W związku z przedłużeniem lockdownu tarcza branżowa zostanie przedłużona na grudzień i styczeń, koszt tego rozwiązania to 7 mld zł - poinformowała w trakcie piątkowej wideokonferencji wiceminister rozwoju Olga Semeniuk.


"Tarcza branżowa, która weszła w życie 19 grudnia ubiegłego roku to przede wszystkim możliwość wykorzystania takich instrumentów jak ZUS, postojowe, mała dotacja bezzwrotna dla mikro i małych firm w wysokość 5 tys. zł, jak również dopłaty do kosztów pracowników zatrudnionych na umowę o pracę lub zlecenie. Łączna kwota tej pomocy za listopad to ponad 4 mld zł" - powiedziała Semeniuk.
"Decyzją Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, jak również Rady Ministrów, ta pomoc dla branż, które są w stałym zamknięciu, tzw. lockdownie, zostanie przedłużona o grudzień i styczeń. Takie rozporządzenie przygotowane przez nasz resort zostanie zaopiniowane i przyjęte na poczet kolejnych tygodni lockdown. To dodatkowe 7 mld zł dla 40 branż" - dodała.
15 grudnia prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę ws. wsparcia dla przedsiębiorców działających w branżach, które znalazły się w trudnej sytuacji w związku z II falą pandemii, tzw. tarczę 6.0.
O wsparcie będą mogły ubiegać się firmy reprezentujące branże: gastronomiczną, kulturalno-rozrywkową (estradową, targową, fotograficzną, filmową, muzealną), sportową (fitness, siłownie, rekreacja, baseny, aquaparki, uzdrowiska), sprzedaży detalicznej (targowiska, bazary), turystyczną (organizatorzy turystyki, hotele i podobne obiekty zakwaterowania, przewodnicy górscy, piloci wycieczek i przewodnicy turystyczni, rezerwacja biletów), transportową (firmy autokarowe, taksówkarze), edukacyjną, cateringową, usług pralniczych. (PAP Biznes)

pat/ tus/ osz/






























































