Jeśli Iran zrezygnuje z dążenia do uzyskania broni jądrowej, jego gospodarka rozkwitnie - powiedział we wtorek wiceprezydent USA J.D. Vance na University of Georgia. Dodał, że rozmowy z Irańczykami będą kontynuowane.


Vance powtórzył we wtorek, że podczas weekendowych negocjacji z Iranem w Pakistanie osiągnięto duży postęp, a zawieszenie broni między stronami się utrzymuje.
- Ale powodem, dla którego porozumienie nie zostało jeszcze zawarte, jest to, że prezydent (Donald Trump) naprawdę chce umowy, w ramach której Iran nie będzie posiadał broni jądrowej, Iran nie będzie sponsorował terroryzmu, ale także jego naród będzie mógł rozwijać się i dołączyć do światowej gospodarki - powiedział wiceprezydent.
- Jeśli zobowiążecie się do nieposiadania broni jądrowej, to sprawimy, że Iran będzie się rozwijał. Sprawimy, że będzie prosperował gospodarczo i zaprosimy Irańczyków do światowej gospodarki - dodał zwracając się do Irańczyków.
- Będziemy dalej negocjować i próbować, by do tego doszło - przekonywał Vance, który stał na czele amerykańskiej delegacji na rozmowy w Islamabadzie. Według CNN Vance ma też kierować delegacją, jeśli ustalona będzie kolejna runda rozmów z Irańczykami.
Vance przyznał też, że między USA i Iranem panuje duża nieufność i nie da się rozwiązać tego problemu w ciągu jednej nocy. Wyraził jednocześnie przekonanie, że Irańczycy, którzy brali udział w rozmowach, chcieli zawrzeć porozumienie.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/wr/






























































