REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Tysiące osób na antyrządowej manifestacji w Budapeszcie

2018-04-14 19:43
publikacja
2018-04-14 19:43

Tysiące osób zgromadziła w sobotę antyrządowa demonstracja w centrum Budapesztu pod hasłem Jesteśmy większością marsz na rzecz demokracji, w której wzięli udział także przedstawiciele partii opozycyjnych.

fot. Bernadett Szabo / / Reuters

Podczas demonstracji domagano się ponownego przeliczenia głosów w wyborach parlamentarnych z 8 kwietnia, w których rządząca koalicja centroprawicowego Fideszu i Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej (KDNP) zdobyła 2/3 mandatów w parlamencie.

Zebrani chcieli też przyjęcia nowej ordynacji wyborczej, przerwania rządowej kampanii nienawiści przeciwko imigrantom oraz bezstronnych mediów publicznych. Postulowano również, by opozycja przestała walczyć między sobą.

Wakacje na giełdzie

Podczas przemarszu spod Opery na plac Kossutha przed parlamentem skandowano Viktator i Podły Fidesz. Niesiono plakaty z napisami Dlaczego na to pozwoliliśmy i Unio, przygotuj się na uchodźców z Węgier, a także flagi Węgier i UE.

W tłumie rozdawano darmowy numer pisemka zatytułowanego Samizdat Magyar Nemzet, przygotowanego przez byłych dziennikarzy opozycyjnego dziennika Magyar Nemzet, zamkniętego w tym tygodniu przez biznesmena Lajosa Simicskę, który postanowił wycofać się z branży medialnej.

Lewicowa partia Razem, która nie osiągnęła w wyborach 1 proc. poparcia i w związku z tym musi zwrócić 150 mln forintów (niecałe 2 mln zł) przyznanych jej na kampanię z budżetu, w sobotę zbierała środki za spłacenie tej sumy. Wczoraj szef partii mówił, że dotąd zebrano 69 mln forintów (nieco ponad 900 tys.).

W tłumie szli m.in. politycy partii opozycyjnych, w tym Jobbiku oraz Koalicji Demokratycznej byłego premiera Ferenca Gyurcsanya.

Koalicja Fidesz-KDNP wygrała wybory parlamentarne zdobywając trzecią z rzędu kadencję oraz 134 mandaty w 199-osobowym parlamencie. Opozycja poszła do wyborów podzielona. Druga po Fideszu partia Jobbik uzyskała 25 mandatów, a Węgierska Partia Socjalistyczna - 20. Koalicja rządząca uzyskała 49 proc. głosów oddanych na listy partyjne i wygrała w 91 ze 106 jednomandatowych okręgach wyborczych.

Biuro Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka (ODIHR) OBWE stwierdziło we wstępnym raporcie profesjonalne i przejrzyste przeprowadzenie procesu głosowania oraz ogólne przestrzeganie podstawowych praw i swobód. Jednak zdaniem ODIHR wybory na Węgrzech charakteryzowało powszechne zazębianie się środków państwowych i partii rządzącej, co podważało zdolność konkurentów do rywalizowania na zasadzie równości", zaś "wyborcy mieli do dyspozycji szeroki wachlarz opcji politycznych, ale zastraszająca i ksenofobiczna retoryka, stronniczość mediów i nieprzejrzyste finansowanie kampanii zawęziły przestrzeń autentycznej debaty politycznej".

Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska (PAP)

mw/ akl/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (10)

dodaj komentarz
plutarch
Szkoda, Bankierze, że wiadomo komu oddałeś swoje fora :-( Coraz rzadziej tu bywam.
com
Cytując klasyka - węgierska opozycja wpada w odmęty szaleństwa.
and00
Lewacy nie potrafią przegrywać.
Jak wygrają to są za demokracją, wyborami. Jak przegrywają, to demonstracje, teksty że na zwycięzców nie głosowało ponad 50% społeczeństwa, tak jak by na nich kiedyś głosowało.
Najbardziej śmieszy mnie groźba emigracji, niestety nigdy nie realizowaną.
Ja naprawdę nie będę żałował jeżeli córka
Lewacy nie potrafią przegrywać.
Jak wygrają to są za demokracją, wyborami. Jak przegrywają, to demonstracje, teksty że na zwycięzców nie głosowało ponad 50% społeczeństwa, tak jak by na nich kiedyś głosowało.
Najbardziej śmieszy mnie groźba emigracji, niestety nigdy nie realizowaną.
Ja naprawdę nie będę żałował jeżeli córka pani Kopacz zamieszka w Kanadzie a pani Holland będzie mieszkała gdzieś za granicą po ucieczce z Polski.
janusz26904029
Na tym polega demokracja, że można sobie organizować demonstracje. Dla niektórych to nieprawdopodobnie trudne do zrozumienia, że zwycięzca w wyborach nie uzyskuje prawa do wyciszenia innych.

Tym śmieszniejsze, że nie było bardzo jazgotliwych przegrywów niż Jarosław i spółka. Nie przestali demonstrować nawet po wygranej. Chociaż
Na tym polega demokracja, że można sobie organizować demonstracje. Dla niektórych to nieprawdopodobnie trudne do zrozumienia, że zwycięzca w wyborach nie uzyskuje prawa do wyciszenia innych.

Tym śmieszniejsze, że nie było bardzo jazgotliwych przegrywów niż Jarosław i spółka. Nie przestali demonstrować nawet po wygranej. Chociaż rządzą, to ciągle biadolą jak to im ktoś pcha kij w szprychy, kolejny rok. Ciągłe zmagania z przepotężnymi siłami istniejącymi wyłącznie w urojeniach.
trollmaster odpowiada janusz26904029
Ty z kolei nie zrozumiałeś, że nikt im nie broni demonstrować.
Tylko żałosne jest, że w obliczu całkowitej porażki wyborczej nie potrafią pogodzić się
z wolą wyborców, tylko wysuwają jakieś absurdalne żądania sugerujące oszustwa wyborcze itp.

I jeszcze te hasła o imigrantach, więcej nie trzeba, by wiedzieć, kto sponsoruje
Ty z kolei nie zrozumiałeś, że nikt im nie broni demonstrować.
Tylko żałosne jest, że w obliczu całkowitej porażki wyborczej nie potrafią pogodzić się
z wolą wyborców, tylko wysuwają jakieś absurdalne żądania sugerujące oszustwa wyborcze itp.

I jeszcze te hasła o imigrantach, więcej nie trzeba, by wiedzieć, kto sponsoruje te "demokratyczne" demonstracje.
talmud
po komentarzach widac ze coraz trudniej nabrac ludzi na "demonstracje"

caly ten cyrk kosztuje - nie ma nic za darmo - coraz wiecej ludzi zaczyna rozumiec ten mechanizm dlatego tak OGROMNE POPARCIE DLA ORBANA
lelo1949
Węgierscy judasze ,sponsorowani wiadomo przez kogo
pkc
wegierscy KODomici , widać wszędzie jest ta zaraza
okuloku
Pewnie mają jednego sponsora
silvio_gesell
Trzeba było robić dzieci, to by Fidesz nie doszedł do władzy.

Powiązane: Węgry

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki