REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Szybko przybywa bankrutów. Styczeń bliski rekordów

Michał Kisiel2023-02-20 08:57analityk Bankier.pl
publikacja
2023-02-20 08:57
Dodaj Bankier.pl w Google

Po okresie zamieszania w procedurach i spadku liczby bankructw upadłość konsumencka wróciła do poprzedniego trendu. W styczniu liczba dłużników ogłaszających upadłość była zbliżona do najwyższych poziomów w całej historii tej instytucji w Polsce.

Szybko przybywa bankrutów. Styczeń bliski rekordów
Szybko przybywa bankrutów. Styczeń bliski rekordów
fot. ADragan / / Shutterstock

W 2015 roku, który zapoczątkował nowy rozdział dla upadłości konsumenckiej na polskim rynku, bankructwo ogłosiło łącznie 2,1 tys. osób. Dziś szeregi upadłych powiększają się w takim tempie mniej więcej w 5 tygodni. Z najnowszych danych opublikowanych przez Centralny Ośrodek Informacji Gospodarczej wynika, że liczba ogłoszeń na dobre powróciła już do poprzednich poziomów, a być może jesteśmy świadkami trendu rosnącej dynamiki.

W styczniu 2023 r. w Krajowym Rejestrze Zadłużonych umieszczono 1623 ogłoszenia o upadłości konsumenckiej. W całej dotychczasowej historii tej instytucji prawa upadłościowego tylko trzykrotnie odnotowano wyższy miesięczny wynik. Rekord dzierży do dziś grudzień 2020 r., gdy upadłych było ponad 1,8 tys.

Liczba ogłoszeń o upadłości konsumenckiej miesięcznie (styczeń 2021 - styczeń 2023) (Centralny Ośrodek Informacji Gospodarczej )

Widoczna na wykresie „nizina” to efekt zmian formalnych, które wprowadzono przed ponad rokiem. W grudniu 2021 r. zmieniły się procedury określające zasady wnioskowania i prowadzenia procesu upadłościowego. Aplikacja składana jest obecnie przez KRZ, a korespondencja z sądem także prowadzona jest w postaci elektronicznej. Dla części wnioskujących problemem okazała się bariera technologiczna, co poskutkowało spadkiem liczby ogłaszanych miesięcznie bankructw osób fizycznych.

Od trzech lat łatwiej o upadłość

Przypomnijmy, że już od niemal trzech lat obowiązują zasady dające szerszy dostęp do upadłości konsumenckiej. Jedną z istotnych zmian wprowadzonych w marcu 2020 r. było dopuszczenie do procesu dłużników, którzy doprowadzili do niewypłacalności umyślnie lub wskutek niedbalstwa.

Wakacje na giełdzie

Obecnie wina konsumenta nie stanowi przeszkody. Nie jest ona nawet badana na pierwszym etapie postępowania, a wpływa tylko na warunki oddłużenia już po ogłoszeniu bankructwa. Od tej zasady jest kilka wyjątków, m.in. gdy dłużnik ma za sobą prawomocny wyrok za działania na szkodę wierzycieli.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (9)

dodaj komentarz
jenak
Co miesiąc wrzucano na rynek furę piniędzy z kredytu hipotecznego. Uwalniano tarcze. Teraz zabraknie jednego i drugiego.

No i co może się zdarzyć?

Zgrzyt?
andregru
"Obecnie wina konsumenta nie stanowi przeszkody." - czyli można świadomie się zadłużać i nie spłacać .
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
andregru
No nie wiem . Wygląda że to frankowicze zrobili na swoich kredytach "złoty interes"
janmieszak
Można dobrze żyć i zbudowac majątek, który pozwala na spokojne zycie, bez strachu. Jednak wielu nawet ludzi niby wykształconych i dobrze zarabiających potwierdza swoim położeniem, że miało złe nawyki finansowe i brak im edukacji finansowej – umiejętności zarządzania własnymi pieniędzmi, oszczędzania (gromadzenia majątku), inwestowania Można dobrze żyć i zbudowac majątek, który pozwala na spokojne zycie, bez strachu. Jednak wielu nawet ludzi niby wykształconych i dobrze zarabiających potwierdza swoim położeniem, że miało złe nawyki finansowe i brak im edukacji finansowej – umiejętności zarządzania własnymi pieniędzmi, oszczędzania (gromadzenia majątku), inwestowania (budowania i pomnażania majątku). Na starość przychodzi emerytura i..... bieda i długi. Nie robiliby głupot gdyby wcześniej przeczytali sobie ksiazkę Pt. „Chcę być szczęśliwy i bogaty, a nie tylko szczęśliwy”. Pokazuje podstawy tworzenia majątku i wolności finansowej, by nie musieć pracować do końca życia – na rzecz państwa i nierobów, a też zostawić coś dzieciom
mordechaj-blumsztajn
Nabrałem kredytu pod korek, stać mnie hahahaha
infinityhost
Z jednej strony nie zjadł tych pieniędzy, z drugiej januszeksy popodnosiły ceny.
tomkooo odpowiada infinityhost
ci pazerni badylarze maja czelnosc godnie zyc i zarabiac na swojej pracy ;) powinni do interesu dokladac i jeszcze dziekowac, ze moga w takim g. kraju firme prowadzic

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki