Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zaapelował w czwartek do prezydenta Karola Nawrockiego o podpisanie ustawy dotyczącej blokowania nielegalnych treści w internecie. Według niego podpis pod tą ustawą to święty obowiązek prezydenta.


W czwartek wicepremier i szef resortu cyfryzacji Krzysztof Gawkowski przebywał w Płocku, gdzie w starostwie powiatowym podpisał list intencyjny w sprawie wdrażania polskiego modelu sztucznej inteligencji PLLuM w działaniach tego samorządu.
Podczas konferencji prasowej na pytanie, czy prezydent Karol Nawrocki powinien podpisać ustawę o blokowaniu nielegalnych treści w internecie, minister cyfryzacji stwierdził, że obowiązkiem rządu jest „chronić bezpieczeństwo wszystkich rodzin w internecie, czystość internetu od nielegalnych treści”, od zdjęć pedofilskich, od namowy do gróźb karalnych czy do samobójstwa i taka ustawa była przygotowana dziewięć miesięcy temu, a prezydent ją zawetował.
– Dzisiaj wracamy z tą ustawą. Jutro będzie na biurku prezydenta. Prezydent ma święty obowiązek podpisać ustawę o bezpiecznym internecie, bo jak tego nie robi, bierze odpowiedzialność za wszystkich, którzy przez to, co się w internecie pojawia, popełniają samobójstwa, mają problemy psychiczne albo po prostu są karmieni nielegalnymi treściami – oświadczył Gawkowski. – To jest apel do prezydenta: podpisz tę ustawę, bo bez tego podpisu każda rodzina w Polsce może czuć się niebezpiecznie – dodał.
Nad przygotowaną przez Ministerstwo Cyfryzacji nowelizacją ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz niektórych innych ustaw wdrażającą w Polsce Akt o usługach cyfrowych (Digital Services Act – DSA) członkowie sejmowej Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii debatowali we wtorek.

Posłowie poparli większość z 10 zgłoszonych przez Senat poprawek. Dotyczyły one m.in. skrócenia terminu usuwania nielegalnych treści, niezwłocznego uniemożliwienia dostępu do nielegalnych treści dotyczących przestępstw z nienawiści, a także wprowadzenia rygoru natychmiastowej wykonalności dla decyzji dotyczących treści nakłaniających do samobójstwa lub zabójstwa.
Członkowie komisji poparli także poprawkę, która pozwoli na wejście nowych przepisów w życie po trzech miesiącach od publikacji – zamiast sześciu, które znalazły się w zatwierdzonej przez Sejm wersji regulacji. Odrzucona poprawka miała charakter redakcyjny. Nad przyjęciem poprawek Senatu Sejm będzie głosował w czwartek.
Nowelizacja ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz niektórych innych ustaw została uchwalona przez Sejm na ostatnim posiedzeniu, choć początkowo nie było jej w porządku obrad. Jej drugie czytanie odbyło się w Sejmie na początku września i od tamtej pory czekała ona na dalsze procedowanie – bez terminu głosowania. Decyzję o przyspieszeniu prac podjęto po atakach w szkołach w Leszczydole-Nowinach i Ostrołęce, do których doszło na początku października.
Zgodnie z nowelizacją sądy i właściwe organy będą mogły wydawać nakazy dotyczące treści w internecie. Chodzi o sytuacje, gdy w sieci pojawiają się treści niezgodne z prawem, np. związane z oszustwami internetowymi, kradzieżą tożsamości, handlem ludźmi, propagowaniem ustrojów totalitarnych, sprzedażą podróbek oraz nielegalnym handlem towarami.
Dostawcy usług internetowych, w tym np. platformy internetowe, będą musieli blokować wskazane w decyzjach organów treści, ale użytkownicy, których treści ograniczono, będą mogli złożyć wniosek o przywrócenie dostępu – jeśli doszło do błędnej blokady. Przed złożeniem wniosku do organu konieczne będzie skorzystanie z systemu zgłaszania treści u dostawcy usługi.
Rejestr wykorzystywanych do rozpowszechniania nielegalnych treści stron internetowych będzie prowadził prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej.
Od decyzji nakazujących ograniczenie dostępu do nielegalnych treści będzie można odwołać się do sądu powszechnego, który sprawdzi, czy dana treść rzeczywiście narusza prawo. Dlatego też nakazy nie będą wykonywane automatycznie przed możliwością ich zakwestionowania w sądzie.
W szczególnie pilnych przypadkach decyzjom organów może być nadany rygor natychmiastowej wykonalności. Prokuratorzy, Policja, Krajowa Administracja Skarbowa oraz Straż Graniczna będą mogli występować o szybkie blokowanie treści naruszających prawo, w tym związanych z wykorzystywaniem seksualnym dzieci.
Akt o usługach cyfrowych (DSA) jest pierwszą na świecie regulacją cyfrową (rozporządzeniem), która nakłada na firmy w całej UE odpowiedzialność za treści zamieszczane na ich platformach. W całości obowiązuje w krajach członkowskich od 17 lutego 2024 r. Artykuły 9. i 10. DSA wskazują, że państwowe organy sądowe i administracyjne mogą nakazywać dostawcom blokowanie treści w internecie. (PAP)
mb/ ksc/ joz/































































