REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

WIG20 poległ pod Grunwaldem. Co dalej? [Ankieta]

2020-03-12 10:34, akt.2020-03-13 08:02
publikacja
2020-03-12 10:34
aktualizacja
2020-03-13 08:02

WIG20 jak zapałki łamie kolejne okrągłe poziomy i w czwartek notowany jest już poniżej 1400 pkt. Czy waszym zdaniem nastąpi spadek do trzycyfrowych wartości? Zapraszamy do udziału w naszej ankiecie.

fot. Jan Matejko / / Wikipedia

[Aktualizacja]: Głosowanie zostało zamknięte. Wyniki ankiety publikujemy w tym artykule.

WIG20 notowany poniżej poziomu 2000 punktów budzi historyczne analogie, poziomy indeksu mogą być bowiem łatwo przyrównane do dat. W czwartek indeks błyskawicznie przemknął przez 1410 pkt., czyli symboliczne czasy bitwy pod Grunwaldem. W ten sposób zmaterializowały się krążące wśród inwestorów powiedzenia o "jeździe na Grunwald". Wcześniej na indeksie przeżyliśmy także potop (okolice 1660 pkt.), który okazał się momentem zwrotnym podczas wyprzedaży w 2016 roku

We wspomnianym 2016 roku, gdy mocne spadki wróciły na GPW, pytaliśmy was także o potencjalny zasięg bessy i "czy WIG20 pójdzie na Grunwald?". Wśród ankietowanych przeważał strach, ale co ciekawe trafiliśmy niemal idealnie w moment odwrócenia trendu i indeks ruszył w górę, by rok później notowany być w okolicach 2400 pkt.

Obecne spadki są jednak inne. Oczywiście, mówi się, że każda bessa jest taka sama, ale to co dzieje się w 2020 roku - pod względem skali spadków - może się równać z paniką kryzysu 2008 roku. Wówczas spadaliśmy jednak z wysokiego konia, byliśmy po mocnej hossie, a WIG20 w 2007 roku dobijał się do poziomu 4000 pkt. Teraz spadamy jak kamień, choć hossy na GPW nie było. W 2008 roku WIG20 spadł o blisko 70 proc. od maksimów z 2007 roku. Teraz, jeżeli scenariusz miałby się powtórzyć i odniesiemy się do maksimów z 20018 roku (2420 pkt), WIG20 zatrzymałby się... na 769 pkt.

Trzycyfrowy WIG20 może wydawać się czymś, co ciężko objąć wyobraźnią. Od dołka po pęknięciu bańki internetowej w 2001 roku (977 pkt.) przez blisko 20 lat WIG20 pozostaje czterocyfrowy. Spadku poniżej 1000 pkt. uniknęliśmy nawet podczas panicznej wyprzedaży 2008-09. Tymczasem teraz to wcale nie jest scenariusz niemożliwy. W momencie pisania artykułu WIG20 notowany jest na poziomie 1357 pkt. A przecież jeszcze trzy tygodnie temu byliśmy notowani na poziomie 2088 pkt. 2/3 drogi do tysiąca zostało pokonane. Z ważnych poziomów po drodze zostały nam minima z 2009 roku (1253 pkt.), kolejna mocno działająca na wyobraźnie granica to zaś wspomniany 1000 pkt.

fot. / / Bankier.pl

WIG20 odbył błyskawiczną podróż z czasów "Cyberpunka" do ery Kazimierza Wielkiego. Czy jednak to koniec? Dla Polski zakres historycznych analogii kończy się w X wieku, którego najbardziej pamiętnym wydarzeniem był chrzest naszego kraju. 966 pkt. na WIG20 - czy to w ogóle możliwe? Zapraszamy do naszej ankiety oraz zostawiania komentarzy na temat możliwej skali dalszych spadków.

Adam Torchala

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (25)

dodaj komentarz
ania_199
że WTF?!

co to za bełkot?

jak spojrzę o 14.10 na zegarek to widzę rok bitwy pod Grunwaldem...

a jak widzę ekspertów radzących nad czymś w kółeczku to kojarzą mi się szympansy w zoo - a nie sorry, to ma więcej sensu

chyba czas zmierzyć autorowi artykułu temperaturę...
modulometer
Jako że jesteśmy dopiero przed falą zachorowań w USA to oczywistością jest że jeśli pojawią się apokaliptyczne wzrosty zakażeń w USA to jedziemy w okolice 1000pkt
staryznajomy
A bankier.pl tylko podsyca panikę zamiast wprost napisac ze nie ma ona żadnego rzeczywistego odzwierciedlenia. CDP spada bo co nie beda ludzie grac w gry, Getin Holding C/WK 0,15 i C/Z ponizej 2 bo co banki na Ukrainie, Rumuni, Bialorusi nie beda zarabiac ? DINO po ludzie nie beda kupowac? Bedzie mala czkawka ale nie taka ktora spowoduje A bankier.pl tylko podsyca panikę zamiast wprost napisac ze nie ma ona żadnego rzeczywistego odzwierciedlenia. CDP spada bo co nie beda ludzie grac w gry, Getin Holding C/WK 0,15 i C/Z ponizej 2 bo co banki na Ukrainie, Rumuni, Bialorusi nie beda zarabiac ? DINO po ludzie nie beda kupowac? Bedzie mala czkawka ale nie taka ktora spowoduje takis straty jakie obecne spadki ba gieldzie. Niektore spolki ba wiekszosc spadla piwyzej 50 a nawet 70% od ostatnich swoich wcześniejszych wycen.
Eeee za kwartal wroci to do normalnosci a twraz szukac okazji i kupowac akcje za 20 czy 10% ich realnej wartosci jak np Getin Holding
degrengolada
trzeba też jasno sobie uświadomić, że gdy zapanujemy już nad wirusem i wszystko zacznie wracać do normy te akcje wystrzelą w górę jak fajerwerki w Zakopanem w 2019.
trooper
W grudniu 2020 czy styczniu 2021?
Póki co się na poprawę szybką nie zapowiada. Wczorajszy optymizm dziś już nie jest aktualny.
prs
Redakcja bankruta.pl przez swoje kretynskie porownania nie moze byc polska..

Zwyciezylismy pod Grunwaldem.
Obraz Matejki nie ma prawa symbolizowac zadnej porazki - zwlaszcza z czarna wrona (nie wspominajac o watkach gieldowych, super slabej tematyce artykulow).

Gdyby pysk Ulricha, Hitlera czy Merkelowej plonal zywym
Redakcja bankruta.pl przez swoje kretynskie porownania nie moze byc polska..

Zwyciezylismy pod Grunwaldem.
Obraz Matejki nie ma prawa symbolizowac zadnej porazki - zwlaszcza z czarna wrona (nie wspominajac o watkach gieldowych, super slabej tematyce artykulow).

Gdyby pysk Ulricha, Hitlera czy Merkelowej plonal zywym ogniem - nie odsikalbym sie na niego nawet z litosci - nie ma w tym dla mnie nic dziwnego.
specjalnie_zarejestrowany2
Teraz pora chrzest wolski!
staryznajomy
CDProjekt, DINO, LPP jeszcze sporo balonow do przeceny o 50%
krispier
CDProjekt? a niby jak go dotyka koronawirus ? - zerwany łańcuch dostaw? Przecież Internetu nie brakło, brak rąk do pracy - akurat gdzie jak gdzie ale w branży informatycznej można pełnoprawnie pracować w domu, dodatkowo jak ludzie siedzą w kwarantannie to co robią? pewnie szydełkują, a nie to nie te czasy oglądają VOD, czytają i CDProjekt? a niby jak go dotyka koronawirus ? - zerwany łańcuch dostaw? Przecież Internetu nie brakło, brak rąk do pracy - akurat gdzie jak gdzie ale w branży informatycznej można pełnoprawnie pracować w domu, dodatkowo jak ludzie siedzą w kwarantannie to co robią? pewnie szydełkują, a nie to nie te czasy oglądają VOD, czytają i grają w gry!
michalshk odpowiada krispier
Przeniesienie prac z biura do domu w branży IT wymaga przygotowania infrastruktury. Dostępy, przeniesienie spotkań na jakąś platformę dodatkowo trochę trwa zanim skuteczność spotkań online będzie tak samo wydajna co spotkania w biurze. W przypadku małej firmy można to szybko ogarnąć i przetestować, ale w korpo potrzeba sporo czasu Przeniesienie prac z biura do domu w branży IT wymaga przygotowania infrastruktury. Dostępy, przeniesienie spotkań na jakąś platformę dodatkowo trochę trwa zanim skuteczność spotkań online będzie tak samo wydajna co spotkania w biurze. W przypadku małej firmy można to szybko ogarnąć i przetestować, ale w korpo potrzeba sporo czasu i jest bardziej skomplikowane.

Powiązane: Bessa na giełdzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki