REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ukraina przenosi wojnę do Rosji. Zełenski ogłasza spektakularną serię uderzeń

2026-07-09 11:33, akt.2026-07-09 13:03
publikacja
2026-07-09 11:33
aktualizacja
2026-07-09 13:03
Dodaj Bankier.pl w Google

Ukraińskie siły zbrojne zaatakowały dwie bazy paliwowe, zapasowy magazyn służący do gromadzenia i przechowywania paliwa, stację przesyłu ropy naftowej oraz terminal przeładunku ropy w Rosji - poinformował w czwartek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Ukraina przenosi wojnę do Rosji. Zełenski ogłasza spektakularną serię uderzeń
Ukraina przenosi wojnę do Rosji. Zełenski ogłasza spektakularną serię uderzeń
fot. Anelo / / Shutterstock

„Funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) trafili w dwie bazy paliwowe – w Stawropolu i Twerze. Obie znajdują się około 500 km od linii frontu. Ponadto jednostki Sił Obrony Ukrainy uderzyły w zapasowy magazyn służący do gromadzenia i przechowywania paliwa, położony około 800 km od linii frontu. W rosyjskiej Ufie przeprowadzono uderzenie na stację przesyłu ropy naftowej, oddaloną o blisko 1500 km od granicy z Ukrainą. Trafiono także w terminal przeładunku ropy w obwodzie rostowskim, znajdujący się około 200 km od linii frontu” - napisał Zełenski w komunikatorze Telegram.

Według prezydenta w środę skutecznie zaatakowano obiekty, które zaopatrują rosyjski przemysł naftowy i służą także siłom zbrojnym. Szef państwa podziękował wszystkim żołnierzom i funkcjonariuszom, dzięki którym Ukraina osiąga każdego dnia tak dobre wyniki.

„Już dawno zaproponowaliśmy Rosji zakończenie tej wojny, a każdy dzień jej przedłużania powinien oznaczać przenoszenie wojny tam, gdzie się zaczęła – do Rosji” - oświadczył Zełenski.

SBU powiadomiła, że pierwszym celem ataku stała się baza paliwowa w obwodzie twerskim. Na terenie obiektu odnotowano trafienia ukraińskich bezzałogowych statków powietrznych, po czym wybuchł pożar.

Wakacje na giełdzie

Drugim celem SBU była baza paliwowa w Kraju Stawropolskim w Rosji. „Na terenie obiektu wybuchł rozległy pożar, którego powierzchnia gwałtownie się powiększa. Obie bazy paliwowe zajmują się przyjmowaniem, magazynowaniem i dystrybucją benzyny samochodowej oraz oleju napędowego” - zaznaczyła SBU.

Trafiono w 12 tankowców rosyjskiej floty cieni na Morzu Azowskim

Jednostki Sił Obrony Ukrainy uderzyły w nocy ze środy na czwartek w 12 tankowców rosyjskiej floty cieni, a także w holownik i statek do przewozu ładunków suchych na Morzu Azowskim - poinformował Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.

„W nocy z 8 na 9 lipca, w ramach działań mających na celu osłabienie potencjału wojskowo-gospodarczego rosyjskiego agresora, oddziały Sił Obrony Ukrainy zadały cios szeregowi ważnych celów wojskowych i wojskowo-gospodarczych przeciwnika. W ten sposób na Morzu Azowskim trafiono w 12 tankowców, jeden holownik i jeden statek do przewozu ładunków suchych, należące do Federacji Rosyjskiej. Skala wyrządzonych szkód oraz wyniki ataku są obecnie ustalane” - napisał Sztab Generalny w komunikatorze Telegram.

Według sztabu zaatakowane statki służyły m.in. do dostarczania paliw i smarów rosyjskim formacjom wojskowym, a także do transportu ropy naftowej i produktów ropopochodnych z pominięciem międzynarodowych sankcji. Jednostki te zapewniają eksport surowców energetycznych, co stanowi jedno z kluczowych źródeł finansowania wojny przeciwko Ukrainie.

Kreml: Ataki na rosyjskie terytorium nie przyspieszą zakończenia wojny z Ukrainą

USA mają błędne przekonanie co do tego, że ukraińskie ataki na rosyjskie terytorium przyspieszą zakończenie wojny – powiedział w czwartek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, cytowany przez agencję Reutera.

„Mamy nadzieję, że po tym, jak Amerykanom uda się rozwiązać kwestie wokół Iranu, przyjdzie kolej na wznowienie ich wysiłków na kierunku ukraińskim” – powiedział Pieskow.

„Wiemy, że USA dostarczają broń Ukrainie, nie patrzymy na to przez różowe okulary. Informacja o licencji na produkcję pocisków Patriot jest dla nas nowością” – przyznał Pieskow, odnosząc się do wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa, który ogłosił podczas spotkania z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, że Kijów otrzyma licencję na produkcję pocisków przeciwlotniczych tego typu.

Rzecznik rosyjskiego przywódcy powiedział także, że ustanowienie strefy zakazu lotów nad Ukrainą oznaczałoby, że operowałyby tam siły NATO, a działania w ramach specjalnej operacji wojskowej (w ten sposób Rosja określa wojnę z Ukrainą) mają na celu temu zapobiec.

Pieskow odniósł się również do ukraińskich ataków na rosyjskie rafinerie. „Im więcej reżim kijowski będzie uderzał w obiekty naszej infrastruktury, tym większe strefy bezpieczeństwa będziemy musieli stworzyć” – zapowiedział rzecznik Kremla.

(PAP)

Z Kijowa Iryna Hirnyk (PAP)

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
nierzad
Jak na razie to banderstan roznosi wojne na cały świat
incitatus
Przy tak intensywnej dekarbonizacji Rosja osiągnie cele Zielonego Ładu dużo szybciej niż UE.
barysza51
Czekam o ogłoszenie, że defilada w Moskwie odbyła się.
jag63
Minęło już kilkanaście dni zapowiadanych piekielnych atrakcji dla RF-ii, a efekty są spektakularne.
Armia utknęła w ukraińskim czarnoziemie, rafinerie płoną wesoło, tankowce toną, łapanki rekrutów w miastach głubinki, benzina niet i bez diesla żniw nie będzie.
A napięcie, jak u Hitchcocka, tylko rośnie.

.
trolley
łapanki powiadasz... o takie? xd - https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/zatrzymanie-poborowego-we-lwowie-tlum-przewrocil-wojskowe-auto/wnfdblr,79cfc278
jag63 odpowiada trolley
Nie, nie takie.
A takie: Penza, Kazań, Rostów, na razie.
Może się wkrótce załapiesz.
dasbot
Kolejny PR stunt. Strategicznie naziole są na deskach. Konstantynówka padła. Liman również. Kramatorsk już został ewakuowany, a Sławiańsk jest w trakcie. Wojska rosyjskie są na przedmieściach Zaporoża. Co to będzie jak to przemysłowe miasto padnie (750 tys. mieszkańców)? Nie ma takich sztuczek, które by Józef G. wymyślił, którymi Kolejny PR stunt. Strategicznie naziole są na deskach. Konstantynówka padła. Liman również. Kramatorsk już został ewakuowany, a Sławiańsk jest w trakcie. Wojska rosyjskie są na przedmieściach Zaporoża. Co to będzie jak to przemysłowe miasto padnie (750 tys. mieszkańców)? Nie ma takich sztuczek, które by Józef G. wymyślił, którymi można będzie przysłonić twardą rzeczywistość frontową (zresztą już nie można). I pomyśleć, że w kwietniu 2022 na stole leżał kwit, który oszczędziłby istnienie tego sztucznego tworu i życie milionów. Teraz jest za późno. Pytanie co dalej? „Mikołaj”? Prawdopodobnie. Odessa – niewykluczone, ale najpierw odstrzelą łby, które poruszają mackami tej faszystowskiej hydry. Kijów nie jest im do niczego potrzebny. Problem jaki będzie mieć Polska? Co zrobić z niedobitkami tej chorej ideologii, która będzie próbowała się przebić na zachód. A już wiemy, że po Europie „biega” broń, dzięki której różne polityczne miernoty chcą zwiększać jej bezpieczeństwo. Ależ to żałośnie brzmi i złowieszczo jednocześnie. A kiedy kinetyczna faza tej części odwiecznej walki „dobrych ze złymi” się skończy, ci którzy to wszystko sprokurowali, będą zapewne siedzieć w zaciszu swoich rezydencji, popijać to i owo, podliczając obrzydliwie wysokie, „trupie” zyski. I zapewne westchną w stylu – „znów nie wyszło, ale może kiedyś wyjdzie”. Może? Nie, wtedy my wszyscy powinniśmy wyjść i ich wszystkich wyłapać, aby poddać publicznemu rozliczeniu. Bez moratorium na karę kardynalną……..Clown world.
menas
Ale się rozmarzyłeś Wania. Ta sama śpiewka, która powtarzasz od 4 lat, juz za minutkę, juz za chwile. Rosja po prostu nie ma potencjału, aby pokonać kraj wielkości Ukrainy, zwłaszcza wspieranej przez Zachód. Teraz marzeniem jest zajecie Donbasu, ale i to idzie jak krew z nosa i kosztem dziesiątek tysięcy odstrzelonych ruskich. Ale Ale się rozmarzyłeś Wania. Ta sama śpiewka, która powtarzasz od 4 lat, juz za minutkę, juz za chwile. Rosja po prostu nie ma potencjału, aby pokonać kraj wielkości Ukrainy, zwłaszcza wspieranej przez Zachód. Teraz marzeniem jest zajecie Donbasu, ale i to idzie jak krew z nosa i kosztem dziesiątek tysięcy odstrzelonych ruskich. Ale fakt, pewnie jeszcze z 3 lata i kosztuje kolejne 1,5 mln onuc i się uda. Tylko, ze Ukraina bez Donbasu przetrwa, z czasem zintegruje się z EU i tyle. A wy za następne 40 lat będziecie chińska kolonia, z która jakis XI będzie robił co chciał. Ale pewnie warto było.

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki