REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ukraina pozyskała na rzecz swojej armii ponad 60 mln dolarów w kryptowalutach

2022-03-11 17:11
publikacja
2022-03-11 17:11
Dodaj Bankier.pl w Google

Od czasu wybuchu wojny w Ukrainie Kijów stara się pozyskać kryptowaluty, aby w ten sposób dofinansować obronę kraju. „Pozyskaliśmy w ten sposób dziesiątki milionów dolarów” – powiedział dziennikowi Wall Street Journal (WSJ) Michael Chobanian, który w imieniu ukraińskiego rządu pomaga w zbieraniu darowizn z całego świata.

Ukraina pozyskała na rzecz swojej armii ponad 60 mln dolarów w kryptowalutach
Ukraina pozyskała na rzecz swojej armii ponad 60 mln dolarów w kryptowalutach
fot. Wit Olszewski / / Shutterstock

Chobanian to założyciel Kuna Exchange, największego funduszu wymiany kryptowalut na Ukrainie. Na początku wojny zwróciło się do niego Ministerstwo Transformacji Cyfrowej z prośbą o pomoc w zbieraniu darowizn w kryptowalutach, informuje amerykański dziennik.

"Najbardziej zaskakujące było to, że rząd, w tym przypadku Ukrainy, apeluje o darowizny za pośrednictwem kryptowalut" - zauważa gazeta. Dzisiaj można wspierać ukraińską armię poprzez Bitcoin, Ethereum, Dogecoin, Tether, Solana i Tron.

Cyfrowe waluty o wartości 5 mln dolarów przekazał m.in. Gavin Wood, angielski twórca dwóch kryptowalut, Ethereum i mniej znanej waluty Polkadot. Napisał o tym na Twitterze.

Dzięki obecnej technologii przesłane pieniądze są dostępne do natychmiastowego użycia, co jest niezwykle korzystne w czasie wojny - podkreśla WSJ.

Wakacje na giełdzie

„Ukraina ma świetną infrastrukturę do przetwarzania transakcji kryptograficznych. Jedna z firm badawczych umieściła w zeszłym roku Kijów na czwartym miejscu na świecie pod względem przyjmowania kryptowalut” – czytamy w gazecie.

WSJ wskazuje, że działania na rzecz pozyskiwania funduszy przez Ukrainę wykraczają daleko poza cyfrowe pieniądze. Zaatakowany kraj zebrał miliardy dolarów od rządów na całym świecie i 270 milionów dolarów w obligacjach wojennych a - według jednej z analiz - jak dotąd, zebrał około 63 miliony dolarów w kryptowalutach.

Amerykańska gazeta informuje, że również Rosjanie korzystają z cyfrowych walut. Jednak motywacja jest inna. Ludzie chcą w ten sposób chronić swoje oszczędności w związku z upadkiem rubla.

Jak zauważa Ran Neuner, gospodarz programu Crypto Trader emitowanego w telewizji CNBC, na kryptowaluty zostali skazani Rosjanie mieszkający poza granicami kraju, którym odcięto dostęp do kart debetowych i kredytowych.

Największe na świecie sieci kart kredytowych, Visa i Mastercard, oraz gigant płatności internetowych PayPal ogłosiły w weekend, że zawieszają usługi w Rosji. Oznacza to, że karty kredytowe i debetowe wydawane przez rosyjskie banki nie będą już działać poza krajem. „Alternatywą jest więc dla nich rynek cyfrowych pieniędzy” – twierdzi Neuner.

„Konflikt przyciąga ogromną uwagę na całą branżę wirtualnych walut” - powiedział agencji Bloomberg Alex Zerden, w Center for a New American Security. Amerykańska senator Elizabeth Warren powiedziała, że kryptowaluty to „cieniowy świat”, który Rosjanie mogą wykorzystać, aby pomóc w unikaniu sankcji. Podobne obawy wyrażali ostatnio ukraińscy i amerykańscy urzędnicy.

W tym tygodniu Departament Skarbu USA ostrzegł firmy zajmujące się cyfrowymi pieniędzmi, by były na to szczególnie uczulone.

Andrzej Pawluszek (PAP)

apa/ drag/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki