REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Turystyka ma swoje granice. Za kąpiel w Morskim Oku grozi tysiąc złotych kary

2022-07-24 08:00
publikacja
2022-07-24 08:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Turyści spacerujący po tatrzańskich szlakach nagminnie szukają ochłody w tutejszych potokach i stawach, jednak przyrodnicy z Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN) przypominają, że kąpiele w Tatrach są zabronione, a za takie zachowanie grożą mandaty do 1 tys. zł.

Turystyka ma swoje granice. Za kąpiel w Morskim Oku grozi tysiąc złotych kary
Turystyka ma swoje granice. Za kąpiel w Morskim Oku grozi tysiąc złotych kary
fot. Yuliya_P / / Shutterstock

Podczas upałów codziennie zdarzają się sytuacje, kiedy grupy turystów wchodzą np. do Morskiego Oka.

„Tatry przeżywają letnie oblężenie turystyczne i zdarza się, że odwiedzający tatrzańskie stawy, jak na przykład Morskie Oko, Smreczyński staw czy Dolinę Pięciu Stawów Polskich, chcą się ochłodzić w wodzie, ale jest to zabronione w związku z artykułem 127 ustawy o ochronie przyrody” – wyjaśnił PAP szef straży TPN Edward Wlazło.

Osoba, która wchodzi do tatrzańskiego stawu czy potoku, porusza się poza wyznaczonym szlakiem w strefie ochrony ścisłej. Ponadto takie wejście do wody wiąże się z zanieczyszczeniem. Pływanie w górskich stawach może też skończyć się tragicznie.

„Nie jesteśmy w stanie wszystkich takich przypadków wyłapać. Miejsca przy stawach, gdzie gromadzą się turyści, są oznaczone specjalnymi piktogramami informującymi o zakazie wyjścia do wody. Mimo że na bieżąco patronujemy brzegi stawów i dodatkowo pomagają nam wolontariusze, to nie możemy wyłapać wszystkich przypadków łamania przepisów parku narodowego” – dodał Wlazło.

Wakacje na giełdzie

Zazwyczaj turyści szukający ochłody w wodach tatrzańskich stawów wchodzą do nich po kolana, ale zdarzały się też ekstremalne sytuacje, na przykład kiedy turysta z Rosji chciał przepłynąć Morskie Oko. Było też dwóch turystów-nudystów z Czech, którzy nago pływali i opalali się nad brzegiem Morskiego Oka.

Szef straży TPN przypomina także, że w Tatrzańskim Parku Narodowym nie wolno dokarmiać dzikich zwierząt, w tym kaczek, które bytują na przykład w Morskim Oku czy w Czarnym Stawie Gąsienicowym.

autor: Szymon Bafia

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
moratarii
Ile szczepionek trzeba walnąć aby wejsc do wody po kolana?
andrettoni
Dobrze, że ryby wychodzą sikać na brzeg.
pikawka
zamiast wszystkiego wszsytkim zakazywac i nakazywac nie lepiej separowac swinie od ludzi i cofnac reforme edukacji?
zoomek
We Francji jak jakiś muzułmański wezyr przyjechał to zamknęli cała plażę dla tubylców aby był luzik dla jego nałożnic. To nie kit. Parę lat temu - nie pamiętam dokładnie ile.
polonu
a za włożenie jednego palca do wody ile tego mandatu 100 zł. W Anglii miejsce publiczne, siedzą sobie na kocyku , piją piwko i policji nawet przez myśl nie przejdzie aby komuś uwagę zwrócić ,po 2,3 piwach normalnie wsiada do auta i jedzie do domu , a czemu Janusze inaczej zarabiają inaczej żyją , inny mają rząd ,inaczej są traktowani a za włożenie jednego palca do wody ile tego mandatu 100 zł. W Anglii miejsce publiczne, siedzą sobie na kocyku , piją piwko i policji nawet przez myśl nie przejdzie aby komuś uwagę zwrócić ,po 2,3 piwach normalnie wsiada do auta i jedzie do domu , a czemu Janusze inaczej zarabiają inaczej żyją , inny mają rząd ,inaczej są traktowani inne mają prawo inne kredyty,wszystko inne mają oprócz cen ha ha ha ceny towarów takie same . .Janusz Janusz w Zakopanem ,
tomitomi
Wejście do parku tylko z '' Paszportem Przyrodniczym '' - to dla Waszego dobra !

Powiązane: Podróże

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki