REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Tego najbardziej boją się młodzi Polacy. Chodzi głównie o finanse

Katarzyna Wiązowska2024-08-02 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2024-08-02 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Brak pieniędzy, wzrost kosztów życia i utrata pracy – tego najbardziej obawiają się osoby w wieku od 18 do 35 lat - wynika z najnowszego raportu UCE Research i Rissify.pl pt. „Czego boją się młodzi Polacy?”. Jednak zmartwień związanych z finansami jest znacznie więcej.

Tego najbardziej boją się młodzi Polacy. Chodzi głównie o finanse
Tego najbardziej boją się młodzi Polacy. Chodzi głównie o finanse
fot. Teodor Ryszkus / / Forum

Obecnie tylko 1,5 proc. rodaków w wieku 18-35 lat niczego się nie obawia. Natomiast większość martwi się przede wszystkim sprawami natury finansowej.

Połowa młodych obawia się braku pieniędzy

Według najnowszego raportu UCE Research i Rissify.pl pt. „Czego boją się młodzi Polacy?”  wśród blisko 40 potencjalnych czynników najczęściej pojawia się obawa o brak pieniędzy – 47,4 proc. Przede wszystkim dotyczy ona mieszkańców wsi i miejscowości liczących do 5 tys. ludności oraz osób zarabiających 1000-2999 zł netto miesięcznie. Częściej wskazują na nią kobiety niż mężczyźni (49,3 proc. vs. 45,3 proc.) i osoby ze średnim wykształceniem (51,6 proc.).

Według Patryka Rzepki, psychologa, jednego ze współautorów raportu z platformy Risify.pl, fakt, że najwięcej osób w wieku od 18 do 35 lat obawia się braku pieniędzy, wynika zarówno z wysokiej inflacji, jak i innych czynników, takich jak niskie zarobki na początku kariery zawodowej i presja konsumpcyjna.

– Młodzi Polacy potrzebują możliwości zwiększenia dochodów, aby mogli lepiej planować swoją przyszłość i zmniejszyć stres związany z finansami – komentuje psycholog.

Wakacje na giełdzie

Trudna sytuacja na starcie?

Na drugim miejscu w zestawieniu jest lęk o wzrost kosztów życia – 27 proc. W TOP 5 znajdują się również obawy o utratę pracy lub możliwości zarobkowania – 24 proc., rosnące ceny w sklepach – 23,9 proc., a także wysokie podatki – 23,6 proc.

– Te wszystkie obawy odzwierciedlają trudną sytuację ekonomiczną młodych ludzi. Wskazują na niestabilność finansową i niepewność na rynku pracy, z którą muszą się mierzyć – uważa ekspert z platformy Risify.pl. – Ankietowani często dopiero rozpoczynają swoją karierę zawodową, co wiąże się z niższymi zarobkami i mniejszymi możliwościami oszczędzania. Wysoka inflacja, rosnące koszty życia i podatki dodatkowo obciążają ich budżety. Trzeba też wyraźnie powiedzieć, że młode osoby coraz częściej odczuwają duży stres związany z finansami, co może wpływać na ich decyzje życiowe, w tym związki i rozwody.

Niestraszny brak awansu

Na dalszych pozycjach w rankingu znajdują się obawy przed popadnięciem w długi – 20,9 proc., napływem imigrantów – 19,6 proc., śmiercią bliskiej osoby – 16,7 proc., byciem ofiarą oszustwa – 14,7 proc., a także powrotem wysokiej inflacji – 14,4 proc.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Kraków i Warszawa wyżej od Barcelony. Polski boom na najem krótkoterminowy
Katarzyna Wiązowska
Katarzyna Wiązowska
redaktor Bankier.pl

Dziennikarka prasowa i internetowa. Z wykształcenia ekonomistka, PR-owiec i psycholog komunikacji medialnej. Bliskie jej są tematy dotyczące rynku pracy, przedsiębiorczości i kreatywności. Lubi rozmawiać z ludźmi, poznawać ich historie, również biznesowe. Z pasji – kinomanka.

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (44)

dodaj komentarz
kroko1
nie ma się co dziwić. choć w sumie młodzi to jeszcze mają czas i dadzą radę,a co mają powiedzieć starsze osoby? znam takie historie, gdzie pożyczyli pieniądze i skończyli z długami,a zdrowie nie pozwala dorobić. mój wujek tak zrobił, ale w kruku mu poszli na rękę na szczęście. szkoda mi go.
pewex32
Teraz młodzi są niecierpliwi mieszkanie na cito a że zarobki na to nie pozwalają to już inna sprawa .
aszkenazyjski
D.T da. Do not worry młodzi wykształceni z wielkich ośrodków.
bha
Nie dziwota że młodzi i nie tylko oni chcą godnie lub choć w miarę godnych zarobków i stawek.Jeśli od lat już panuje i dominuje na rynku w ofertach w ogromie już zawodów rynkowa topowa oficjalna minimalna lub w porywach niewiele więcej!.A w detalu drożyzna cenowa i % jest z roku na rok coraz coraz niestety jest większa!!!.Cóż... Nie dziwota że młodzi i nie tylko oni chcą godnie lub choć w miarę godnych zarobków i stawek.Jeśli od lat już panuje i dominuje na rynku w ofertach w ogromie już zawodów rynkowa topowa oficjalna minimalna lub w porywach niewiele więcej!.A w detalu drożyzna cenowa i % jest z roku na rok coraz coraz niestety jest większa!!!.Cóż... Bo ileż lat i dekad ludzie w swojej większości % mają pracować tylko dla minimalnej lub dla szczytnej i pięknej idei pracy!.Niestety
jas2
Mieszkania i domy cały czas się buduje a ludzi ubywa. Te domy/mieszkania wyparowują, że ich brakuje?
po_co
"Chcemy mieszkania nie kredytów" - to bardzo niebezpieczne hasło, które lubiło w przeszłości rodzić skrajne ruchy socjalistyczne.

Oczywiście w pełni zgadzam się z tym, że człowiek który uczciwie pracuje nie powinien mieć żadnego problemu aby zapracować na swoje mieszkanie.
Niemniej, słowo "chcemy" lubi
"Chcemy mieszkania nie kredytów" - to bardzo niebezpieczne hasło, które lubiło w przeszłości rodzić skrajne ruchy socjalistyczne.

Oczywiście w pełni zgadzam się z tym, że człowiek który uczciwie pracuje nie powinien mieć żadnego problemu aby zapracować na swoje mieszkanie.
Niemniej, słowo "chcemy" lubi łączyć się ze słowem "damy" i konsekwencjami które nie są dobre dla społeczeństwa, a czasem dla całego kontynentu.

Wbrew pozorom to właśnie polityka rozdawania pieniędzy sprawia, że społeczeństwa realnie biednieją, w połączeniu z przeregulowaniem każdego aspektu życia jest to bomba z opóźnionym zapłonem.

Ludzie nie potrzebują wiele aby zorganizować sobie życie, wystarczy ograniczyć opodatkowanie i wsparcie socjalne i przede wszystkim zmienić prawo.
trolley
bo młody nie podumał - powinno byc :"Chcemy rynku nieruchomości bez złodziejskich i skorumpowanych programów" :)
aszkenazyjski odpowiada trolley
Trolley, przecież głosowałeś na KO, w ich programie był kredyt 0 %.

Czy nie, hipokryto. Wiem PIS również.....
inwestor.pl
Powinni się bać wokizmu, socjalizmu i komunizmu.
jan-kowalski
"Według Patryka Rzepki, psychologa, jednego ze współautorów raportu z platformy Risify.pl, fakt, że najwięcej osób w wieku od 18 do 35 lat obawia się braku pieniędzy, wynika zarówno z wysokiej inflacji, jak i innych czynników, takich jak niskie zarobki na początku kariery zawodowej i presja konsumpcyjna.

– Młodzi Polacy
"Według Patryka Rzepki, psychologa, jednego ze współautorów raportu z platformy Risify.pl, fakt, że najwięcej osób w wieku od 18 do 35 lat obawia się braku pieniędzy, wynika zarówno z wysokiej inflacji, jak i innych czynników, takich jak niskie zarobki na początku kariery zawodowej i presja konsumpcyjna.

– Młodzi Polacy potrzebują możliwości zwiększenia dochodów, aby mogli lepiej planować swoją przyszłość i zmniejszyć stres związany z finansami – komentuje psycholog."

A ja, choć nie jestem uczonym psychologiem, powiedziałbym, że potrzebują więcej cierpliwości i pokory - jak świat światem, ktoś kto jest na początku drogi zawodowej, g... umie i ma zerowe doświadczenie, będzie najpierw zarabiać niewiele, a potem - w miarę postępów, o ile będą - coraz więcej.
Mam natomiast wrażenie, że teraz młodzi (choć nie wszyscy, ale większość) uważają, że powinni zarabiać tyle samo, a może nawet więcej niż ci, od których mają się uczyć (osób z 20-30 letnim stażem).
Inna rzecz, że z tą nauką (mówię o praktyce, a nie studiach na różnych uczelniach, które niezależnie od nazwy niczego już prawie nie uczą, przepychają tylko kolejne roczniki z roku na rok, żeby tylko zainkasować $$$), też różnie bywa - nasłuchało się towarzystwo o life balance i za bardzo uwierzyło, że można pracować na 1/4 gwizdka i dużo zarabiać. Ale tak to tylko w lewackich bajkach - jak nie jesteś geniuszem w danej dziedzinie, czyli dotyczy to ok. 99,99% populacji, to żeby coś osiągnąć, po prostu trzeba się solidnie napracować. Z tego wzięło się bogactwo Zachodu (cywilizacji białego człowieka), tyle że Zachód już o tym zapomniał.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki