółek o średniej kapitalizacji Russell 2000 spada o 1,31 proc. i wynosi 2.974,83 pkt.

Indeks VIX spada o 0,90 proc., do 14,38 pkt.
Głównym punktem uwagi rynków w piątek było długo oczekiwane wystąpienie prezesa Rezerwy Federalnej Kevina Warsha na dorocznym sympozjum ekonomistów i bankierów centralnych w Jackson Hole.
Warsh ocenił, że inflacja w USA nie zwalnia znacząco do 2-proc. celu, a dopóki nie będzie takiej pewności bank centralny ma jeszcze pracę do wykonania.
"To jest mój standard działania: musimy być pewni, że inflacja zmierza do naszego celu, w jasno określony sposób i wystarczająco szybko. W przeciwnym wypadku mamy pracę do wykonania" - wskazano w wystąpieniu Warsha.
"Inflacja kształtuje się powyżej naszego 2-proc. celu. Wobec tego głównym punktem uwagi Fed powinny być ceny" - dodał.
Podkreślił, że ostatnie lepsze od oczekiwań odczyty inflacji w USA nie powinny sugerować znaczącej poprawy trendów inflacyjnych.
"Choć tego lata odczyty inflacji PCE i CPI były lepsze od oczekiwań, nie wskazują, by trendy inflacyjne znacząco się poprawiły. Wyceny rynkowe pokazują zaufanie, że osiągniemy stabilność cen. Mogę zapewnić, że mają rację" - dodał.
Wystąpienie Warsha rynek odebrał jako lekko jastrzębie - dolar umocnił się względem koszyka nawet o 0,4 proc. do 99,6 pkt, a krzywa rentowności USA wypłaszczyła się jako sygnał oczekiwania na podwyżki stóp proc. w krótkim terminie - dochodowość 2-letnich Tresuries rosła nawet o 10 pb. do 4,33 proc., a 30-letnich obniżyła się o 2 pb. do 5,17 proc.
Implikowane z kontraktów na stopę Fed prawdopodobieństwo podwyżki stóp w USA na posiedzeniu FOMC 16 września wzrosło do ok. 50 proc. z 36 proc. przed przemówieniem Warsha.
"Prezes Fed dał rynkom to co chciały, czyli więcej szczegółowych poglądów na temat bieżących danych, zwłaszcza inflacji. Oczywiście nie związał sobie rąk żadnymi zapowiedziami przyszłych działań. W tym sensie jest to sytuacja win-win dla Warsha i rynków" - ocenia prezes Inflation Insights Omair Sharif.
Były wiceprezes Fed R. Clarida powiedział w piątek w Bloomberg TV, że każde kolejne posiedzenie Fed może przynieść podwyżki stóp, jeżeli decydenci z Fed nie będą widzieć poprawy w trendach inflacyjnych.
Prezes Rezerwy Federalnej w Chicago Austan Goolsbee powiedział w piątek, że generalnie zgadza się z charakterystyką gospodarki USA przedstawioną przez prezesa Kevina Warsha i uważa, że ??głównym problemem jest inflacja.
„Zgadzam się z analizą przedstawioną przez prezesa, że przekroczyliśmy cel. To szło w złym kierunku. Od kilku miesięcy mamy bardziej sprzyjające odczyty, ale to z pewnością nie jest koniec” – powiedział polityk w wywiadzie dla CNBC podczas sympozjum Rezerwy Federalnej w Jackson Hole w stanie Wyoming.
Rentowność obligacji skarbowych krótkiego końca krzywej wzrosła po piątkowym przemówieniu Warsha, podczas gdy rentowność obligacji długich, które są powiązane z kosztami pożyczek w całej gospodarce i ostatnio budziły obawy na rynkach, pozostała na niezmienionym poziomie.
„Uważam, że przemówienie zawierało szczególnie mocny przekaz, zarówno dla rynku, jak i ogólnie rzecz biorąc, że sposób, w jaki Fed prowadził działalność przez ostatnie 40 lat pod pewnymi względami nie był tak rygorystyczny, jak mógłby być” – powiedział Bill Birmingham, dyrektor zarządzający REX Financial.
Birmingham dodał, że komentarze Warsha dotyczące w szczególności składu wskaźnika CPI wskazują, „że bardzo zależy mu na wewnętrznym konsensusie w sprawie podwyżki stóp procentowych".
Marvell Technology stracił 10 proc. z powodu wątpliwości co do terminu wzrostu przychodów z umowy na chipy AI z Google, pomimo podwyższenia prognozy przychodów na 2027 rok.
„W przypadku firm produkujących chipy inwestorzy są spragnieni nowego impulsu. Rynki zrozumiały, jak wdrożenie centrów danych może potencjalnie zwiększyć przychody. Pytanie brzmi jednak, co dalej? W niektórych przypadkach nie było to oczywiste” – powiedział Mike Reynolds, wiceprezes ds. strategii inwestycyjnej w Glenmede.
PayPal spadł ponad 12 proc. po tym, jak Bloomberg News poinformował w czwartek, że konsorcjum składające się z firmy wykupującej Advent i operatora płatności Stripe zdecydowało się zrezygnować z przejęcia firmy płatniczej.
Akcje Gap wzrosły o ponad 13 proc. po mianowaniu weterana branży Michaela Francisa nowym prezesem Old Navy i podniesieniu prognozy rocznego zysku.
Indeks sentymentu wśród konsumentów amerykańskich, opracowywany przez Uniwersytet Michigan, w sierpniu wyniósł 51,7 pkt. wobec 55,2 pkt. w poprzednim miesiącu - podano w końcowym wyliczeniu. Wstępnie szacowano wskaźnik na 51,0 pkt.
Oczekiwana przez badanych w sierpniu inflacja w horyzoncie roku wyniosła 4,0 proc. wobec szacunków 4,3 proc. i 4,2 proc. przed miesiącem, a w długim terminie wyniosła 3,3 proc. wobec szacowanych 3,3 proc. i 3,3 proc. poprzednio.
Kontrakty terminowe na amerykańską ropę West Texas Intermediate spadają o 0,18 proc. i kosztują 83,38 USD za baryłkę, a międzynarodowy benchmark ropy Brent traci 0,37 proc., do 89,37 USD za baryłkę. (PAP Biznes)
pr/ san/




























































