REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

TP S.A.: Dziś strajk ostrzegawczy, nie będzie przerwy w łączności telefonicznej

2005-04-11 07:39
publikacja
2005-04-11 07:39
Dodaj Bankier.pl w Google
Dziś odbędzie się strajk pracowników Telekomunikacji Polskiej SA. Na razie tylko ostrzegawczy - od godziny 14 do 15. - Do przerwania łączności telefonicznej nie dojdzie - powiedział nam wczoraj Dariusz Adam Majewski, wiceprzewodniczący Sekcji Krajowej NSZZ "Solidarność" Pracowników TP SA. - Może to się jednak zdarzyć, gdy zostanie ogłoszony strajk generalny.

Dzisiejsza akcja będzie polegała na odstąpieniu od pracy, a pracownicy mogą wyjść przed budynki spółki. - Zgodnie z obietnicami związkowców, ewentualny strajk nie uderzy w klientów i nie ograniczy im możliwości korzystania z usług TP - zapewnia Barbara Górska, rzecznik TP SA. Jednak jak faktycznie będzie, pokaże czas.

Związki w TP SA protestują przeciw zwolnieniom grupowym. Początkowo zarząd miał zwolnić prawie 3,5 tys. osób. Po konsultacjach ze związkami udało się zmiejszyć liczbę likwidowanych etatów. Ostatecznie zwolnieniami grupowymi objętych zostanie maksymalnie 2845 osób.

W centrali TP SA w Warszawie, przy ul. Twardej, głoduje 11 działaczy związków zawodowych. Ten protest trwa już 13 dzień. - W sobotę zasłabł jeden z naszych kolegów - mówi głodujący w Warszawie gdańszczanin, Dariusz Adam Majewski. - Pozostało nas jedenastu. W każdej chwili jesteśmy gotowi do rozmów. Pod warunkiem, że zarząd spółki zrezygnuje ze zwolnień grupowych, przewidzianych w regulaminie. Naszym zdaniem, redukcja zatrudnienia powinna przebiegać wyłącznie dobrowolnie. Nawet, gdyby jeszcze rano doszło do spotkania z zarządem naszej firmy, mało prawdopodobne, że strajk zostanie odwołany.

Dziś o 17 ma się odbyć kolejne spotkanie związkowców. Wówczas zapadną decyzje dotyczące kontynuowania protestu.

Zarząd TP SA po rozmowach ze związkami zmniejszył liczbę zwolnień, poza tym zaproponował odszkodowania. - Ponadto przeprowadzi sugerowane przez związki zawodowe dodatkowe analizy, dotyczące struktury organizacyjnej TP SA oraz poszuka dalszych źródeł oszczędności - twierdzi Barbara Górska. Jednak strajkujący związkowcy wciąż uważają, że to za mało.

Dziennik Bałtycki
Kazimierz Netka
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Warszawa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki