Inflacja konsumencka w Szwajcarii kolejny miesiąc z rzędu utrzymała się w okolicach zera – wynika z danych Federalnego Urzędu Statystycznego. W całym roku szwajcarska inflacja CPI wyniosła zaledwie 0,2%.


W grudniu inflacja CPI w Szwajcarii wyniosła 0,1% rok do roku w stosunku do 0,0% rdr odnotowanych w listopadzie – poinformował Federalny Urząd Statystyczny. Względem poprzedniego miesiąca szwajcarski indeks cen dóbr konsumpcyjnych pozostał bez zmian po spadku o 0,1% mdm w listopadzie.
I nie była to żadna sensacja, ponieważ od początku 2025 roczna dynamika wskaźnika CPI w Szwajcarii utrzymuje się w pobliżu zera. W styczniu wyniosła ona 0,4%, a w lutym i marcu 0,3% oraz spadła do 0,0% w kwietniu. Maj stał pod znakiem pierwszej od 4 lat statystycznej deflacji w kraju Helwetów (-0,1% rdr), ale już czerwiec przyniósł powrót powyżej zera i odczyt na poziomie 0,1% rdr. Kolejne trzy miesiące przyniosły przyspieszenie rocznej dynamiki szwajcarskiej CPI do 0,2%, a jesień jej ponowne wyhamowanie w pobliże zera.
W całym 2025 roku średnioroczna inflacja CPI u Helwetów została podliczona na 0,2% rdr. Natomiast od grudnia 2020 roku skumulowany wzrost indeksu cen dóbr konsumpcyjnych (czyli CPI) wyniósł 6,9%. Dla porównania, w tym samym okresie CPI dla Polski wzrósł aż o 44%.
W ten sposób w 2025 roku Szwajcaria osiągnęła autentyczną stabilność cen. Przynajmniej średnio i w ogólności, bo ceny poszczególnych dóbr mogą być (i często są) zarówno wyższe, jak i niższe niż rok temu. Chodzi tu o kontrast ze „stabilnością cen” definiowaną przez bankierów centralnych jako stan permanentnej inflacji rozumianej jako systematyczny WZROST cen. Bez znaczenia, czy cel inflacyjny wynosi 2%, 2,5% czy 3,5% - bankom centralnym zawsze chodzi o utrzymanie relatywnie niskiej, ale permanentnej, inflacji cenowej i monetarnej.

Ale Szwajcarski Bank Narodowy za swój cel obrał inflacje „nie wyższą niż 2%”, co w czysto matematycznym ujęciu oznacza dążenie do utrzymania inflacji CPI w przedziale od 0% do 2%. I to się w ostatnich latach świetnie udaje. Po okresie covidowo-wojennego wzrostu cen z lat 2022-23 już w czerwcu 2023 roku roczna dynamika szwajcarskiej CPI spadła poniżej 2%.
Warto też dodać, że deflacyjne epizody w tym alpejskim kraju nie są niczym nadzwyczajnym. Szwajcaria doświadczyła okresów deflacji cenowej (rozumianej jako ujemne roczna dynamiki CPI) w latach 2014-16 i 2011-13 oraz w roku 2009.
Prognozy inflacji SNB na 2025 r. wynoszą 0,3% w 2026 r., 0,6%, a w 2027 r. 0,8%. Równocześnie stopa bezrobocia pozostała w listopadzie na poziomie 2,9%.



























































