REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ukraina gotowa na kolejny krok do UE. Zełenski: Spełniliśmy wszystkie warunki

2026-06-09 14:24, akt.2026-06-09 14:40
publikacja
2026-06-09 14:24
aktualizacja
2026-06-09 14:40
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył we wtorek w Tallinie, że czerwiec i lipiec mogą przynieść bardzo wiele rozstrzygnięć m.in. w sprawach dotyczących zakończenia wojny z Rosją.

Ukraina gotowa na kolejny krok do UE. Zełenski: Spełniliśmy wszystkie warunki
Ukraina gotowa na kolejny krok do UE. Zełenski: Spełniliśmy wszystkie warunki
fot. AA/ABACA / /  Abaca Press

- Najważniejsze (...), aby przygotować się do tych negocjacji i decyzji, których wszyscy oczekujemy od szczytów Unii Europejskiej, grupy G7 i NATO. Czerwiec i lipiec tego roku mogą bardzo wiele rozstrzygnąć – powiedział Zełenski na konferencji prasowej z prezydentem Estonii Alarem Karisem.

30 tysięcy strat miesięcznie i brak benzyny. Zełenski o potężnych ciosach w Rosję

Prezydent Ukrainy podkreślił konieczność wyraźnego postępu w dyplomacji, aby Rosja nie miała złudzeń, że wojna może przynieść jej jakiekolwiek korzyści. Dodał, że Rosja traci na froncie ponad 30 tys. żołnierzy zabitych i ciężko rannych miesięcznie.

Według Zełenskiego ukraińskie dalekosiężne uderzenia dronowe mają istotny wpływ na rosyjską logistykę, sektor naftowy i przemysł zbrojeniowy.

- Na tymczasowo okupowanym Krymie i w części regionów Rosji już występują niedobory benzyny, a miejscami nie działa normalna łączność. Trzeba wywierać dalszą presję i skierować Rosję na ścieżkę dyplomatyczną – uważa prezydent.

Wakacje na giełdzie

Prezydent Ukrainy ogłasza „drone deal”. Chce chronić niebo nad Europą

Zełenski poinformował, że przygotowywany jest system przeciwdziałania rosyjskim środkom walki radioelektronicznej, aby nie kierowały ukraińskich dronów na państwa UE.

Na przykład, gdy odpowiadamy na rosyjskie ataki i w przestrzeni powietrznej Łotwy, Litwy czy Estonii pojawia się rosyjski dron, to wiadomo, w jakim celu. Gdy natomiast pojawia się ukraiński dron, rozumiemy, że Rosjanie mogą zmieniać kurs naszych dronów. Nie dzieje się to masowo. Takie pojedyncze przypadki miały miejsce dzięki systemom walki radioelektronicznej (...) Rozpoczęliśmy już odpowiednie działania – zaznaczył.

Prezydent przypomniał, że Ukraina ma już doświadczenie we współpracy z krajami Bliskiego Wschodu w zakresie przeciwdziałania dronom i jest gotowa wysyłać grupy ekspertów do partnerskich państw europejskich.

- Jesteśmy na to gotowi. Możemy działać w tym zakresie dzięki szybkiej ścieżce współpracy. Nazywa się to drone deal. Nie chodzi wyłącznie o sprzedaż czy zakup sprzętu. Dotyczy również ważnych kwestii, takich jak te, o których właśnie rozmawiamy – zaznaczył.

Ukraina gotowa na kolejny krok do UE. Zełenski: Spełniliśmy wszystkie warunki

Zełenski podkreślił także, że Ukraina spełniła warunki niezbędne do otwarcia wszystkich klastrów negocjacyjnych w rozmowach dotyczących przyszłego członkostwa w Unii Europejskiej.

- Właśnie teraz, podczas najbliższych spotkań UE, powinny zostać podjęte odpowiednie decyzje. Nie ma żadnych przeszkód. Ważne jest, aby ten postęp nastąpił, aby klastry zostały otwarte i aby Rosjanie również widzieli, że Europa dotrzymuje obietnic i nie rezygnuje ze swoich europejskich interesów – oświadczył.

Zełenski wezwał europejskich przywódców do dalszego wspierania sankcji wobec Rosji oraz przyjmowania kolejnych pakietów restrykcji. Podkreślił także, że Morze Bałtyckie i Morze Północne nie mogą pozostawać swobodnymi akwenami dla rosyjskiej floty cieni.

Iryna Hirnyk (PAP)

ira/ ap/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (17)

dodaj komentarz
antyoni
Bez dowcipów bo mam zajady.....
https://youtu.be/RXYCUYlHok4?is=wCtu776hU-IjqAKw
sterl
Jakież to warunki mógł spełnić nic nie robiąc z prześladowaniem mniejszości narodowych łamiąc prawo we wszystkich miejscach i dziedzinach do tego skorumpowany cały kraj trzymany za jaja przez banderowców..
dep117
Nie ma miejsca dla naziolków w EU. Ofiary Wolynia caly czas wolają gdzie bylo panstwo polskie i dlaczego ich nie ochronilo? Efekty naziolkow juz widac na bliskim wschodzie i czym jest brak dzialania i sprzeciwu
od_redakcji
Wieczny dzień świstaka. Dyplomacja życzeń kontra twarda rzeczywistość

Czytając kolejne doniesienia z konferencji prasowych, można odnieść wrażenie, że uczestniczymy w jakimś medialnym serialu, w którym co kwartał reżyser zapowiada „sezon pełen przełomów”. Czerwiec i lipiec znów mają przynieść kluczowe rozstrzygnięcia, a Bruksela
Wieczny dzień świstaka. Dyplomacja życzeń kontra twarda rzeczywistość

Czytając kolejne doniesienia z konferencji prasowych, można odnieść wrażenie, że uczestniczymy w jakimś medialnym serialu, w którym co kwartał reżyser zapowiada „sezon pełen przełomów”. Czerwiec i lipiec znów mają przynieść kluczowe rozstrzygnięcia, a Bruksela ma natychmiast otworzyć wszystkie drzwi, bo „warunki zostały spełnione”. Ile razy już to słyszeliśmy?

Czas wreszcie odłożyć na bok te nieustanne emocje i spojrzeć na fakty, bo życie – brutalnie i bez znieczulenia – co chwilę konfrontuje te deklaracje z rzeczywistością:

Iluzja unijnego ekspresu: Twierdzenie, że Ukraina spełniła wszystkie warunki do otwarcia klastrów negocjacyjnych, to czysta retoryka polityczna. Unijna biurokracja to ciężki, powolny mechanizm, a kraje członkowskie (z których wiele ma własne, partykularne interesy gospodarcze i rolnicze) nie podejmą takich decyzji na pstryknięcie palcem, tylko dlatego, że zbliża się kolejny szczyt. Droga do UE to nie sprint, a maraton z przeszkodami, o czym doskonale wiedzą państwa Bałkanów Zachodnich, stojące w tej kolejce od lat.

Wojna na wyniszczenie to nie dyplomatyczny mat: Zapowiedzi o „zagonieniu Rosji na ścieżkę dyplomatyczną” za pomocą dronów brzmią dumnie, ale konflikt zbrojny tej skali rządzi się twardą matematyką zasobów, linii obrony i gospodarki wojennej, a nie wrażeniem artystycznym z konferencji w Tallinie. Kreml od dawna pokazuje, że koszty ludzkie i gospodarcze nie mają dla niego znaczenia w realizacji celów politycznych.

Technologia i „drone deal” zamiast konkretów: Propozycje nowych formatów współpracy brzmią nowocześnie, ale często służą głównie podtrzymaniu zainteresowania zachodnich partnerów, u których zmęczenie tematem wojny i własne problemy wewnętrzne zaczynają brać górę.

Karmienie opinii publicznej non stop tą samą narracją o rychłym przełomie i „ostatnich krokach” wywołuje jedynie znieczulicę. Zamiast emocjonować się każdym kolejnym przemówieniem i brać polityczne deklaracje za gotówkę, warto zacząć oceniać sytuację po realnych, fizycznych zmianach na mapie i w dokumentach, a nie na konferencyjnych podium. Rzeczywistość i tak nie da się oszukać żadnym PR-em.
samsza
https://dorzeczy.pl/ekonomia/895255/polska-firma-oszukana-przez-wladze-lwowa-miasto-nas-oszukalo-i-okradlo.html

Z banderowcami i mafią do kochanej Unii?
tmp
Fajnie, ale poczekamy na opinie organów UE aby określić czy spełnione są wspomniane wymagania.

A co do chronienia nieba w Europie to bardzo chętnie ale tylko w modelu joint venture z firmami europejskimi.
salad77
kolejnym krokiem będzie uroczysty pochówek truchła stepana bandery w centrum Kijowa oraz zmiana barw narodowych na czarno-czerwone
tomitomi
po osiągnieciu zamierzonych celów przez Rosję , można mówić o zawieszeniu broni !
na wukrainie tego nie wiedzą ??
menas
Ale ruskie nic juz nie osiągną, wiec może pora przestać marzyc i zejść na ziemie. Powoli to dociera nawet do tępych onuc. Jak ktoś powiedział, trzeba zaakceptować nowe realia i fakty, ruskie się zaczynaja zwijać, wiec lepiej niech urealnią swoje żądania, bo za chwile może być za późno.

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki