REKLAMA
FORUM FINANSÓW

Policja zatrzymała zarząd Aforti Holding. Grozi im 25 lat więzienia

Michał Misiura2026-10-19 12:45redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-10-19 12:45
Dodaj Bankier.pl w Google

Wykazywali miliardowe obroty, sponsorowali Lecha Poznań, a w radzie nadzorczej spółki zasiadał były prezes GPW. Teraz, po kilku latach śledztwa, zarząd Aforti Holding usłyszał prokuratorskie zarzuty. 15 października policja zatrzymała prezesa spółki Klaudiusza S., wiceprezesa Pawła O. oraz Mateusza N. Prokuratura zarzuca im wyłudzenie 94 mln zł i kreatywną księgowość. Grozi im do 25 lat więzienia.

Policja zatrzymała zarząd Aforti Holding. Grozi im 25 lat więzienia
Policja zatrzymała zarząd Aforti Holding. Grozi im 25 lat więzienia
fot. STUDIO GRAND WEB / / Shutterstock

15 października funkcjonariusze Komendy Stołecznej Policji zatrzymali trzech członków zarządu spółki Aforti Holding S.A. - prezesa Klaudiusza S., wiceprezesa Pawła O. oraz Mateusza N. Prokuratura Regionalna w Warszawie postawiła im zarzuty doprowadzenia w latach 2018-2023 do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w łącznej kwocie około 94 mln zł osób inwestujących w produkty finansowe spółki. Według śledczych podejrzani wprowadzali inwestorów w błąd co do możliwości zwrotu środków oraz osiągnięcia zysków, m.in. poprzez sporządzanie nierzetelnych sprawozdań finansowych.

Zarzuty dotyczą przestępstw z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 4 k.k. (oszustwo w stosunku do mienia o wartości większej niż 5 mln zł), art. 77 i 78 ustawy o rachunkowości oraz art. 586 k.s.h. Czyny te są zagrożone karą do 25 lat pozbawienia wolności.

Prokuratura zastosowała wobec podejrzanych środki zapobiegawcze: dozór policji z zakazem kontaktowania się z określonymi osobami, zakaz opuszczania kraju z zatrzymaniem paszportów oraz poręczenia majątkowe na łączną kwotę ponad 3 mln zł.

Jak poinformowano w komunikacie prokuratury, podmioty z grupy Aforti zawarły w latach 2018-2023 kilka tysięcy umów na obligacje, weksle inwestycyjne, pożyczki i akcje. W większości przypadków spółka nie wywiązała się ze zwrotu kapitału i wypłaty odsetek. Ustalono również, że holding składał nierzetelne sprawozdania finansowe.

Scammingout

- Reprezentuję około 50 pokrzywdzonych, których roszczenia wynoszą łącznie około 20 mln zł - komentuje doradca restrukturyzacyjny Mateusz Jakóbiak - Dla moich klientów najważniejsze jest obecnie zabezpieczenie majątku i odzyskanie pieniędzy. Przedstawienie zarzutów to ważny etap postępowania karnego, ale nie zastąpi rzeczywistego zaspokojenia wierzycieli. Nie można również pomijać roli rady nadzorczej. Odpowiedzialność za wieloletnie nieprawidłowości nie musi kończyć się na zarządzie, a obowiązki nadzorcze nie mogą pozostawać wyłącznie formalnością.

Weksle, marketing i były prezes GPW

Aforti Holding zadebiutowało na NewConnect w 2011 roku pod nazwą Montu jako wywiadownia gospodarcza. Z czasem profil działalności zmieniono na wymianę walut, faktoring i windykację, a finansowanie oparto na pożyczkach od osób fizycznych, obligacjach oraz wekslach inwestycyjnych o oprocentowaniu sięgającym 17% w skali roku.

Sprzedawano także akcje brytyjskiej spółki Aforti PLC pod obietnicę jej debiutu w Londynie, do którego nie doszło. Działalność uwiarygadniano obecnością na giełdzie, sponsoringiem Lecha Poznań (średnio 5,5 mln zł za sezon) oraz Startu Gniezno. W radzie nadzorczej holdingu do lutego 2024 roku zasiadał były prezes GPW Ludwik Sobolewski. Spółka wykazywała przy tym wysokie obroty w sprawozdaniach, wliczając do przychodów cały wolumen wymiany walut w kantorze internetowym Aforti Exchange zamiast samej marży (np. 1,1 mld zł w 2020 r.).

Ogromny przekręt na polskiej giełdzie. „Wszyscy cieszyli się, że znaleźli takiego jelenia”

Sprawa Aforti Holding zostanie zapamiętana prawdopodobnie jako jeden z największych przekrętów w historii polskiego rynku kapitałowego. Z ustaleń zarządcy przymusowego spółki wyłania się obraz oszukańczej struktury, która pochłonęła setki milionów złotych pożyczonych jej przez osoby fizyczne. Światło na działalność spółki rzuca także relacja jej byłego pracownika, który zgodził się porozmawiać z naszą redakcją.

Upadek układu i wykluczenie z NewConnect

Problemy z wypłatami odsetek zaczęły się na przełomie 2022 i 2023 roku. W sierpniu 2023 r. UOKiK nałożył na spółkę blisko 800 tys. zł kary za wprowadzanie w błąd ofertą wekslową, a Polska Agencja Nadzoru Audytowego zawiadomiła prokuraturę o możliwości zaistnienia piramidy finansowej. Obrót akcjami Aforti Holding został zawieszony 1 czerwca 2023 r. z powodu braku sprawozdania finansowego za 2022 rok.

W 2024 r. spółka otworzyła postępowanie układowe, obiecując zwrot kapitału bez odsetek w 12 ratach. We wrześniu 2024 r. ogłoszono przegłosowanie układu większością 67% sumy wierzytelności (przy progu 66,66 proc.), unieważniając wcześniej 11,4% głosów. Według naszych informacji pracownicy Aforti mieli dzwonić do wierzycieli i przekonywać ich do opowiedzenia się za układem. Pomimo przegłosowania nie został on jednak zatwierdzony przez sąd. 

W październiku 2024 r. sąd wprowadził do spółki zarządcę przymusowego Marcina Kubiczka, który wszedł do siedziby z asystą policji z powodu nieudostępniania dokumentów przez zarząd. Kubiczek ocenił, że spółka była trwale niewypłacalna od początku 2020 r., a jej konta są puste.

10 lipca 2026 r. Zarząd GPW wykluczył Aforti Holding z obrotu na NewConnect z powodu niewykonywania obowiązków informacyjnych. Cztery dni później, 14 lipca, spółka wgrała do KRS niezaudytowane sprawozdania finansowe za lata 2024 i 2025. W sprawozdaniu za 2025 r. ujawniono, że 18 marca 2026 r. Sąd Okręgowy w Warszawie prawomocnie oddalił zażalenie spółki na odmowę zatwierdzenia układu.

W ostatnim niezaudytowanym sprawozdaniu holding wykazał 314,5 mln zł skumulowanej straty, kapitał własny na poziomie -218,9 mln zł oraz dokonał odpisu aktualizującego wartość aktywów (akcji spółek zależnych i wierzytelności) na kwotę 466,1 mln zł.

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:
Michał Misiura
Michał Misiura
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki w Bankier.pl. Inwestowaniem zainteresował się podczas studiów. Zaczynał pisząc o rynku forex i kryptowalutach, żeby z czasem przenieść się na giełdę. W Bankier.pl śledzi produkty dla inwestorów i opisuje wydarzenia na rynkach kapitałowych. tel: 532 803 384

Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
kantalarski
Nie żebym ich bronił ale za zabójstwo 3 osób Matczak max 8 lat. Za przekręt księgowy 25 lat?
marianpazdzioch
W najgorszym przypadku grozi co najwyżej konieczność wyjazdu z Polski po pierwszym wypuszczeniu z aresztu, i nic więcej. Katokomuna to raj dla tego typu typów, bo politycy z "upanstwowionych" przedsiębiorstw odpowiadają dokładnie z tych samych paragrafów.
bawara54
Rada Nadzorcza z Panem Sobolewskim jest jedynie od pobierania sowitego wynagrodzenia,nie za nadzór.Czego nie rozumiecie?Sitwa to mało powiedziane...

Powiązane: Giełdowe kontrowersje

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki