Międzynarodowy Trybunał Karny i jego przedstawiciele otrzymali Nagrodę im. Sacharowa Parlamentu Europejskiego. Taką decyzję podjęli w czwartek szefowie grup politycznych w PE i jego przewodnicząca Roberta Metsola. Kandydaturę zgłosili socjaldemokraci jako wyraz wsparcia dla MTK wobec presji ze strony USA.


- Unia Europejska opiera się na poszanowaniu multilateralizmu oraz instytucji międzynarodowych, a niniejsza nagroda stanowi wyraz uznania dla istotnej pracy sądów na rzecz przestrzegania prawa międzynarodowego i wymiaru sprawiedliwości - powiedziała Metsola, ogłaszając zwycięzcę na posiedzeniu PE w Strasburgu.
Za wyróżnienie podziękowała prezeska Trybunału Tomoko Akane. W oświadczeniu podkreśliła, że nagroda została przyznana w momencie, gdy Trybunał i jego przedstawiciele mierzą się z bezprecedensowymi wyzwaniami, w tym z sankcjami ogłoszonymi przez administrację amerykańską, których celem jest utrudnienie realizacji sądowego mandatu instytucji. Trybunał z siedzibą w Hadze został powołany do sądzenia osób fizycznych za najcięższe zbrodnie o charakterze międzynarodowym.
Socjaldemokraci, którzy są drugą co do wielkości frakcją w europarlamencie, uzasadniali nominację chęcią wsparcia Trybunału i obrony porządku międzynarodowego w obliczu sankcji nałożonych przez Stany Zjednoczone na sędziów i prokuratorów MTK. Według władz amerykańskich instytucja ta uległa upolitycznieniu oraz próbowała bezprawnie i niesprawiedliwie ścigać Amerykanów i Izraelczyków pod zarzutami zbrodni wojennych.
Zwycięzcę wybrała w czwartek konferencja przewodniczących europarlamentu, w skład której wchodzi szefowa PE oraz liderzy grup politycznych.

Europoseł KO Michał Wawrykiewicz powiedział dziennikarzom, że osobiście popierał nominację MTK do nagrody. - Ten Trybunał jest ogromnie ważnym elementem porządku prawnego międzynarodowego i odpowiedzialności karnej. W tym wypadku mówimy przede wszystkim o odpowiedzialności zbrodniarzy rosyjskich za ludobójstwo popełnione w czasie wojny w Ukrainie - podkreślił.
Wawrykiewicz dodał, że amerykańskie sankcje są bardzo niepokojące, bo są atakiem na niezależność sądownictwa. Zwrócił uwagę, że podobny atak wcześniej nastąpił ze strony Rosji po tym, kiedy MTK wydał nakaz aresztowania Władimira Putina. - Wtedy te sankcje skierowane zostały z Moskwy, z Kremla. Natomiast teraz sankcje wobec samego MTK, wobec jego sędziów, wobec prokuratorów, są skierowane z Waszyngtonu - zaznaczył.
Obok MTK w finale znaleźli się: tanzański opozycjonista i prawnik Tundu Lissu oraz siostry Taraneh i Romina Rahimi, Iranki prześladowane w związku z udziałem w antyrządowych protestach. Lissu został zgłoszony do nagrody przez chadecką Europejską Partię Ludową (EPL), największą frakcję w PE, a Iranki - przez skrajnie prawicowych Patriotów dla Europy. W głosowaniu kandydat EPL jednak przepadł.
- Tundu Lissu, który obecnie przebywa w więzieniu, działał na rzecz wolnych i uczciwych wyborów w Tanzanii. Przed Taraneh i Rominą powinno rozpościerać się całe życie, a tymczasem jednej z nich grozi kara śmierci, a drugiej - dziesięciolecia więzienia za udział w protestach - powiedziała Metsola. Jak podkreśliła, chce wykorzystać ten moment, aby wyrazić uznanie także dla Lissu i sióstr Rahimi w imieniu wszystkich osób prześladowanych przez irański reżim islamski.
Wręczenie nagrody nastąpi podczas uroczystości 16 grudnia br.
Laureatami nagrody za 2025 r. byli dziennikarz i działacz polskiej mniejszości na Białorusi Andrzej Poczobut oraz gruzińska dziennikarka Mzia Amaglobeli.
Nagroda im. Sacharowa za wolność myśli, nazwana na cześć sowieckiego fizyka i dysydenta Andrieja Sacharowa, jest najwyższym wyróżnieniem UE w dziedzinie praw człowieka. Jest ona przyznawana przez PE osobom lub organizacjom co roku od 1988 r. w uznaniu ich pracy w jednym z następujących obszarów: obrona praw człowieka i praw podstawowych, w szczególności wolności słowa, ochrona praw mniejszości, poszanowanie prawa międzynarodowego, rozwój demokracji i obrona praworządności. (PAP)
mce/ kj/





























































