REKLAMA

Trump: Kocham Europę, w Wenezueli widzę sukces, a wszystko o co proszę, to kawałek lodu

2026-01-21 14:56, akt.2026-01-21 17:51
publikacja
2026-01-21 14:56
aktualizacja
2026-01-21 17:51

Prawdopodobnie nie pozyskamy Grenlandii bez użycia nadmiernej siły; bylibyśmy nie do zatrzymania, ale tego nie zrobię - powiedział w środę prezydent USA Donald Trump podczas wystąpienia w Davos. Zwrócił się o negocjacje w sprawie pozyskania wyspy i zagroził, że zapamięta, jeśli usłyszy odpowiedź odmowną.

Trump: Kocham Europę, w Wenezueli widzę sukces, a wszystko o co proszę, to kawałek lodu
Trump: Kocham Europę, w Wenezueli widzę sukces, a wszystko o co proszę, to kawałek lodu
fot. Denis Balibouse / / FORUM

Ambicje pozyskania Grenlandii przez USA były głównym wątkiem przemówienia Donalda Trumpa na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Prezydent USA po raz pierwszy wykluczył w nim jednak użycie siły.

- Prawdopodobnie nic nie dostaniemy, chyba że zdecyduję się na użycie nadmiernej siły - i siły, gdzie, szczerze mówiąc, bylibyśmy nie do zatrzymania. Ale tego nie zrobię - powiedział Trump. - To chyba najważniejsze oświadczenie, jakie wygłosiłem, bo ludzie myśleli, że użyję siły. Nie muszę używać siły. Nie chcę używać siły. Nie użyję siły - zadeklarował.

Jednocześnie ogłosił, że wnosi o „natychmiastowe” rozpoczęcie negocjacji w sprawie pozyskania Grenlandii przez USA. Przekonywał, że tylko Stany Zjednoczone są w stanie zapewnić wyspie bezpieczeństwo i twierdził, że tylko „tytuł własności” od niej pozwoli na jej obronę. Trump oskarżał przy tym NATO i Danię o niewdzięczność. Wyraził przekonanie, że Ameryka praktycznie nic nie otrzymuje w zamian za ochronę sojuszników, i że nie przyszliby oni z pomocą USA.

- Stany Zjednoczone są traktowane przez NATO bardzo niesprawiedliwie. Chcę wam powiedzieć (...) i nikt nie może tego zakwestionować: dajemy tak wiele, a tak mało otrzymujemy w zamian - ocenił.

Wakacje na giełdzie

- Wszystko, o co prosimy, to pozyskanie Grenlandii, w tym prawa własności, ponieważ prawo własności jest potrzebne do jej obrony - zaznaczył. - Prosimy o kawałek lodu. (...) To bardzo mała prośba w porównaniu z tym, co dawaliśmy im przez wiele, wiele dekad - przekonywał Trump. Zapowiadał, że jeśli USA usłyszą w odpowiedzi „tak”, to będą wdzięczne, a jeśli „nie”, to zostanie im to zapamiętane.

Trump kilkakrotnie nazwał Grenlandię „Islandią”, twierdząc, że sprawa „Islandii” spowodowała w poniedziałek duże spadki na amerykańskiej giełdzie. Przypominał, że Stany Zjednoczone chroniły Grenlandię podczas II wojny światowej „wielkim kosztem”, lecz zwróciły ją Danii po wojnie.

- Jak głupio postąpiliśmy. Ale zrobiliśmy to, ale oddaliśmy to. Ale jak niewdzięczni są teraz - powiedział Trump.

Mówiąc o wojnie w Ukrainie, Trump zapowiedział, że w środę spotka się z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim, twierdząc, że zarówno on, jak i Władimir Putin „chcą się dogadać”.

- Myślę, że są teraz w takim momencie, że mogą dojść do porozumienia, a jeśli im się to nie uda, to są głupi. Dotyczy to ich obu - skwitował.

Mimo słów Trumpa, Zełenski przebywa obecnie w Kijowie, choć - według portalu Axios - może przybyć w czwartek do Davos na spotkanie z amerykańskim prezydentem. Według tego źródła w czwartek Moskwę mają natomiast odwiedzić wysłannicy Trumpa, Steve Witkoff i Jared Kushner.

Podczas trwającego ponad godzinę przemówienia prezydent Stanów Zjednoczonych przedstawiał swój kraj i swoją politykę jako wzór do naśladowania, w tym dla Europy, która - według niego - jest „miejscem nie do poznania”.

- Kocham Europę i chcę, żeby Europie się dobrze powodziło, ale nie zmierza ona w dobrym kierunku. W ostatnich dekadach w Waszyngtonie i stolicach europejskich przyjął się pogląd, że jedynym sposobem na rozwój nowoczesnej gospodarki zachodniej są stale rosnące wydatki publiczne, niekontrolowana masowa migracja i niekończący się import z zagranicy - oświadczył Trump, krytykując też „nowy zielony szwindel” i „importowanie nowych i innych populacji z odległych krajów”.

- Szczerze mówiąc, wiele części naszego świata ulega zniszczeniu na naszych oczach, a przywódcy nawet nie rozumieją, co się dzieje. A ci, którzy rozumieją, nic z tym nie robią. Praktycznie wszyscy tak zwani eksperci przewidywali, że moje plany zakończenia tego nieudanego modelu doprowadzą do globalnej recesji i galopującej inflacji, ale udowodniliśmy, że się mylili. W rzeczywistości jest wręcz przeciwnie - zapewniał Trump, powołując się m.in. na wzrost PKB w USA, prognozowany w ostatnim kwartale ubiegłego roku na poziomie 5,4 proc.

Trump kierował też groźby pod adresem Kanady, której premier w poniedziałek, podczas głośnego wystąpienia w Davos, ogłosił zapaść dotychczasowego porządku, utrzymywanego przez „hegemonię” Stanów Zjednoczonych.

- Kanada dostaje od nas wiele rzeczy gratis. Powinni być wdzięczni, ale nie są. Oglądałem wczoraj waszego premiera - mówił Trump. - Nie był zbyt wdzięczny. Ale powinni być wdzięczni Stanom Zjednoczonym i Kanadzie. Kanada żyje dzięki Stanom Zjednoczonym. Pamiętaj o tym, Mark, kiedy następnym razem będziesz wygłaszać swoje oświadczenia - ostrzegał.

W podobny sposób Trump mówił o wszystkich państwach reprezentowanych w Davos, twierdząc, że „nie funkcjonowałyby one bez Ameryki” lub zbankrutowałyby. Zapewnił jednak, że „nie dąży do ich zniszczenia”. Jako przykład podał Szwajcarię, która, jego zdaniem, bez USA „nie byłaby już Szwajcarią”. Wspominał, że początkowo zdecydował o nałożeniu na towary ze Szwajcarii 39-procentowych ceł, bo zirytowała go postawa prezydentki tego kraju.

- W kółko powtarzała to samo: jesteśmy małym krajem. Powiedziałem: „Ale jesteście dużym krajem pod względem deficytu (handlowego)”. Ona po prostu mnie irytowała - opowiadał Trump.

Trump spotkał się z prezydentem RP Karolem Nawrockim

Prezydent USA Donald Trump wziął udział w spotkaniu z prezydentem RP Karolem Nawrockim w Davos - poinformowała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.

Jak podali amerykańscy dziennikarze towarzyszący prezydentowi Trumpowi w ramach tzw. poolu, spotkanie z Nawrockim odbyło się bez udziału mediów.

Biały Dom ani Kancelaria Prezydenta dotąd nie przekazały szczegółów rozmowy. Polski prezydent jest jednym z sześciu przywódców, z którymi Trump ma zaplanowane spotkania dwustronne w Davos. Jeszcze w środę prezydent USA ma się spotkać z premierem Belgii Bartem De Weverem i prezydentem Egiptu Abdel Fatahem el-Sisim.

Początek jego spotkania z Sisim odbył się przed kamerami.

W dalszej kolejności będzie rozmawiał z sekretarzem generalnym NATO Markiem Ruttem, zaś w czwartek z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Tuż po swoim przemówieniu w Davos prezydent USA spotkał się też z prezydentem Szwajcarii Guy Parmelinem.

Spotkanie Trumpa i Nawrockiego w Davos było pierwszym od czasu wizyty prezydenta RP w Białym Domu w październiku ubiegłego roku.

„Dziękuję Panie Prezydencie @POTUS za udane spotkanie” – napisał Nawrocki w serwisie X, dołączając zdjęcie z amerykańskim prezydentem.

Trump: Z Zełenskim spotkam się w czwartek

Prezydent USA Donald Trump oznajmił, że z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim spotka się w czwartek, a nie jak wcześniej twierdził, jeszcze w środę. Doradca ukraińskiego prezydenta ds. komunikacji Dmytro Łytwyn przekazał, że Zełenski przebywa obecnie w Kijowie.

Trump uściślił swoją wcześniejszą wypowiedź na temat spotkania z Zełenskim podczas powitania z prezydentem Szwajcarii Guy Parmelinem w kuluarach Światowego Forum Ekonomicznego w Davos.

Pytany, czy spotkanie odbędzie się w środę, czy w czwartek, odparł, że „myśli, że jutro”.

Pierwotnie, podczas przemówienia w Davos, Trump zapowiedział, że spotka się z Zełenskim jeszcze tego samego dnia, dodając, że ukraiński prezydent „być może jest na sali”.

Doradca ukraińskiego prezydenta ds. komunikacji Dmytro Łytwyn przekazał jednak, że Zełenski przebywa obecnie w Kijowie. Kijów nie potwierdził dotąd oficjalnie zamiaru podróży Zełenskiego do Davos, a według „Financial Times” w sprawie nie zapadła jeszcze decyzja.

We wtorek prezydent Zełenski oświadczył, że pozostał w kraju w związku z kolejnym zmasowanym ostrzałem rosyjskim i pogorszeniem sytuacji w sektorze energetycznym.

„Jeśli dokumenty będą gotowe, odbędzie się spotkanie i (moja) podróż. Jeśli będą pakiety energetyczne, a nawet spotkanie i decyzja o dodatkowej obronie przeciwlotniczej, oczywiście pojadę. Ale na razie mam wyzwanie w Ukrainie i bardzo ważne jest dla mnie teraz koordynowanie (działalności) wszystkich służb” – powiedział Zełenski dziennikarzom we wtorek. Dodał, że z Davos dochodzą sygnały od ukraińskiego zespołu, że dokument o odbudowie Ukrainy jest już prawie gotowy.

Według portalu Axios, specjalny wysłannik USA ds. misji pokojowych Steve Witkoff oraz zięć prezydenta Jared Kushner również w czwartek spotkają się w Moskwie z Władimirem Putinem. Axios donosi, że choć USA są bliskie porozumienia z Ukrainą w sprawie planu pokojowego, to opór stawia Rosja. Według portalu, ten fakt jest powodem dla którego Biały Dom zdecydował się zrezygnować z podpisania „planu na rzecz dobrobytu Ukrainy” w Davos.

Mimo to, podczas swojego przemówienia, Trump zapewniał, że zarówno Putin, jak i Zełenski chcą zawrzeć układ.

- Myślę, że są teraz w takim momencie, że mogą dojść do porozumienia, a jeśli im się to nie uda, to są głupi. Dotyczy to ich obu - skwitował.

Oskar Górzyński (PAP)

osk/ ira/ mal/

Oskar Górzyński (PAP)

osk/ rtt/ mal

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
endes
Prawidłowa diagnoza Europy… oczywiście tzw liberałowie, którzy z liberalizmem mają tyle wspólnego co komunizm z kapitalizmem!… jednym słowem postępactwo.
analizy
Fałszywy człowieku. Grenlandia była cały czas bezpieczna dopóki ty nie zostałeś prezydentem.
ameba1
mam trochę lodu w zamrażarce, mogę udostępnić spragnionym
miketheripper
Przeprosił się z Wenezuelą? To była jedynie kwestia czasu.
go_ral
usa nie chce angazowac sie w konflikt na ukrainie - zle, usa chce pomoc europie - zle. zawsze zle
nymiracle
Taa, w USA przecież PKB nie napędzają wydatki konsumenckie, długi na kontach i studenckie zadłużenie.
meridol
Ten cały rozwój gospodarczy o którym mówi trump to nic innego jak oczekiwany wzrost według jego sekretarza handlu, a wszyscy inni prognozują 2,4-2,7 proc
bha
A za Ocenan to zmierza już tylko w bardzo dobrym kierunku???.

Powiązane: Światowe Forum Ekonomiczne w Davos

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki