REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Unia Europejska zawiesza cła na wybrane nawozy. Ważna decyzja dla rolników

2026-05-22 15:26
publikacja
2026-05-22 15:26
Dodaj Bankier.pl w Google

Unia Europejska zdecydowała o czasowym zawieszeniu ceł na wybrane nawozy azotowe, w tym mocznik i amoniak, aby ograniczyć skutki kryzysu wokół cieśniny Ormuz dla sektora rolnego – poinformowała w piątek Rada UE.

Unia Europejska zawiesza cła na wybrane nawozy. Ważna decyzja dla rolników
Unia Europejska zawiesza cła na wybrane nawozy. Ważna decyzja dla rolników
fot. New Africa / / Shutterstock

Decyzja, która została podjęta na posiedzeniu ministerialnym ds. handlu w Brukseli, ma obowiązywać przez rok i jest reakcją na gwałtowny wzrost cen nawozów na światowych rynkach po niemal całkowitym zablokowaniu transportu przez cieśninę Ormuz, kluczowy szlak morski dla handlu tymi surowcami. Według szacunków przez ten rejon przechodzi około jedna trzecia globalnego handlu nawozami.

Choć bezpośrednia zależność UE od dostaw nawozów z Bliskiego Wschodu jest ograniczona, ceny wszystkich rodzajów nawozów rosną. Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) ostrzegała wcześniej - jak przypomniał Reuters - że przedłużająca się blokada może doprowadzić do poważnych problemów w światowym rolnictwie i produkcji żywności.

Zawieszenie ceł nie obejmie produktów sprowadzanych z Rosji i Białorusi. Jak podkreśliła Rada UE, mechanizm został ograniczony do określonego wolumenu importu, aby uwzględnić również interesy europejskich producentów nawozów.

Obecnie część nawozów trafia do UE bezcłowo w ramach preferencyjnych umów handlowych, jednak znaczna ilość nadal objęta jest stawkami celnymi na poziomie od 5,5 do 6,5 proc. - podał Reuters.

Wakacje na giełdzie

Według danych Komisji Europejskiej Unia sprowadziła w 2024 roku około 2 mln ton amoniaku oraz 5,9 mln ton mocznika. Bezpośredni udział dostaw z Bliskiego Wschodu pozostaje stosunkowo niewielki i wynosi ok. 3 proc. w przypadku amoniaku oraz 1–2 proc. dla nawozów azotowych.

Z Helsingborga Łukasz Osiński (PAP)

luo/ kj/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
ziemianin
Powtórzę.
Idiokracja zła, dyktatura ciemniaków.
Sezon nawożenia właśnie się skończył. To co rośnie już rośnie i wyrośnie tak jak było nawożone tygodnie temu. Wtedy to rynek był celowo rozchwiany a ceny drakońskie.
Większość nawozów w Polsce pochodzi z Białorusi (1) i Rosji (2) - światowy potentat, niektórzy mają w stodole
Powtórzę.
Idiokracja zła, dyktatura ciemniaków.
Sezon nawożenia właśnie się skończył. To co rośnie już rośnie i wyrośnie tak jak było nawożone tygodnie temu. Wtedy to rynek był celowo rozchwiany a ceny drakońskie.
Większość nawozów w Polsce pochodzi z Białorusi (1) i Rosji (2) - światowy potentat, niektórzy mają w stodole worki z cyrylicą... "Polskie" czy europejskie firmy konfekcjonują, nie produkują. Wszystko to ściema.
jas2
Mamy wielką firmę, która produkuje nawozy: Azoty.
Wkrótce zbankrutuje.
ziemianin
I gdzie mój komentarz ?! CENZOR skasował, a to podpada pod KK.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
tomitomi
droższe jest lepsze i ekologiczniejsze ,
szykują nowy cennik na korytko dla ludzi ,,,
;-((
tomitomi
... usunięto komentarz , dlaczego ?? - za prawdziwy !! w Unię kłuje !

zachowanie ,jak ze związku radzieckiego , cicho sza - nic jawnie , nic głośno - bo się wyda !

Powiązane: Rolnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki