REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ukraina proponuje "rozejm energetyczny". Zełenski apeluje o ochronę infrastruktury

2026-09-12 08:27
publikacja
2026-09-12 08:27
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył w piątek, że należy poszukiwać możliwości zawarcia rozejmu energetycznego z Rosją i zrezygnować z wzajemnych ataków na infrastrukturę, a także odblokować ruch statków handlowych na Morzu Czarnym.

Ukraina proponuje "rozejm energetyczny". Zełenski apeluje o ochronę infrastruktury
Ukraina proponuje "rozejm energetyczny". Zełenski apeluje o ochronę infrastruktury
fot. Takeshisan / / Shutterstock

- Trzeba więc odblokować Morze Czarne i znaleźć możliwość rozejmu energetycznego, jeśli można użyć takiego określenia. Chodzi o sytuację, w której chroniona jest energetyka obu państw. Innymi słowy, jeśli Rosjanie nie będą uderzać w nasz system energetyczny i nasi ludzie będą mieli prąd, Ukraina również nie będzie odpowiadać takimi uderzeniami – powiedział Zełenski podczas odbywającego się w Kijowie spotkania Jałtańskiej Strategii Europejskiej (YES).

Prezydent Ukrainy występował online, gdyż przebywa z wizytą w Kanadzie. W swoim przemówieniu podkreślił, że jego kraj jest w stanie odpowiedzieć Rosji na jej działania, w tym na ataki na ukraińską infrastrukturę energetyczną – napisała agencja Interfax-Ukraina.

- Rosja wie, że jeśli będą uderzać – a przygotowują się do uderzeń w nasz system energetyczny – otrzymają to samo. Jeśli będą powodować u nas blackouty, będziemy starali się odpowiedzieć w odpowiedni sposób – uprzedził prezydent.

Zełenski ocenił, że wojna z Rosją weszła w nową fazę. Rosjanie „dziś otwarcie atakują już nie tylko kompleks rolno-przemysłowy, nie tylko porty, nie tylko infrastrukturę cywilną. Uderzają wszędzie: w szkoły, uniwersytety, stacje benzynowe, infrastrukturę socjalną, magazyny żywności, elektrociepłownie i obiekty energetyczne” – wymienił.

Scammingout

Podkreślił, że rosyjskie ataki na cele cywilne odbywają się codziennie. - To właśnie się dzieje. Wojna weszła w inną fazę. To otwarta wojna, to nie „specjalna operacja wojskowa”, lecz otwarta wojna Rosji przeciwko wszystkiemu, co żyje, prowadzona w jednym celu – całkowitej okupacji Ukrainy – oświadczył Zełenski.

Prezydent wyraził opinię, że Stany Zjednoczone powinny już teraz zaostrzyć sankcje wobec Rosji, niezależnie od tego, czy przyjęty zostanie projekt ustawy nieżyjącego senatora Lindseya Grahama, który przewiduje zwiększenie presji sankcyjnej na Rosję.

- Sankcje powinny zostać wprowadzone już teraz. Czy stanie się to poprzez ustawę Lindseya (Grahama), czy decyzją administracji (prezydenta Donalda Trumpa), sankcje powinny być silniejsze. To instrument, którym dysponują Stany Zjednoczone – instrument niewojskowy, pozwalający ograniczyć Rosji możliwość codziennego finansowania wojny przeciwko Ukrainie, przeciwko ludziom – oświadczył Zełenski.

Amerykańska Izba Reprezentantów zagłosuje w przyszłym tygodniu nad projektem ustawy nakazującym nałożenie sankcji na Rosję oraz ceł w wysokości do 100 proc. na największych importerów rosyjskiej ropy naftowej i gazu. Projekt został już uchwalony przez Senat.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (3)

dodaj komentarz
toporski
No cóż kokainowy, chciałeś "zmusić" Rosję do kapitulacji, miałeś 40-dniowy plan plan ataku na obiekty cywile i infrastrukturalne, atakowałeś, no to to doczekałeś się odpowiedzi, miażdżącej odpowiedzi! Teraz to możesz tylko prosić Putina aby przyjął kapitulację ukrainy!
carlito1
Może by tak w ogóle zacząć gadać o pokoju? bo jak narazie rzymianin jezdzi sobie po świecie i odwiedza przyjęcia i bale.
toporski
Ukraina raczej nie otrzyma dodatkowych funduszy na kontynuowanie wojny z Rosją; europejskim sponsorom reżimu w Kijowie kończą się pieniądze, donosi „The Wall Street Journal”. Nie było jeszcze oficjalnych odmów, a Bruksela udaje, że wszystko jest w porządku i Ukraina otrzyma wszystko, czego potrzebuje. Jednak prywatnie europejscy Ukraina raczej nie otrzyma dodatkowych funduszy na kontynuowanie wojny z Rosją; europejskim sponsorom reżimu w Kijowie kończą się pieniądze, donosi „The Wall Street Journal”. Nie było jeszcze oficjalnych odmów, a Bruksela udaje, że wszystko jest w porządku i Ukraina otrzyma wszystko, czego potrzebuje. Jednak prywatnie europejscy urzędnicy ostrzegają, że „nie ma pieniędzy” i że nie będzie żadnych dodatkowych zobowiązań. Dlatego „kokainowy błazen” wyjechał do Kanady i planuje żebrać o pieniądze również w Australii, Nowej Zelandii, Japonii, krajach Ameryki Łacińskiej i innych krajach. Rozważane są nawet kraje afrykańskie. Oby tylko zechciały je dać.

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki