Tysiące ludzi na demonstracji w centrum Mińska

2020-08-14 18:52
publikacja
2020-08-14 18:52
fot. VASILY FEDOSENKO / FORUM/Reuters

"Niech żyje Białoruś! Chcemy wolnych wyborów!" To główne postulaty zgromadzonych w piątek wieczorem na wielkim pokojowym mitingu w centrum Mińska. „Wypuść ich! Odejdź!” – skandują ludzie. Jest ich kilka tysięcy.

„Chcemy ponownego przeliczenia głosów na wyborach, chcemy uczciwych wyborów” – powiedziała PAP Maryna. „Wolności! Wolności!” – skanduje tłum. „Niech żyje Białoruś!”

„Co powiemy, jeśli wyjdzie do nas ktoś z władz? Przestańcie nas bić! Co wam zrobiliśmy?” – mówią młodzi ludzie zgromadzeni przed budynkiem rządu, tuż naprzeciw wielkiego pomnika Lenina.

Naprzeciwko tłumu ludzi, którzy w rękach trzymają kwiaty, baloniki i biało-czerwono-białe flagi, stoją dwa szpalery żołnierzy w hełmach opartych o tarcze. Demonstranci ozdobili je kwiatami.

Niektórzy z protestujących podchodzą do nich. „Jesteśmy z wami i wy bądźcie z nami. Dlaczego nas nie bronicie?” – mówią do żołnierzy. „Bronimy was. Zawsze” – odpowiada jeden z nich.

Gdy na plac wchodzą medycy pogotowia ratunkowego, tłum wybucha brawami. „Dziękujemy! Zuchy!” – rozlega się na całe centrum Mińska.

Miting rozpoczął się od marszu robotników z kultowych białoruskich zakładów produkcji traktorów – MTZ. W centrum miasta ich kolumna spotkała się z tłumem maszerujących przeciwko przemocy kobiet. Razem przyszli na plac, a po drodze przyłączali się do nich nowi ludzie.

Wcześniej robotnicy zakładów MTZ przedstawili swoje postulaty – chcą odejścia Aleksandra Łukaszenki, nowych wyborów i uwolnienia więźniów politycznych.

Na ulice Mińska i innych miast na Białorusi przez cały dzień w piątek wychodziły tysiące osób. Od rana napływają informacje o protestach robotniczych w zakładach w całym kraju. Na ulice wychodzą mieszkańcy wielu miejscowości.

W pobliżu placu Niepodległości nie widać aut milicyjnych i wojskowych, m.in. słynnych autozaków - więźniarek. Media niezależne donoszą, że stoją kilka przecznic dalej, ale – jak zapowiedziano - jeśli nie będzie takiej potrzeby - nie będą przybliżać się do placu.

Z Mińska Justyna Prus (PAP)

just/ kgod/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto osobiste z kontem oszczędnościowym.

Tanie konto osobiste z kontem oszczędnościowym.

Advertisement

Komentarze (29)

dodaj komentarz
anna_domagalczyk
Szybko się zebrali, nie to co u nas.
and00
U nas Policja nawet Francuskich standardów nie trzyma, a co dopiero Białoruskich
Poza tym u nas ludzie popierają obecną władzę, co niektórym w ich ciasnych horyzontach się nie mieści, i 50 zboczeńców nie obali rządu
wektorwg odpowiada and00
Tylko tyłu jest w ich w KK? Jak to policzyłeś?
wektorwg odpowiada and00
U was? Na Krymie jest francuska Policja?
grzegorzkubik
Dziś zachód to komuna. Grupa Bilderberg, Soros, Antifa, NWO. Finansowanie szkoły antykapitalistycznej w Stolicy. Co to niby ma być i do czego zmierza. Ustalanie płci na podstawie widzimisię, zakaz zwracanie się w Kanadzie na pokładzie samolotów pani i pan. Toż to ironia. Komuna ma wyzwolić Białoruś. To jest teatr dla Dziś zachód to komuna. Grupa Bilderberg, Soros, Antifa, NWO. Finansowanie szkoły antykapitalistycznej w Stolicy. Co to niby ma być i do czego zmierza. Ustalanie płci na podstawie widzimisię, zakaz zwracanie się w Kanadzie na pokładzie samolotów pani i pan. Toż to ironia. Komuna ma wyzwolić Białoruś. To jest teatr dla gojów. Zachód to dyktatura a na Białorusi jest wolność. Ci ludzie muszą to zrozumieć póki czas.
wektorwg
Dlatego Białorusini uciekają nq zachód za pracą? Nie to co Polacy prawda?
xiven
dlaczego dyktatorzy rządzący dekady nagle upadają?

kadafi z libii chciał odejść od rozliczeń w dolarze i oprzeć walute o złoto

łukaszenko zakwestionował politykę koronawirusa

jednak czuwa nad nami ukryty rząd światowy
and00
Ciekawe co zrobią Szwecji
Rewolucję Murzynów?
meryt
"kadafi z libii chciał odejść od rozliczeń w dolarze i oprzeć walute o złoto"

"Po rozpoczęciu arabskiej wiosny w 2011 r. Kaddafi opowiedział się za tunezyjskim prezydentem Zine El Abidine Ben Alem,wówczas zagrożonym rewolucją tunezyjską. Zasugerował, że tunezyjscy obywatele byliby zadowoleni,
"kadafi z libii chciał odejść od rozliczeń w dolarze i oprzeć walute o złoto"

"Po rozpoczęciu arabskiej wiosny w 2011 r. Kaddafi opowiedział się za tunezyjskim prezydentem Zine El Abidine Ben Alem,wówczas zagrożonym rewolucją tunezyjską. Zasugerował, że tunezyjscy obywatele byliby zadowoleni, gdyby Ben Ali wprowadził tam system Jamahiriyah. W obawie przed wewnętrznym protestem rząd Libii wdrożył środki zapobiegawcze poprzez obniżenie cen żywności, oczyszczenie przywództwa armii z potencjalnych uciekinierów i uwolnienie kilku islamskich więźniów. Okazało się to nieskuteczne i 17 lutego 2011 r. wybuchły poważne protesty przeciwko rządowi Kaddafiego[ W przeciwieństwie do Tunezji czy Egiptu, Libia była w dużej mierze jednorodna religijnie i nie miała silnego ruchu islamskiego, ale powszechne było niezadowolenie z korupcji i zakorzenionych systemów patronatu, podczas gdy bezrobocie osiągnęło około 30 procent. [338]"

"Oskarżając rebeliantów o "pod wpływem narkotyków" i powiązanie z Al-Kaidą, Kaddafi ogłosił, że umrze męczennikiem, a nie opuści Libię. Gdy ogłosił, że rebelianci będą "ścigani ulicą ulicą, domem po domu i szafą przez szafę",[340] armia otworzyła ogień do protestów w Bengazi, zabijając setki osób. Zszokowani reakcją rządu, wielu wysokich rangą polityków zrezygnowało lub zrezygnowało ze stanowiska po stronie protestujących. [342] Powstanie rozprzestrzeniło się szybko przez mniej rozwiniętą gospodarczo wschodnią połowę Libii."

Powiązane: Białoruś

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki