REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Waluty: Dane o polskiej inflacji nie miały wpływu na rynek

Piotr Kuczyński2005-05-17 09:05główny analityk Domu Inwestycyjnego Xelion
publikacja
2005-05-17 09:05
Dodaj Bankier.pl w Google
W poniedziałek złoty z samego rana bardzo stracił zarówno do dolara jak i do euro, ale był to jedynie skutek znacznego osłabienia EUR/USD. Obligacje nie reagowały, więc nie można mówić o exodusie z polskiego rynku finansowego. Po zaskakująco złych danych o przepływach kapitałów w USA EUR/USD zmienił kierunek, a to naszą walutę wzmocniło, ale nie był to duży ruch. Widać wyraźnie, że nadal nastroje są antyzłotowe. Wtorkowe dane o inflacji w USA mogą doprowadzić do sporych ruchów również naszej waluty. Im większa inflacja w Stanach tym gorzej dla złotego. Wczorajsze dane o spadku inflacji z 3,4 do 3 proc. nie wywołały nawet drgnięcia na rynku walutowym. Te dane były już w cenach.

Jeśli chodzi o rynek akcji to PKN Orlen podał wyniki lepsze od prognoz, ale nie to jest ważne - rozpoczęła się oferta pierwotna Grupy Lotos, a cena ropy spada. Nic więc dziwnego, że reakcja była jedynie umiarkowanie pozytywna. Pomagały również bykom akcje Prokomu i Softbanku po wywiadzie Ryszarda Krauzego dla "Parkietu", a przed wtorkowym WZA, które może zadecydować o losach zapowiadanych emisji akcji przez Softbank. Obrót na sesji był symboliczny. Przy spadkowej sesji taka sytuacja wcale nie jest niekorzystna dla giełdowych byków. Świadczy bowiem o wysychaniu podaży. Samo w sobie nie zapowiada to wzrostu indeksów, ale daje dużą szansę na zwyżki.

W poniedziałek po sesji niezłe wyniki podała KGHM, ale nie to się w tej chwili liczy - ważne są ruchy cen miedzi na rynku towarowym. Spadki ceny wyhamowały, więc jest szansa na odbicie kursu akcji. Poza tym Netia Mobile przestała hamletyzować i złożyła wniosek o rezerwację wolnych częstotliwości dla telefonii komórkowej w standardzie UMTS. To plus dla spółki. Po poniedziałkowej sesji w USA pozytywny początek mamy zapewniony, ale o dalszym ciągu zadecydują amerykańskie dane makro.

EUR/PLN opuścił roczny kanał trendu i utworzył formację podwójnego dna, która często zmienia trend. Powinno to dać osłabienie nawet do 4,40 PLN. Opór jest na 4,294 zł. Wsparcie jest na 4,0900 PLN. Dolar pokonał roczną linię trendu i wybił się z formacji prowzrostowej flagi, co powinno dać wzrost nawet do 3,500 PLN. Opór jest na 3,4290 PLN. Wsparcie jest na 3,1400 PLN.

Źródło:Informacja prasowa
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki