W ostatnim tygodniu średnio cieśninę Ormuz dziennie opuszcza prawie 9 mln baryłek ropy - poinformował we wtorek minister energii USA Chris Wright. Przez cieśninę przechodziło przed wojną ok. 20 mln baryłek ropy i produktów rafinowanych dziennie, co stanowiło jedną piątą globalnego zużycia.


„Dzięki skoordynowanym działaniom amerykańskich sił zbrojnych i naszych sojuszników z regionu Zatoki Perskiej, średnia z ostatnich siedmiu dni dotycząca ilości ropy opuszczającej cieśninę Ormuz wynosi obecnie prawie 9 milionów baryłek dziennie” - napisał Wright w serwisie X.
Jak dodał, po uwzględnieniu dodatkowych 5–7 milionów baryłek opuszczających region przez zmodernizowane rurociągi i obiekty eksportowe, całkowity przepływ ropy wynosi obecnie średnio około 15 milionów baryłek dziennie.
Wright przekazał, że tylko w niedzielę z regionu Zatoki Arabskiej wypłynęło ponad 20 milionów baryłek ropy.
W poniedziałek prezydent Donald Trump zapewnił, że cieśnina Ormuz jest „otwarta” i znajduje się wyłącznie pod amerykańską kontrolą.
Natomiast Mohsen Rezaei, sekretarz Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu, zapowiedział we wtorek, że cieśnina pozostanie zamknięta, dopóki USA nie zmienią swojego postępowania i nie zaakceptują irańskich warunków - podał Reuters. Rezaei utrzymuje, że USA muszą zakończyć wojnę i odmrozić irańskie aktywa zagraniczne. Inne warunki zostały przekazane USA za pośrednictwem mediatorów - dodał.

Według firmy zajmującej się analizą danych morskich Kpler, w poniedziałek przez Ormuz przepłynęło zaledwie osiem statków, w porównaniu ze średnią wynoszącą 120 statków przed rozpoczęciem wojny.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/ kj/



























































