REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wall Street: rozczarowania uchodzą płazem

2009-11-17 22:11
publikacja
2009-11-17 22:11
We wtorek obóz byków miał jasne zadanie: należało za wszelką cenę utrzymać indeks S&P500 powyżej poziomu 1.100 punktów. I pomimo kolejnych z rzędu rozczarowujących danych z gospodarki cel ten udało się zrealizować. Scenariusz zakładający rajd św. Mikołaja wciąż jest więc w grze.

Dla inwestorów kierujących się analizą techniczną sytuacja jest oczywista. Ustanowienie nowych tegorocznych szczytów na głównym amerykańskim indeksie oznacza sygnał kupna, pod warunkiem jednak, że S&P500 obroni kluczowy poziom 1.100 punktów. I dziś rynek niemal podręcznikowo zrealizował ten scenariusz. Po lekko spadkowym otwarciu indeks S&P500 od razu skierował się w stronę wsparcia, od którego bez problemu się odbił i przez resztę sesji mozolnie odrabiał straty, by ostatecznie wyjść nad kreskę.

Indeks S&P500 zyskał więc niespełna 0,1%, kończąc dzień z wynikiem 1.110,3 pkt. Dow Jones po zwyżce o 0,3% poprawił tegoroczne maksimum, sięgając pułapu 10.437,4 pkt. Nasdaq zwyżkował o 0,3%, dochodząc di poziomu 2.203,8 pkt.

Tymczasem publikowane dziś raporty z gospodarki, podobnie jak wczoraj zaskoczyły in minus. Październikowa produkcja przemysłowa wzrosła o symboliczne 0,1% m/m i była o 7,1% niższa niż rok temu. Ekonomiści liczyli na wzrost rzędu 0,4% w ujęciu miesięcznym. Po zakończeniu programu dopłat do kupna nowych samochodów o 2% spadła produkcja w branży motoryzacyjnej, a ogólny wzrost uratował się tylko dzięki zwiększonym dostawom energii elektrycznej i gazu ziemnego. Jeszcze większa rozbieżność dotyczyła cen płaconych przez producentów. Wskaźnik PPI podniósł się tylko o 0,3% m/m, choć oczekiwano wzrostu o 0,5%. Ale po wyłączeniu żywności i energii bazowy PPI spadł o 0,6% wobec prognozowanej zwyżki o 0,1%. Najwyraźniej dało o sobie znać niskie wykorzystanie mocy produkcyjnych i silna konkurencja, skutecznie studząca zapędy do podnoszenia cen.

Za to nieco lepsze wiadomości nadchodziły ze spółek. Sieć sprzedaży materiałów do wykańczania mieszkań – Home Depot – przedstawiła niezłe wyniki za ostatni kwartał obrachunkowy. Zysk netto spadł o 9% przy sprzedaży o 8% niższej niż przed rokiem. Choć zysk na akcję znów okazał się lepszy od jeszcze niższych prognoz analityków, to walory Home Depot przeceniono o 2,5%.

Stymulująco na stronę popytową wpływały też informację z Berkshire Hathaway. Inwestycyjny wehikuł Warrena Buffetta w trzecim kwartale wciąż kupował akcje, zwiększając udziały m.in. w Exxon Mobile oraz Wal-Mart Stores. Notowania obu firm wzrosły po ok. 0,8%.

K.K.
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki