W styczniu 2014 roku stopa bezrobocia wzrośnie o więcej niż 0,2 pkt. proc. w porównaniu z grudniem ub. r., także w lutym należy się spodziewać wzrostu. Jednak od marca powinno mieć miejsce ożywienie na rynku pracy, silniejsze niż w 2013 roku - ocenia w rozmowie z PAP wiceminister pracy Jacek Męcina.
"Styczeń na pewno będzie miesiącem wyższego wzrostu bezrobocia niż to miało miejsce pomiędzy grudniem, a listopadem 2013 roku, także luty przyniesie wzrost. Już od marca jednak, a najpóźniej od kwietnia będziemy jednak obserwowali ożywienie na rynku pracy i będzie ono moim zdaniem wyższe niż to, co było obserwowane w ubiegłym roku" - powiedział PAP Męcina.
Z przedstawionych w czwartek szacunków MPiPS wynika, że w grudniu stopa bezrobocia rejestrowanego wzrosła do 13,4 proc. z 13,2 proc. W urzędach pracy zarejestrowanych było 2.157,9 tys. osób.
Wiceminister przypomina, że pomimo spodziewanego wzrostu bezrobocia w grudniu ub. r., skala wzrostu była niższa w poprzednim roku. Jego zdaniem widać też pewne pozytywne sygnały związane z poprawą koniunktury gospodarczej i jej wpływu na rynek pracy.
"To jak wygląda poziom bezrobocia w grudniu i to, że ten wzrost jest relatywnie niewielki, wynika głównie z trzech elementów. Po pierwsze widzimy pewne ożywienie na rynku pracy niezależne od sezonowości, szczególnie widoczne w sektorze przetwórstwa przemysłowego i usług, a w urzędach pracy jest coraz więcej ciekawych ofert, nie tylko takich za płacę minimalną" - poinformował Męcina.
"Na pewno pomaga też odłożona w czasie zima i to, że prowadzone są prace sezonowe w budownictwie. Trzeci element to listopadowa interwencja na rynku pracy, na którą skierowane zostało 100 mln zł" - dodał.
Z danych resortu wynika, że w grudniu pracodawcy zgłosili do urzędów pracy 46 tys. wolnych miejsc pracy i miejsc aktywizacji zawodowej, tj. o 28 proc. więcej niż rok wcześniej. (PAP)
Bartek Godusławski
bg/ ana/
































































