REKLAMA
FORUM FINANSÓW

"Siergieju, powiedz szefowi, że wystarczy". Gorąca debata w Radzie Bezpieczeństwa

2026-09-24 06:49
publikacja
2026-09-24 06:49
Dodaj Bankier.pl w Google

Siergieju, powiedz swojemu szefowi, że już wystarczy - zaapelował wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski w środę w debacie na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ, zwracając się do rosyjskiego ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa.

"Siergieju, powiedz szefowi, że wystarczy". Gorąca debata w Radzie Bezpieczeństwa
"Siergieju, powiedz szefowi, że wystarczy". Gorąca debata w Radzie Bezpieczeństwa
fot. Jakub Porzycki / / FORUM

- Przedstawicielom Federacji Rosyjskiej mam do powiedzenia: próbujecie podbić Donbas od ponad 12 lat, a Kijów - od ponad czterech. Powstrzymała was bohaterska Ukraina, kraj, który generuje jedną dziesiątą PKB Rosji, ale Polska ma prawie połowę waszego PKB. Europa ma 10 razy więcej PKB niż wasz. NATO ma 25 razy więcej PKB niż wasz. Możecie nadal zabić wielu ludzi, ale nie możecie wygrać - powiedział Sikorski.

Wezwał Rosję, by przerwała swoją „imperialną wojnę i nie narażała Europy i świata na dalsze niebezpieczeństwo”.

- Przestańcie niszczyć przyszłość Rosji, Siergieju. Wiem, że słuchasz. Powiedz swojemu szefowi, że już wystarczy - zaapelował do szefa rosyjskiego MSZ, który już wcześniej wyszedł z sali.

Wicepremier wspominał ostatnie rosyjskie ataki na ukraińsko-polskim pograniczu, akty sabotażu, oceniając, że Rosja eskaluje, bo „panikuje z powodu tego, że po czterech latach bezsensownej wojny kolonialnej Władimir Putin niczego nie osiągnął”.

Sikorski poświęcił swoje przemówienie w części na prostowaniu tego, co w swoim wystąpieniu mówił Ławrow, w tym na temat jego roli podczas protestów Euromajdanu w Ukrainie w 2014 r. i pośredniczeniu w tym porozumieniu opozycji z ówczesnym prezydentem Wiktorem Janukowyczem, tuż przed ucieczką tego ostatniego z kraju. Minister zaznaczył, że wbrew temu co mówił Ławrow, Janukowycz nie był ofiarą puczu, lecz został pozbawiony władzy przez „demokratycznie wybrany parlament Ukrainy, w tym przez jego własną Partię Regionów, ponieważ dokonał masakry, w której zginęło 100 lub więcej ukraińskich cywilów”.

Scammingout

Szef polskiej dyplomacji był jednym z kilkunastu przywódców i szefów dyplomacji, którzy wzięli udział w środowej debacie, zorganizowanej przez Francję, sprawującą przewodnictwo w Radzie. W wystąpieniu rozpoczynającym debatę szef dyplomacji francuskiej Jean-Noel Barrot oskarżył przywódcę Rosji o ataki na państwa europejskie, ale zaznaczył, że cenę za wojnę płaci też sama Rosja.

- Kto płaci cenę za to szaleństwo? (...) sama Rosja, unicestwiona, zrujnowana, izolowana z powodu wojny, której pragnął tylko jeden człowiek (...) - powiedział minister. - Upór jednego człowieka skazał już na śmierć 500 tys. Rosjan, którzy nie mieli nic do powiedzenia w tej sprawie. Zginęli na wojnie, która nie jest ich (wojną), w kraju (Ukrainie - PAP), który nie jest ich (krajem).

W bardziej wyważony sposób wypowiedział się ambasador USA Mike Waltz, który podkreślił, że prezydent Donald Trump nie dąży do zwycięstwa żadnej ze stron, bo „wszystkie strony przegrywają”. Potępił jednocześnie rosyjskie próby rozszerzenia wojny.

- Mamy teraz naruszenia przestrzeni powietrznej, w tym przestrzeni powietrznej NATO, stwarzające ryzyko, którego nikt w tym pokoju nie lekceważy. Chcę jasno powiedzieć, że potępiamy, najostrzej, wszelkie próby rozszerzenia wojny - powiedział Waltz.

Ambasador podkreślił, że istnieją obszary porozumienia, zwłaszcza w kwestiach bezpieczeństwa energetycznego i żywnościowego i z takim przesłaniem USA zwracają się do Ukrainy i Rosji.

Mimo to, szef rosyjskiego MSZ zapowiedział, że Rosja nie zamierza przerywać swojej „specjalnej operacji wojskowej”, oskarżając jednocześnie Europę o sabotowanie procesu pokojowego i „pogrzebania” rzekomego porozumienia między Trumpem i Putinem ze spotkania w sierpniu 2025 roku na Alasce.

Natomiast szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha skrytykował europejskich polityków, twierdzących że wojna w Ukrainie to nie ich wojna.

- Nawet w Europie niektórzy politycy wciąż twierdzą, że to nie ich wojna. Muszą być ślepi. Rosja już toczy wojnę z Europą: podpalenia, zabójstwa, cyberataki, dezinformacja, ingerencja w wybory, wykorzystywanie energii, żywności i migrantów jako broni, drony i pociski przekraczające przestrzeń powietrzną NATO - wymienił minister. - To nie jest hybrydowe. Porzućcie to słowo. Wojna Rosji z Europą nie jest już hybrydowa - podkreślił.

Przedstawiciele państw afrykańskich - Liberii, Demokratycznej Republiki Konga i Somalii - zwrócili uwagę na koszty, jakie państwa trzecie płacą za wojnę w postaci wyższych cen żywności i wezwali do zawieszenia broni.

Do europejskiego potępienia rosyjskiej inwazji przyłączyli się przedstawiciele Panamy i Kolumbii, a także Korei Płd. Jeszcze przed debatą wspólne oświadczenie potępiające Rosję i jej ataki, w tym na kraje europejskie, wydało 51 państw, w tym UE. Do oświadczenia nie przyłączyły się Stany Zjednoczone.

Z Nowego Jorku Oskar Górzyński (PAP)

osk/ mal/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową

Komentarze (19)

dodaj komentarz
polonu
dawno by go przymknęli , ale nie ma zgody uważają że jest chory , i wymaga pomocy lekarskiej .
pstrzezek
Niepotrzebna i lekkomyślna prowokacja z polskiej strony. Czemu to służy? I kto za nami stanie jak będzie russka odpowiedź na te zaczepki? Czemu znacznie silniejsze kraje siedzą cichą a Polska drze jape?
dasbot
Po raz kolejny mąż swojej koszernej żony publicznie się ośmieszył. Po „thank you USA” i niedawnej wypowiedzi o „dżasamach” i „dżejdamach”, którymi rzekomo NATO mogłoby pokonać Rosję - polecam obejrzeć w necie tą wypowiedź, aby zobaczyć reakcję panelistów. którzy tego słuchali. Sikorski w swojej naiwności i pysze przypuszczalnie myśli,Po raz kolejny mąż swojej koszernej żony publicznie się ośmieszył. Po „thank you USA” i niedawnej wypowiedzi o „dżasamach” i „dżejdamach”, którymi rzekomo NATO mogłoby pokonać Rosję - polecam obejrzeć w necie tą wypowiedź, aby zobaczyć reakcję panelistów. którzy tego słuchali. Sikorski w swojej naiwności i pysze przypuszczalnie myśli, że jego oksfordzka angielszczyzna jest wystarczającym atrybutem, aby uważać się za ikonę światowej dyplomacji. Adwersarz w swoim wystąpieniu wypunktował fakty od 2004, w tym wkład Sikorskiego w rozpad Ukrainy, który ma krew na rękach, będąc częścią kabały, która doprowadziła swoimi działaniami do tego niepotrzebnego rozlewu krwi. Psy poszczekają, a karawana życia pojedzie dalej. Czy to się Sikorskim i innym zdradkom podoba, czy nie. Dobieram popcorn……….Clown world.
polonu
na ulicach wymusić ten gość ma opuścić Polskę nie będzie truteń szkodnik i prowokator żył z naszej pracy niech go żona utrzymuje . dość tego wywalić na zbity pysk sam dobrowolnie koryta nie opuści .
hylobiusnews
Zabrać mu polski paszport, niech podróżuje na brytyjskim który posiada.
Może żona załatwi mu jeszcze lepszy?
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
antyoni odpowiada (usunięty)
Ktoś musiał obierać kartofle!
zenonn odpowiada (usunięty)
23 letni młokos pojechał na wojnę.
Z dostępnych relacji wynika, że sam zabiegał o wyjazd u zachodnich redakcji, wykorzystując możliwość podróżowania z Wielkiej Brytanii. W wywiadzie opowiadał, że proponował redakcjom „The Telegraph” i „The Spectator” przygotowanie materiałów i otrzymywał zaliczki na koszty podróży. Pracował jako
23 letni młokos pojechał na wojnę.
Z dostępnych relacji wynika, że sam zabiegał o wyjazd u zachodnich redakcji, wykorzystując możliwość podróżowania z Wielkiej Brytanii. W wywiadzie opowiadał, że proponował redakcjom „The Telegraph” i „The Spectator” przygotowanie materiałów i otrzymywał zaliczki na koszty podróży. Pracował jako niezależny reporter/korespondent wojenny dla brytyjskich mediów. Relacjonował walki mudżahedinów z wojskami ZSRR. W 1986 r. był m.in. świadkiem użycia przez mudżahedinów amerykańskich rakiet Stinger. W 1987 r. dotarł do Heratu podczas około 100-dniowej wyprawy, w czasie której wykonywał zdjęcia i relacjonował działania wojenne. Za zdjęcie afgańskiej rodziny zabitej podczas sowieckiego bombardowania otrzymał w 1988 r. nagrodę World Press Photo.
hylobiusnews
Siergieju...
Wiemy, że ten ruski to kolega Radka, ale nie powienien tego tak oficjalnie komunikować...

Powiązane: Bezpieczeństwo narodowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki