[16:53] Teraz czas na Parlament
Teoretycznie budżetowa saga jeszcze się nie zakończyła - propozycję perspektywy na lata 2014-2020 musi teraz przyjąć Parlament Europejski. Chociaż jego przewodniczący Martin Schulz stawiał żądania i groził, że w ostateczności może nie podpisać się pod nowym budżetem, to nastroje panujące wśród czołowych polityków UE pozwala sądzić, że losy budżetu są już przesądzone.
[16:40] Członkowie polskiego rządu odetchnęli z ulgą



[16:25] Porozumienie zostało osiągnięte!

O osiągnięciu porozumienia na swoim Twitterze poinformował Herman Van Rompuy. Budżet na resztę dekady - ustalony. "Warto było czekać" - pisze Przewodniczący Rady Europejskiej.
. [16:00] Erasmus dostanie mniej
W nowym budżecie na europejski program wymiany studentów ma zostać zagwarantowane 16,5 mld euro. Listopadowa propozycja zakładała 19 mld.
[15:30] Parlament stawia żądania

Credit © European Union, 2013
Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz stwierdził, że w europarlamencie ciężko będzie znaleźć poparcie dla budżetu stanowiącego "najmniejszy wspólny mianownik" obecnych żądań poszczególnych państw.
Schulz dodał, że PE chce dostać możliwość zmiany budżetu w ciągu kilku lat kwalifikowaną większością głosów.
[15:10] Najmniejszy budżet w historii?
James Chapman z Daily Mail: Nowy budżet (904,8 mln euro) stanowił będzie 0,95% PKB krajów UE. To najniższa relacja od 1993 r., kiedy wprowadzono wieloletnie ramy finansowe.
[15:09] Szwedzi zapłacą więcej
Szwedzki rabat skurczy się z 325 mln do 160 mln euro - donosi think-tank OpenEurope. Wcześniej 1/3 swojego rabatu stracili Holendrzy.
[14:58] Siesta się przeciągnęła
Na obrady spóźnił się premier Portugalii. Już niedługo delegacje 27 państw będą w komplecie.
[14:55] Przewodniczący nie składa broni

Barroso: Będę walczył o europejski wymiar naszego budżetu
[14:50] Ostateczna oferta już na stole
Fiński minister ds. europejskich informuje o ostatecznej ofercie unijnego budżetu. Rozmowy trwają.

[14:35] Rozmowy już niebawem
Za chwilę wznowienie obrad - informuje twitterowy profil Kancelarii Premiera.
[14:15] Obrady za kwadrans
Informację o rozpoczęciu obrad o 14:30 potwierdził Herman Van Rompuy.
[14:00] Jeszcze pół godziny?
Fiński minister spraw zagranicznych informuje, że obrady mają zacząć się o 14:30
[13:55] Premier jeszcze nie świętuje

[13:46] Wznowienie znów przesunięte.
Tym razem nie znamy godziny rozpoczęcia obrad.
[13:37] Komorowski: szczyt zakończy się sukcesem
Prezydent Bronisław Komorowski jest przekonany, że szczyt w Brukseli zakończy się sukcesem dla Polski. Podczas unijnych negocjacji budżetowych nasz kraj broni unijny Fundusz Spójności przed cięciami .
Prezydent Komorowski przypomniał, że poparcie dla Funduszu Spójności deklarował podczas wizyty w Polsce prezydent Francji Francois Hollande, a także niemiecka kanclerz Angela Merkel. rozwiń»
[13:24] Czesi dostaną więcej?
Ondrej Houska z czeskiego radia donosi, że delegacja Czech dostanie dodatkowe środki na politykę spójności. Jeśli tak będzie, groźba weta zostanie zażegnana
Zdaniem czeskiego korespondenta, głównymi problemami negocjatorów są teraz żądania Holandii i Francji
[13:19] Propozycja Van Rompuya już w sieci
Agencja informacyjna Agence Europe opublikowała propozycję budżetu UE, którą dziś rano Herman Van Rompuy przedstawił szefom państw. Zobacz dokument
[13:02] Budżet UE w porównaniu do PKB państw wspólnoty

Parlament Europejski przygotował grafikę porównującą wysokość budżetu unijnego w 2011 i całkowite PKB państw członkowskich. W negocjowanej właśnie perspektywie budżetowej proporcje będą podobne.
[12:55] Przerwa potrwa dłużej
Rozpoczęcie negocjacji ponownie przesunięte. Szefowie rządów wznowią rozmowy o 13:30
[12:52] Miller radzi Tuskowi

[12:26] Decyzję Martina Schulza komentuje Łukasz Piechowiak, analityk Bankier.pl
[12:13] "Czekajmy na decyzję parlamentu"
- Polskie oczekiwania bronią się. To, co w tej chwili przewidujemy to 303 miliardy w spójności i przynajmniej 117 miliardów w rolnictwie, może to być nawet 125 miliardów. Czyli razem między 420 a 428 miliardów.. Polska się wybroniła, albo się wybroni, bądźmy ostrożni. Czekajmy na ostateczny finał, bo to jest dopiero w Parlamencie Europejskim - powiedział Jacek Saryusz-Wolski w wywiadzie dla Radia PiN. Przeczytaj cały wywiad
[12:09] Grono niezadowolonych wciąż liczne
Propozycja nowego budżetu nie podoba się Holandii, Łotwie, Austrii i Czechom - donosi Euractiv.
[12:02] Graś: Premier sam na placu boju

[11:49] Wznowienie negocjacji opóźni się o godzinę.
Kolejnym terminem startu obrad jest godzina 13.00
[11:46] Wygrali podatnicy
- Myślę, że europejscy podatnicy są zwycięzcami. Gdy wprowadzamy oszczędności u siebie w domu, pozbawione sensu byłoby zwiększanie wydatków na poziomie europejskim" - mówi brytyjski europoseł Martin Callanan z grupy konserwatystów.
[11:43] Głosowanie utajnione
Głosowanie unijnego budżetu w Parlamencie Europejskim będzie utajnione - zadecydował szef europarlamentu Martin Schulz i Joseph Daul, przewodniczący grupy Europejskiej Partii Ludowej.
Środki takie podjęto po to, aby lokalne rządy nie zastraszały europosłów.
[11:37] Czesi wciąż grożą wetem
Czeska delegacja nadal niezadowolona z aktualnych ustaleń budżetowych. Jak donosi korespondent czeskiego radia Ondrej Houska, nasi południowi sąsiedzi domagają się dodatkowego miliarda euro na politykę spójności, tak jak wynegocjowała to Portugalia.
[11:31] Dania dostanie rabat

Image licensed by Ingram Image
Duńczycy mogą liczyć na preferencyjne traktowanie w nowym budżecie UE. Według propozycji, którą zaprezentował Herman Van Rompuy, rabat dla Danii wyniesie miliard koron (134 mln euro) - donosi Euractiv.
Premier Danii Helle Thorning-Schmidt wyjedzie więc z Brukseli z tarczą. Duńska polityk już jesienią ubiegłego roku zapowiadała, że jeżeli nie uda jej się wynegocjować rabatu, to zawetuje unijny budżet.
Przeciwnikiem duńskiego rabatu był komisarz ds. budżetu Janusz Lewandowski. - Jesteście drugim najbogatszym krajem UE, więc według moich wyliczeń rabat wam się nie należy - mówił w styczniu w wywiadzie dla duńskiej gazety "Politiken".
[11:24] Tusk się nie oszczędza
- Dziękuję, jestem po czterech plus naście kaw - odpisał premier na radę jednego z Internautów, który zalecał sięgnąć po napój energetyczny.
- Chętnych na prowizorium nie widać. Na razie - dodaje Tusk pytany o to, komu może służyć ewentualne prowizorium budżetowe
[11:20] Merkel już jest
Kanclerz Niemiec wróciła już z przerwy. Negocjacje ponownie rozpoczną się za 40 minut.
[11:08] Premier "ćwierka" z Brukseli

[10:48] Walka o 1 procent
Wstępnie zaakceptowana propozycja budżetu opiewa na 960 mln euro - to o 12 mln mniej niż w listopadzie proponował Van Rompuy. Nowy budżet będzie stanowił 1,01 % europejskiego PKB - donosi EurActiv.
[10:39] Zabraknie pieniędzy na loty w kosmos?
Cięcia w unijnym budżecie mogą zagrozić europejskiemu programowi kosmicznemu.

[10:31] Pyrrusowe zwycięstwo Camerona?
Bruno Waterfield, korespondent Daily Telegraph w Brukseli, donosi, że mimo cięć w budżecie, brytyjska składka może wzrosnąć.
[10:25] Krowy górą
Europejskie Forum Młodych oburzone tym, że "UE wydaje obecnie więcej na krowy niż na młodych ludzi". Bezrobocie wśród młodych wynosi obecnie 23,4%
"Według Eurostatu UE wydaje obecnie 12,7 euro na krowę i 1,26 euro na młodego człowieka" - pisze Peter Matjasic, szef EYF.
W nowej propozycji budżetowej na walkę z bezrobociem wśród młodych przewidziano 6 mld złotych.
[10:05] Czarnego scenariusza nie będzie
„Budżet jest dobry sam w sobie. Brak porozumienia doprowadziłby do znacznie gorszego scenariusza” - powiedział Joaqiun Almunia.
Słowa wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej cytuje hiszpańska agencja prasowa Europapress. W nowych ramach budżetowych Hiszpania, podobnie jak Polska, pozostanie płatnikiem netto. W ciągu następnych 7 lat unijne dotacje będą stanowić 0,15 hiszpańskiego PKB.
[09:55] Przerwa do 12:00
Alexander Stubb, fiński minister spraw zagranicznych przerwę w negocjacjach wykorzysta na zmianę koszuli.

[09:49] Lucinda Creighton, irlandzka minister ds. UE: "Jest coraz bliżej"
[09:45] Unijne zdjęcie rodzinne
Komisja Europejska opublikowała zdjęcie sprzed rozpoczęcia negocjacji. Donald Tusk w drugim rzędzie, trzeci od lewej

[09:37] Budżet na kryzys
"Każde państwo członkowskie przygotowuje swoje programy na lata 2014-2020. Czekają przedsiębiorcy, samorządy, organizacje pozarządowe i partnerzy spoza Unii, którzy z nami współpracują" - mówi Grzegorz Rzeźnik, europeista z Uniwersytetu Warszawskiego
"Ten budżet ma sfinansować wychodzenie Unii z kryzysu finansowego, ale także ustrojowego. Brak środków w strefie euro wykazał słabość instytucji wspólnotowych. Opóźnione decyzje Komisji Europejskiej, przeciągające się szczyty - to pozbawia nas zaufania partnerów zewnętrznych" - dodał
[09:26] Rolnictwo dostanie więcej
William Surman z brytyjskiego związku zawodowego rolników donosi, że zapoznał się z propozycją budżetu przygotowaną przez Hermana Van Rompuya. Na wspólną politykę rolną Unia miałaby przeznaczyć 373 mld euro - to miliard więcej niż proponowano w listopadzie. Wciąż jednak jest to o 15 mld mniej, niż chciałaby Komisja Europejska.
[09:23] Budżet dla opornych
Komisja Europejska udostępniła poradnik "Wieloletnie ramy finansowe 2014-2020 dla opornych". Niestety tylko w wersji anglojęzycznej.
[09:06] Z twittera Stałego Przedstawicielstwa RP w Brukseli. Budynek Komisji Europejskiej.

[09:03] Senyszyn: Parlament Europejski nie zgodzi się na deficyt
Parlament Europejski może nie zgodzić się na deficyt w unijnym budżecie. Potwierdziła to w radiowej Trójce eurodeputowana Joanna Senyszyn.
Ostatnie propozycje szczytu w Brukseli zakładają, że wydatki w latach 2014-2020 będą większe niż wpływy. Szef Parlamentu Europejskiego Martin Schulz protestuje przeciwko takiemu rozwiązaniu i zapowiada, że europarlament go nie poprze. rozwiń ... »
[08:57] Więcej na spójność mniej na konkurencyjność
Nowa propozycja budżetowa szefa Rady Europejskiej Hermana Van Rompuya przewiduje na politykę spójności, z której najbardziej korzysta Polska, 324,7 mld euro, czyli o ok. 4,5 mld euro więcej niż w listopadowej propozycji. Zmniejszono wydatki na konkurencyjność.
Choć Van Rompuy zakłada zwiększone wydatki na politykę spójności, to do tego działu budżetu dołożono nową inicjatywę wsparcia dla regionów, w których bezrobocie wśród młodzieży przekracza 25 proc.
Jeśli chodzi o wydatki na wzrost konkurencyjności UE, to wynoszą one w dokumencie ok. 125,7 mld euro i jest to o blisko 14 mld euro mniej w stosunku do propozycji Van Rompuya z listopada. Największe cięcia w tej dziedzinie dotknęły nowy fundusz infrastrukturalny "Connecting Europe Facility" - o blisko 12 mld euro (z ok 41,2 mld euro do 29,3 mld euro). Realnie - jak zaznaczono w projekcie - wzrosną wydatki na program wymian studenckich Erasmus oraz na program innowacyjnych inwestycji "Horizon 2020".
Szczegółowe propozycje podziału środków mogą jeszcze ulec zmianie.
[08:33] Ile przeciętny Brytyjczyk wpłaca do budżetu UE?
Angielski prawnik Frazer Goodwin policzył, ile do budżetu UE wpłaca osoba zarabiająca brytyjską średnią krajową.

[08:33] Kuźniar: bardzo dobra wiadomość z Brukseli
To bardzo dobra wiadomość - tak informację o wstępnym porozumieniu w sprawie budżetu UE komentuje doradca prezydenta Roman Kuźniar.
Pieniędzy z Unii jest dużo mniej niż oczekiwaliśmy, ale to i tak dobry rezultat. Budżet będzie niższy, niż ten, który obowiązywał od 2007 roku, bo wiele krajów wykorzystało kryzys do obniżenia swoich wpłat - mówi Kuźniar i dodaje, że 2013 to ostatni rok kryzysu.
Prezydencki doradca liczy na to, że wczorajsza deklaracja Jarosława Kaczyńskiego, który mówił o wsparciu premiera w negocjacjach i trzymaniu za niego kciuków, jest sygnałem zmian i przyszłej współpracy w kwestiach europejskich.
[08:18] Sikorski liczy

"Kurs obrony" obiecanych przez rząd 300 miliardów wynosi 4,143 euro.
[08:12] Holandia traci rabat
Premier Holandii Mark Rutte ma problem. W nowym budżecie holenderski rabat zmniejszy się z 1 mld do 650 mln euro.
[07:55] Eurokraci nie dostaną podwyżek
Korespondent The Telegraph w Brukseli - Projekt nowego budżetu zakłada zamrożenie pensji unijnych urzędników na dwa lata

[07:49] Po raz pierwszy w historii UE będziemy mieli prawdziwe cięcia budżetowe" - powiedziała Dalia Grybauskaite.
Prezydent Litwy była unijnym komisarzem do spraw budżetu w czasie ostatnich negocjacji 2005 r.
[07:43] Saryusz-Wolski w TVN24: To zły budżet dla UE, ale dobry dla Polski
[07:35] Wstępne porozumienie osiągnięte
Jest wstępne porozumienie w sprawie unijnego budżetu na lata 2014-2020 - powiedział Polskiemu Radiu jeden z dyplomatów.
Decyzję podjęli europejscy przywódcy na szczycie w Brukseli. Ale to nie kończy jeszcze negocjacji budżetowych. Na razie jest tylko zgoda co do limitu wydatków i rabatów dla poszczególnych krajów, czyli zredukowanej składki do unijnej kasy, teraz rozmowy dotyczą szczegółowych zapisów.
[7:30] Wielkie mity unijnych dotacji
Chociaż politycy przywiązują ogromną wagę do unijnych funduszy, warto pamiętać, że od miliardów zapisanych w unijnych dokumentach do realnych pieniędzy i rozwoju droga daleka. więcej ...
[7:11] Trwa wielkie liczenie
Delegacje krajów członkowskich, w tym polska, rozpoczynają teraz dokładną analizę dokumentu i liczą fundusze przyznane także w pozostałych obszarach.
Kiedy będą znane już wszystkie liczby, wtedy rozpoczną się negocjacje. I podczas nich Polska będzie musiała bronić zapisanych w projekcie ponad 72 miliardów euro z polityki spójności.
[7:01] W nowej unijnej perspektywie budżetowej samorządy będą rozdzielać więcej pieniędzy
Pieniądze z Unii Europejskiej w latach 2014-2020 będą wydawane w inny sposób niż dotychczas. Będzie więcej poręczeń niż dotacji, a podziałem większości środków mają się zająć samorządy. Tak też będzie w przypadku Europejskiego Funduszu Społecznego, z którego finansowane są np. środki na rozpoczęcie działalności gospodarczej przez bezrobotnych czy usługi opiekuńcze. więcej...
[6:40] Fundusze spójności dla Polski ocalone
72,4 miliarda euro - tyle przewidziano dla Polski w nowym projekcie unijnego budżetu na rozwój regionów. Nowy projekt wydatków na lata 2014-2020 zaprezentował szef Rady Europejskiej Herman Van Rompuy.
[6:20] Jest nowa propozycja Van Rompuya
Szef Rady Europejskiej Herman Van Rompuy potwierdził, że unijny szczyt budżetowy zostanie wznowiony o godz. 6:30. A już teraz przedstawił nową, bardzo ogólnikową propozycję nowego budżetu. Są tylko ogólne kwoty podsumowujące zobowiązania - 960 mld euro - i płatności - 908,4 mld euro. Ta ostatnia wartość to kwota maksymalnych wydatków, jakie Unia w tym czasie może zrefundować.
Dla Polski nie oznacza to większych zmian, czyli powinniśmy być zadowoleni. Kwota zobowiązań jest zgodna z oczekiwaniami premiera Wielkiej Brytanii Davida Camerona. Deficyt budżetowy ponad 50 mld euro, co grozi wetem Parlamentu Europejskiego, jak zapowiadał w nocy jego przewodniczący Martin Schulz.
[6:00] "Idzie w dobrym kierunku"
"Idzie w dobrym kierunku" - tak powiedział dziennikarzom komisarz Janusz Lewandowski, nie chcąc jednak odpowiadać na inne pytania.
[5:30] Wszyscy czekają na projekt budżetu
Rozpoczął się nowy dzień, a negocjacje w sprawie unijnego budżetu wciąż nie przyniosły żadnego efektu. Wznowienie obrad szczytu ma nastąpić, według ostatnich zapowiedzi, o godz. 6:30. Wszyscy czekają na projekt nowego budżetu, który ma przedstawić przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy. Teraz odbywają się dwustronne konsultacje, trójstronne narady, wszystkie dotyczące poziomu wydatków i ewentualnych cięć.
Eurodeputowani odrzucą zbyt oszczędny nowy budżet Wspólnoty - ponownie ostrzega szef Parlamentu Europejskiego. Martin Schulz po oficjalnym rozpoczęciu spotkania unijnych przywódców przekonywał dziennikarzy, że Wspólnota nie może sobie też pozwolić na "sztuczki księgowe" i 50 miliardów euro deficytu budżetowego.
Taka propozycja, zdaniem przewodniczącego, padła podczas wieczornych negocjacji. Schulz podkreślił, że nie może dojść do sytuacji, w której Europa zacznie się dzielić, a przedstawione propozycje mogą do tego prowadzić. W związku z tym Parlament Europejski podchodzi sceptycznie do prezentowanych propozycji - dodał Schulz.
Martin Schulz przyznał, że przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy ma bardzo trudną misję stworzenia projektu budżetu. Van Rompuy zdecydował się zatem otworzyć szczyt i podzielić dyskusję na kilka etapów. Najpierw chce uzyskać zgodę unijnych przywódców na tak zwane zobowiązania, czyli są pieniądze obiecane na realizację projektów. Druga kategoria to płatności, czyli pieniądze już wypłacone z unijnej kasy po zatwierdzeniu wszystkich faktur. Ale płatnościami unijni przywódcy zajmą się dopiero później.
| »Przeczytaj relację z poprzedniego dnia negocjacji |
Bankier24/ PAP/IAR
































































