Elon Musk zwalnia w Chinach. Gigafabryka Tesli w Szanghaju ma prowadzić redukcję zatrudnienia w obszarach odpowiedzialnych za produkcję baterii elektrycznych - poinformował Bloomberg.


Gigafabryka Tesli w Szanghaju to 20 tys. pracowników, którzy mogą wyprodukować ok. 1 milion pojazdów elektrycznych rocznie. Fabryka ta odpowiada za ponad połowę globalnej produkcji koncernu Elona Muska.
Tesla korzysta z akumulatorów wyprodukowanych przez LG Energy Solution Ltd. i Contemporary Amperex Technology Co. Ltd., jednak muszą one zostać wbudowane w moduły, zanim zostaną zainstalowane w pojeździe. Znaczna część tego procesu odbywa się właśnie w gigafabryce.
Przeczytaj także
O zwolnieniach poinformowali anonimowi pracownicy. Oficjalnego komunikatu Tesli w tej sprawie brak - nie wiadomo, ilu pracowników może stracić pracę oraz jakie są przyczyny zwolnień. Jeden z pracowników przyznał, że trwają pracę nad zwiększeniem automatyzacji pracy w fabryce Tesli w Szanghaju. Niektórzy pracownicy otrzymali także możliwość przeniesienia do innych działów.
Sprzedaż Tesli utrzymuje się na wysokich poziomach, problemem jest za to marża operacyjna, która spadła do 11,4 proc. w pierwszym kwartale, co jest najniższym poziomem od około dwóch lat.

W styczniu i marcu firma dokonała serii obniżek cen oferowanych modeli. Elon Musk mówił wówczas, że czuje się komfortowo, zarabiając mniej na każdym sprzedanym samochodzie. Wojna cenowa na chińskim rynku elektryków trwa w najlepsze - Tesla w piątek poinformowała, że klienci otrzymają 3500 juanów rabatu, jeśli do zakupu auta dojdzie z polecenia (chodzi o modele Model Y i Model 3).
Od początku roku, kiedy to rozpoczęła się wojna cenowa na chińskim rynku samochodów elektrycznych, Tesla obniżyła podstawową cenę Modelu 3 w Chinach o 14 proc. oraz Modelu Y o 10 proc. - informuje z kolei Reuters.
W czwartek odbyło się spotkanie zorganizowane przez władze z przedstawicielami Tesli oraz kilkunastu głównych lokalnych producentów samochodów, aby podpisać zobowiązanie do utrzymania uczciwej konkurencji i unikania „nienormalnych cen”. Wojna cenowa zagroziła bowiem rentowności całej branży.
JM
































































