Okrucieństwa popełnione przez Rosjan w podkijowskiej Buczy mogą stanowić zbrodnie wojenne i Francja będzie pracować z Ukrainą nad ukaraniem sprawców - przekazał w niedzielę szef MSZ Jean-Yves Le Drian. Sekretarz stanu USA Antony Blinken w wywiadzie dla CNN określił zdjęcia z Buczy jako "cios w żołądek" i zapowiedział dokumentowanie tej i innych rosyjskich zbrodni wojennych na Ukrainie.


Le Drian, cytowany przez Reutersa, potępił "masowe okrucieństwa" dokonane przez siły rosyjskie na Ukrainie w ostatnich tygodniach. Francja będzie współpracować z Ukrainą oraz Międzynarodowym Trybunałem Karnym w Hadze w celu osądzenia winnych aktów przemocy w Buczy - dodał.
Prezydent Francji Emmanuel Macron napisał w niedzielę na Twitterze, że obrazy docierające z Buczy są "nie do zniesienia", a za zbrodnie tam dokonane będą musiały odpowiedzieć rosyjskie władze.
Les images qui nous parviennent de Boutcha, ville libérée près de Kiev, sont insoutenables. Dans les rues, des centaines de civils lâchement assassinés. Ma compassion pour les victimes, ma solidarité avec les Ukrainiens. Les autorités russes devront répondre de ces crimes.
— Emmanuel Macron (@EmmanuelMacron) April 3, 2022
Także kanclerz Niemiec Olaf Scholz wezwał na Twitterze do zbadania zbrodni w Buczy i pociągnięcia winnych do odpowiedzialności.
Furchtbare und grauenerregende Aufnahmen erreichen uns aus der #Ukraine. Erschossene Zivilisten, darunter Frauen, Kinder und Alte, in #Butscha, das bis vor wenigen Tagen vom russischen Militär kontrolliert worden ist. 1/2
— Bundeskanzler Olaf Scholz (@Bundeskanzler) April 3, 2022
Blinken skomentował, że zdjęcia dokumentujące morderstwa w Buczy są jak "cios w żołądek". Rząd USA uważa, że "Rosjanie popełnili zbrodnie wojenne", a Amerykanie pracują nad ich udokumentowaniem i przekazaniem zebranych informacji odpowiednim organizacjom, ponieważ winni powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności - podkreślił.
Na temat wydarzeń w Buczy wypowiedziała się także premier Finlandii Sanna Marin. Oświadczyła, że fińskie władze są "zszokowane tymi okrutnymi i barbarzyńskimi czynami, o których doniesiono po wycofaniu się rosyjskich oddziałów z rejonu Buczy oraz innych obszarów Ukrainy". "Nie zamkniemy oczu, nie będziemy milczeć, nie zapomnimy" - zapewniła.
Fiński prezydent Sauli Niinisto oświadczył, że ujawnione zbrodnie są szokujące, a Finlandia wspiera MTK w ich zbadaniu.
Blinken: Potępiamy rosyjskie akty okrucieństwa w Buczy
Zdecydowanie potępiamy akty okrucieństwa, których dopuściły się rosyjskie wojska w Buczy i innych miejscach na Ukrainie. Dążymy do pociągnięcia do odpowiedzialności sprawców tych czynów - oświadczył w poniedziałek na Twitterze sekretarz stanu USA Antony Blinken.
"Wykorzystujemy wszelkie dostępne środki (aby ukarać winnych zbrodni wojennych na Ukrainie - PAP), dokumentujemy te czyny i przekazujemy informacje na ich temat" - dodał Blinken.
We strongly condemn apparent atrocities by Kremlin forces in Bucha and across Ukraine. We are pursuing accountability using every tool available, documenting and sharing information to hold accountable those responsible.
— Secretary Antony Blinken (@SecBlinken) April 4, 2022
W wyzwolonej przez ukraińskie wojska Buczy, na północny zachód od Kijowa, pochowano już ciała około 330-350 cywilów; dokładna liczba zamordowanych przez wojska rosyjskie osób wciąż jest ustalana.
W dniach 5-7 kwietnia sekretarz stanu USA Blinken weźmie udział w spotkaniu ministrów spraw zagranicznych państw NATO w Brukseli, na którym będzie omawiane wsparcie Sojuszu Północnoatlantyckiego dla Ukrainy - poinformował w niedzielę rzecznik amerykańskiego Departamentu Stanu Ned Price.
Członkowie Sojuszu mają także "rozważyć podjęcie wspólnych wysiłków w celu pociągnięcia prezydenta (Rosji Władimira) Putina do odpowiedzialności oraz działać na rzecz szybkiego zakończenia jego bezsensownej i destrukcyjnej wojny przeciwko Ukrainie" - oświadczył Price.
Morawiecki: Masakry, których dopuszczają się Rosjanie muszą być osądzone jak zbrodnia ludobójstwa
Premier Morawiecki podkreślił, że rosyjska inwazja na Ukrainę to "czyste zło". "Kiedy patrzymy na te strasznie zbrodnie na kobietach, dzieciach, całych rodzinach, to nasz krzyk powinien być jeszcze głośniejszy" - powiedział Morawiecki.
Premier wskazał, że każdy z nas do końca życia zapamięta nazwy miejscowości: Bucza, Irpień, Hostomel, Motyżyn, gdzie - jak mówił - Rosjanie dopuścili się zbrodni wyjątkowych, zbrodni ludobójstwa. Zwracał uwagę, że w Buczy, po wycofaniu rosyjskich wojsk, Ukraińcy odkryli około 300 okrutnie zamordowanych osób "w sposób, który znamy z dawnych lat, z różnych wydarzeń w historii Rosji".
"Krwawe masakry, których dopuszczają się rosyjscy żołnierze zasługują na nazwanie ich po imieniu: to jest ludobójstwo; ta zbrodnia musi być osądzona jak zbrodnia ludobójstwa" - oświadczył premier.
Rosja jak dotąd nie skomentowała zarzutów - przypomina Reuters.(PAP)
autorzy: Aleksandra Rebelińska, Grzegorz Bruszewski
kjm/ pmo/ akl/ reb/ gb/ par/
































































