REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

TSUE zdecydował ws. klauzul z WIBOR-em. Jest wyrok

2026-02-12 10:04, akt.2026-02-12 11:28
publikacja
2026-02-12 10:04
aktualizacja
2026-02-12 11:28

Klauzula umowy zawierająca wskaźnik referencyjny, taki jak WIBOR, nie powoduje co do zasady sama w sobie znaczącej nierównowagi między stronami na niekorzyść konsumenta - orzekł TSUE. Dodał, że obowiązek informacyjny ciążący na banku nie zobowiązuje go do przekazywania konsumentowi szczegółowych informacji nt. metodologii regulowanego wskaźnika referencyjnego służącego do obliczania zmiennej stopy proc.

TSUE zdecydował ws. klauzul z WIBOR-em. Jest wyrok
TSUE zdecydował ws. klauzul z WIBOR-em. Jest wyrok
fot. Francois Lenoir / / Reuters

"Obowiązek informacyjny ciążący na banku nie zobowiązuje go do przekazywania konsumentowi szczegółowych informacji na temat metodologii regulowanego wskaźnika referencyjnego służącego do obliczania zmiennej stopy procentowej" - orzekł TSUE.

Dodał, że klauzula umowy zawierająca wskaźnik referencyjny, taki jak WIBOR, nie powoduje co do zasady sama w sobie znaczącej nierównowagi między stronami na niekorzyść konsumenta.

Wyrok w sprawie C-471/24 został wydany w związku z pytaniem Sądu Okręgowego w Częstochowie dotyczącego wskaźnika referencyjnego WIBOR w umowie kredytu hipotecznego ze zmiennym oprocentowaniem zawartej z konsumentem w sierpniu 2019 r. W postępowaniu przed tym sądem konsument dochodzi m.in. ustalenia, że warunki umowy w zakresie, w jakim odnoszą się do WIBOR 6M, stanowią niedozwolone postanowienia umowne, a przez to nie wiążą go od chwili zawarcia umowy.

"Trybunał stwierdził, że dyrektywa w sprawie nieuczciwych warunków ma zastosowanie w niniejszej sprawie. Nie stoi temu na przeszkodzie ani fakt, że prawo krajowe określa zasady ustalania zmiennej stopy procentowej opartej na wskaźniku referencyjnym, ani fakt, że WIBOR podlega częściowo prawu Unii. Gdy przepisy krajowe określają bowiem jedynie ogólne ramy ustalania takiego oprocentowania, pozostawiając przedsiębiorcy możliwość określenia umownego wskaźnika referencyjnego lub stałej marży, którą się dodaje, klauzula umowna ustalająca oprocentowanie zmienne oparte na wskaźniku referencyjnym, takim jak WIBOR, może być zbadana w świetle tej dyrektywy" - podkreślił TSUE.

Trybunał przypomniał, że w odniesieniu do kredytów hipotecznych na cele mieszkaniowe obowiązek informacyjny banku jest regulowany na kilku poziomach przez prawo Unii.

Wakacje na giełdzie

"Różni się on jednak od obowiązków nałożonych na administratora wskaźnika referencyjnego. To administrator ma obowiązek publikować lub udostępniać główne elementy metodologii każdego wskaźnika, który dostarcza, i do których bank może odsyłać konsumenta. Wszelkie dodatkowe informacje przekazane przez bank w danym wypadku nie powinny przedstawiać zniekształconego obrazu tego wskaźnika" - wskazał TSUE.

"Co się tyczy potencjalnie nieuczciwego charakteru kwestionowanego warunku umownego, Trybunał przypomniał, że WIBOR jest przedmiotem wyczerpujących ram prawnych na poziomie Unii, których przestrzeganie zapewniają właściwe organy krajowe. W związku z tym, o ile wskaźnik referencyjny, taki jak WIBOR, można uznać za zgodny z tymi ramami prawnymi, klauzula, która go zawiera, nie powoduje co do zasady sama w sobie znaczącej nierównowagi między stronami na niekorzyść konsumenta" - uzasadniono.

Wyrok w sprawie C-471/24 został wydany w związku z pytaniem Sądu Okręgowego w Częstochowie dotyczącego wskaźnika referencyjnego WIBOR w umowie kredytu hipotecznego ze zmiennym oprocentowaniem zawartej z konsumentem w sierpniu 2019 r.

We wrześniu ubiegłego rok rzeczniczka generalna TSUE Laila Medina wydała w tej sprawie opinię, w której oceniła, że sąd krajowy ma obowiązek dokonania oceny, czy warunek umowny dotyczący zmiennej stopy oprocentowania opartej o WIBOR, powoduje znaczącą nierównowagę ze szkodą dla konsumenta. Dodała, że ocena ta nie może jednak odnosić się do wskaźnika WIBOR jako takiego ani do metody jego ustalania.

Komunikat ZBP ws. wyroku TSUE C-471/24

12 lutego 2026 r. Trybunał Sprawiedliwości UE wydał wyrok w sprawie dotyczącej stosowania wskaźnika WIBOR w umowach kredytowych. Sędziowie TSUE potwierdzili, że sądy w sprawach konsumenckich nie mogą badać prawidłowości wyznaczania WIBOR-u.
  • Sąd nie może badać metody ustalania wskaźnika WIBOR. TSUE uznał, że zezwolenie krajowym sądom cywilnym na weryfikację metody ustalania kluczowych wskaźników referencyjnych w drodze oceny nieuczciwego charakteru warunku umownego podważyłoby szczególny system zarządzania kluczowymi wskaźnikami referencyjnymi ustanowiony przez prawodawcę Unii na mocy rozporządzenia BMR.
  • Trybunał nie podzielił zarzutów podważających wiarygodność i rynkowość WIBOR-u. 
  • Bank powinien przekazać informacje o nazwie, administratorze i skutkach wzrostu wskaźnika na oprocentowanie kredytu, co było realizowane przez banki.
  • Wymóg przejrzystości przewidziany w dyrektywie 93/13 nie zobowiązuje kredytodawcy do bezpośredniego przekazywania bardziej szczegółowych informacji na temat metody wyznaczania wskaźnika referencyjnego niż wymagane na podstawie rozporządzenia BMR.

Komentarz radcy prawnego Marcina Szołajskiego

Uważam, że dzisiejszy wyrok to prawdziwy powód do radości dla wszystkich złotówkowiczów. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej potwierdził bowiem, że polskie sądy mogą oceniać, czy banki, oferując kredyty z oprocentowaniem opartym na WIBOR, nie naruszały praw konsumentów. To oznacza, że kredytobiorcy mogą śmiało walczyć o swoje prawa w sądach.

W mojej ocenie szczególnie ważne jest to, iż Trybunał w dzisiejszym wyroku podkreślił, że banki były zobowiązane do przedstawiania swoim klientom precyzyjnych informacji dotyczących ryzyka związanego ze zmiennym oprocentowaniem opartym na WIBOR. Uważam, że niedostateczne poinformowanie konsumentów o tym, jak WIBOR może wpływać na wysokość rat kredytu, przesądza o wadliwości tych umów i stanowi podstawę do ich kwestionowania.

Warto pamiętać o tym, że sam fakt, iż bank wspomniał na etapie zawierania umowy o ryzyku związanym ze zmiennym oprocentowaniem powiązanym ze wskaźnikiem WIBOR nie przesądza jeszcze, że konsument otrzymał wystarczające informacje w tym zakresie. Również podpisanie przez kredytobiorcę oświadczenia, że jest świadomy takiego ryzyka, nie oznacza, że bank spełnił wobec konsumenta obowiązek informacyjny.

Stoję na stanowisku, że bank, jako zdecydowanie silniejsza strona umowy, powinien szczególnie dbać o to, żeby druga strona – konsument dokładnie wiedziała, jakie konsekwencje finansowe wiążą się z zaciągnięciem zobowiązania w postaci kredytu. W mojej ocenie, w przypadku kredytów złotówkowych ze wskaźnikiem WIBOR, banki nie przedstawiały pełnych informacji w tym zakresie, to zaś daje podstawy do kwestionowania umów złotówkowych w polskich sądach.

Uważam, że dzisiejszy wyrok, podobnie jak miało to miejsce w przypadku tzw. kredytów frankowych, ma przełomowe znaczenie dla skutecznej ochrony praw konsumentów. Spodziewam się, że jego następstwem będzie ogromna liczba pozwów złotówkowiczów i ogromna liczba pozytywnych dla nich rozstrzygnięć. Jestem przekonany, że polscy sędziowie nie pozostaną obojętni na treść tego wyroku i będą uwzględniać żądania kredytobiorców. Dzisiejszy wyrok potwierdza, że warto zawalczyć o swoje prawa w sądzie i uwolnić się od ciężaru związanego z wysokimi ratami kredytu.

Komentuje Piotr Bodył Szymala, Chief Advisor to the CEO Legal & Regulatory Counsellor, Santander Bank Polska SA

Dzisiejszy wyrok TSUE jest jednoznacznie korzystnym rozstrzygnięciem dla sektora bankowego. Orzeczenie potwierdza stabilność i zgodność wskaźnika wibor z obowiązującym przepisami, wzmacniając pewność prawa oraz bezpieczeństwo obrotu. TSUE potwierdza, że banki w sposób wyczerpujący spełniały obowiązek informacyjny, który nie polega na przedstawianiu konsumentowi wykładu z zakresu ekonomii i matematyki, a podawaniu informacji, które mają kluczowe znaczenie dla podjęcia świadomej decyzji, co do zawarcia umowy kredytu.

Komunikat ZBP ws. wyroku TSUE C-471/24

12 lutego 2026 r. Trybunał Sprawiedliwości UE wydał wyrok w sprawie dotyczącej stosowania wskaźnika WIBOR w umowach kredytowych. Sędziowie TSUE potwierdzili, że sądy w sprawach konsumenckich nie mogą badać prawidłowości wyznaczania WIBOR-u.
•Sąd nie może badać metody ustalania wskaźnika WIBOR. TSUE uznał, że zezwolenie krajowym sądom cywilnym na weryfikację metody ustalania kluczowych wskaźników referencyjnych w drodze oceny nieuczciwego charakteru warunku umownego podważyłoby szczególny system zarządzania kluczowymi wskaźnikami referencyjnymi ustanowiony przez prawodawcę Unii na mocy rozporządzenia BMR.
•Trybunał nie podzielił zarzutów podważających wiarygodność i rynkowość WIBOR-u.
•Bank powinien przekazać informacje o nazwie, administratorze i skutkach wzrostu wskaźnika na oprocentowanie kredytu, co było realizowane przez banki.
•Wymóg przejrzystości przewidziany w dyrektywie 93/13 nie zobowiązuje kredytodawcy do bezpośredniego przekazywania bardziej szczegółowych informacji na temat metody wyznaczania wskaźnika referencyjnego niż wymagane na podstawie rozporządzenia BMR.

(PAP Biznes)

jz/ pel/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
7-Eleven może dać Żabce więcej niż tylko pieniądze. Japończycy też mają się czego uczyć
Tematy
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.

Komentarze (14)

dodaj komentarz
qazxsw
„To jest ppwod do radosci dla wszystkich zlotowkowiczow”:):):)
Nie to jest powod do radosci dla wszystkich Prawnikow….znowu moga zaczynac postepowania,nie majac zadnej gwarancji wygranej i znowu za to zaplacimy my jako kredytobiorcy lub my jako klienci bankow w oplatach,leasingach i nowych kredytach….
W koncu banki przywala
„To jest ppwod do radosci dla wszystkich zlotowkowiczow”:):):)
Nie to jest powod do radosci dla wszystkich Prawnikow….znowu moga zaczynac postepowania,nie majac zadnej gwarancji wygranej i znowu za to zaplacimy my jako kredytobiorcy lub my jako klienci bankow w oplatach,leasingach i nowych kredytach….
W koncu banki przywala 10% lub 20% stala stope w zaleznosci od kredytu i sobie wezmiemy papier toaletowy….
fiat126p
Tak w sumie było zawsze.

TSUE uznał, że się nie miesza, łaskawie uznając jurysdykcje sadów krajowych. W ogóle powinno byc jak najmniej prawa unijnego.
Jeżeli sądy zaczną wydawać wyroki, że "klient nie był dostatecznie poinformowany" (chociaż prawo unii nie nakazuje wprost cytowania opisów stanowienia WIBOR-
Tak w sumie było zawsze.

TSUE uznał, że się nie miesza, łaskawie uznając jurysdykcje sadów krajowych. W ogóle powinno byc jak najmniej prawa unijnego.
Jeżeli sądy zaczną wydawać wyroki, że "klient nie był dostatecznie poinformowany" (chociaż prawo unii nie nakazuje wprost cytowania opisów stanowienia WIBOR-u) to następnym ruchem będzie (wymuszone przez UOKiK albo z własnej inicjatywy banków) wydłużenie umów kredytowych o kolejne kilka(naście?) stron i prawo, które rzekomo ma go chronić przed jego własną głupotą, niewiedzą i ignorancją spowoduje jeszcze większą dezorientację. Oraz zapowiada kolejne procesy w przyszłości pod pretekstem "nieważności" umów.
zgadujzgadula
Sprawa pozostaje otwarta sad każdorazowo bedzie musiał badać czy konsument został należycie poinformowany o ewentualnych skutkach ekonomicznych złożenia podpisu. Orzecznictwo bedzie się dopierało kształtować..
bha
Zdziwiłbym się bardzo gdyby było inaczej.
andregru
Ktoś pozazdrościł frankowiczom ?
zoomek
"podlega częściowo prawu Unii"
Wyjątkowo cyniczne.
A ja jestem częściowo w ciąży.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
men24a
Fikcyjne to jest nasze złoto w USA czy Londynie
Ponad połowa banków jest w rękach państwa, największe banki są państwowe i to one reguły wyznaczają. Jak ci się euro i tani kredyt nie podoba to płać.
A rząd jedynie co powie że monopolista Orlen rżnie 40 mld zysku rocznie czy banki 50 mld i to ich wina.

Powiązane: Kredyty oparte o WIBOR

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki